Windykatorzy idą na noże. Best pozywa Kredyt Inkaso

Best otworzył kolejny rozdział walki z Kredyt Inkaso. Tym razem pozwał konkurenta o odszkodowanie za to, że zakupił jego akcje po zawyżonej cenie. Podstawą roszczenia jest znacząca aktualizacja raportów finansowych, jakiej po czasie dokonano w KI. Tło dla sprawy stanowią nieudana próba wrogiego przejęcia i spory w akcjonariacie.

Best złożył pozew przeciwko spółce Kredyt Inkaso, jej dwóm byłym członkom zarządu: Pawłowi Szewczykowi i Janowi Lisickiemu oraz przeciwko spółce Grant Thorton Frąckowiak o zapłatę solidarnie 51,8 mln zł wraz z odsetkami - podał Best w komunikacie. Odpowiedzialność spółki Grant Thorton Frąckowiak miałaby być ograniczona do kwoty 2,3 mln zł.

- Dochodzona przez emitenta kwota to równowartość szkody rzeczywistej poniesionej przez emitenta w związku z nabyciem przez emitenta akcji Kredyt Inkaso po zawyżonej cenie, ustalonej na podstawie nieprawdziwych i nierzetelnych sprawozdań finansowych Kredyt Inkaso za rok obrotowy 2014/2015, opublikowanych na stronie internetowej Kredyt Inkaso w dniu 19 czerwca 2015 r., a skorygowanych w następnych latach podatkowych - napisano w komunikacie.

(Bankier.pl)

Najprawdopodobniej chodzi o korekty, których Kredyt Inkaso dokonywało na podstawie interpretacji indywidualnej Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 21 lipca 2016 roku. - Po doręczeniu Interpretacji, Kredyt Inkaso SA postanowiło zastosować się do interpretacji, co skutkowało koniecznością złożenia korekt zeznań podatkowych CIT-8 podatkowych za lata podatkowe: od 1 kwietnia 2013 r. do 31 marca 2014 r., od 1 kwietnia 2014 r. do 31 marca 2015 r. oraz od 1 kwietnia 2015 r. do 31 marca 2016 r.  Korekta podatku dochodowego od osób prawnych z tytułu opisanej powyżej umowy subpartycypacji wpływ na wynik lat ubiegłych zmniejszenie o kwotę 8 751 862,1PLN z czego wpływ na wynik roku od 01.04.2014 do 31.03.2015 to zmniejszenie o 9 310 694,38 PLN zaś wpływ na wynik roku 01.04.2015-31.03.2016 to zwiększenie wyniku o 558 832,28 PLN - czytamy w sprawozdaniu grupy Kredyt Inkaso za 2017 rok (strona 12). Zysk netto grupy wykazany w raporcie za rok obrotowy 2014/2015 wyniósł 40 mln zł, co pokazuje, że kwota 9,3 mln zł jest dla spółki i jej wyceny sumą istotną.

Jak Best rywala (nie) przejął 

Best obecnie posiada 33,1 proc. akcji Kredyt Inkaso, jednak w 2015 roku spółka snuła plany przejęcia konkurenta. Próby skończyły się jednak niepowodzeniem, mimo iż po zajęciu mocnej pozycji w akcjonariacie Best nalegał nawet na połączenie spółek. Gdy to się nie udało, w Beście chciano nawet zwiększyć zaangażowanie w akcje KI.

Ostatecznie wyścig po pakiet większościowy w 2016 roku wygrał fundusz Waterland, który zaoferował inwestorom większe pieniądze niż Best. Obecne w rękach funduszu znajduje się 61,5 proc., co sprawia, że Best, mimo spore pakietu, jest akcjonariuszem mniejszościowym, nie posiadającym kontroli nad spółką. To zdecydowanie inna pozycja niż ta, którą zarząd Besta widział zapewne oczyma wyobraźni w 2015 roku, gdy zaczynał walkę o spółkę.

To nie pierwszy pozew

Best jest rozczarowany tym, że nie udało mu się przejąć KI, KI zaś oskarżała Best o próby wrogiego przejęcia i utrudnianie rozwoju firmy. Napięcia na linii Best-Kredyt Inkaso nie są więc niczym nowym. Niczym nowym nie są także pozwy. W sierpniu 2016 roku członkowie zarządu Kredyt Inkaso (KI) zdecydowali się złożyć pozew o naruszenie dóbr osobistych przeciwko prezesowi Best Krzysztofowi Borusowskiemu.

- Według zarządu KI, Best od kilkunastu miesięcy "gra na destabilizację Kredyt Inkaso i wrogie przejęcie". Jeszcze w trakcie negocjacji w sprawie połączenia Best podjął próbę przejęcia zarządzania funduszami wierzytelności KI. Kolejny przykład to kwestionowanie umowy subpartycypacji, szantaż członków poprzedniej rady nadzorczej w celu zmuszenia ich do złożenia rezygnacji, próba odwołania zarządu przez trzech członków rady nadzorczej wskazanych przez Best na nieformalnym posiedzeniu oraz rozpowszechnianie w mediach nieprawdziwych informacji na temat kondycji finansowej spółki, sposobu jej zarządzania, ochrony danych osobowych oraz działań zarządu - relacjonowaliśmy wówczas na łamach Bankier.pl. Zarówno więc Best, jak i Kredyt Inkaso nie szczędzą sobie w tym konflikcie razów.

Adam Torchała

Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
7 6 kimdzongtusk

Od ściagania długów są urzędnicy państwowi , czyli komornicy. Od udzielania kredytów są banki. Lichwa i handel długami jest szkodliwa dla realnej gospodarki i są przyczyną wielu ludzkich tragedii . Te chwilówki czy handlarze długami to albo kapitał zarejesterowany w tzw, rajach podatkowych. Wszelkie zyski z lichwy i handlu długami wyprowadzane są z kraju. To jest szkodliwe jak handel bronią czy prochami.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 7 londonern

Miejmy nadzieje, ze obie upadna. Nie ma nic gorszego niz te firmy zastraszajace ludzi.

! Odpowiedz
BEST -0,79% 25,00
2019-01-08 16:20:50
WIG 0,66% 60 289,51
2019-01-18 17:05:00
WIG20 0,80% 2 377,87
2019-01-18 17:05:00
WIG30 0,68% 2 707,12
2019-01-18 17:15:00
MWIG40 0,56% 4 095,41
2019-01-18 17:15:00
DAX 2,63% 11 205,54
2019-01-18 17:35:00
NASDAQ 1,03% 7 157,23
2019-01-18 22:02:00
SP500 1,32% 2 670,71
2019-01-18 21:59:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl