Węgierskie ministerstwo spraw wewnętrznych zadeklarowało, że nad Dunajem nie będzie ani jednego nielegalnego imigranta. Resort przedstawił projekt nowelizacji prawa imigracyjnego.
Projekt zakłada, że obcokrajowcy, którzy zostaną zatrzymani w odległości do 8 kilometrów od granicy, będą przewiezieni do strefy tranzytowej. To obszar znajdujący się na węgiersko-serbskim bądź węgiersko-chorwackim pograniczu. Jeśli znaleźli się na terenie Węgier legalnie, to w strefie tranzytowej będą mogli złożyć wniosek o azyl.
Do tej pory wszyscy nielegalni imigranci zatrzymani nad Dunajem byli przewożeni do ośrodków dla uchodźców znajdujących się w głębi kraju.
Od jesieni na Węgrzech obowiązuje zaostrzona polityka azylowa. Nielegalne przekroczenie granicy bądź próba uszkodzenia płotu granicznego jest przestępstwem, a nie - jak do tej pory - wykroczeniem. Na podstawie nowych przepisów węgierskie sądy deportowały już kilkuset imigrantów.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Tomasz Dawid Jędruchów/Praga/esz/dabr
























































