- Negocjacje trwały 7 miesięcy - mówi Maciej Kowalczyk, dyrektor inwestycyjny z MCI . - Pamiętaliśmy o tym, że MCI ma w portfelu Travelplanet.pl. Chcemy doprowadzić do współpracy obu biur. Gdyby tak się stało, wówczas powstałaby największa w Europie Środkowo-Wschodniej grupa kapitałowa zajmująca się internetową turystyką. Jej roczne przychody przekraczałyby 250 mln euro. Wrocławski Travelplanet jest liderem na polskim rynku e-turystyki. Jego prezes, Tomasz Moroz, zwraca jednak uwagę, że strategie jego firmy i INVII są obecnie konkurencyjne. - Jesteśmy niezależną spółką publiczną, w której MCI jest tylko jednym z akcjonariuszy - mówi Tomasz Moroz. - Z INVIĄ konkurujemy na polskim rynku, a w przyszłości możemy również walczyć o klientów na rynku czeskim i na innych rynkach zagranicznych. Może w ciągu 2-3 lat dojdzie do współpracy, o ile będzie to miało ekonomiczny sens, a akcjonariaty obydwu spółek będą przekonane, że jest to dla nich opłacalne. MCI nie chce podać dokładnie, ile zapłacił za większościowe udziały w czeskiej spółce. Wiadomo tylko, że wartość transakcji wyniosła od 10 mln do 50 mln złotych. Teraz udziałowcami INVII, oprócz MCI, jest trzech obywateli Czech i szwajcarska grupa inwestycyjna Centralway AG, która była dominującym udziałowcem. Czeska spółka w 2009 roku ma trafić na warszawską Giełdę Papierów Wartościowych. - Jesteśmy liderem na rynku czeskim i mamy ambicje stać się liderem w Europie Środkowo-Wschodniej - powiedział Michał Drozd z INVII. - Wierzymy, że jest to zbieżne z aspiracjami MCI. MCI nie bez powodu wykazał się dużą determinacją przy tej transakcji. Rynek turystyczny w Europie Środkowo-Wschodniej jest bardzo atrakcyjny i szybko rośnie.
Wyjeżdżamy Polscy klienci coraz więcej wydają na luksusowe wyjazdy. W 2007 roku po raz pierwszy średnia cena rezerwacji wycieczki wyniosła ponad 5000 złotych. Coraz więcej osób decyduje się także na hotele 5-gwiazdkowe (o 50 proc. więcej niż w roku 2004 roku). Najchętniej wyjeżdżamy do Egiptu, Grecji, Turcji. Najszybciej rośnie wartość wyjazdów do Tunezji, Portugalii i Maroka.
POLSKA Gazeta Wrocławska
Ryszard Żabiński




























































