WIG20 rozpoczął wtorkową sesję na poziomie 2 177,07 punktów, czyli już 10 punktów wyżej od wczorajszego zamknięcia. W odbiciu pomagały największe spółki notowane na warszawskiej giełdzie, a szczególnie KGHM, który podążał za odreagowaniem poniedziałkowego spadku cen miedzi w Londynie. Największy wpływ na wzrost WIG20 miały też banki PKO BP i PEKAO, które zyskiwały odpowiednio 1 oraz 1,5 proc.
Około godziny 10:00, WIG20 utrzymywał się na poziomie 2 175 punktów, zyskując już tylko 0,44 proc. Najlepiej radziły sobie wówczas spółki Jastrzębska Spółka Węglowa (+2,18 proc.), TVN (+1,87 proc.) oraz PEKAO (+1,73 proc.). Z drugiej strony najsłabiej wypadały spółki PGE (-1,13 proc.), Kernel (-0,68 proc.) i Tauron (-0,43 proc.).
Źródło: Bankier.pl, 9-miesięczna tułaczka WIG20 między poziomami 2 450, a 2 100 punktów
Pozytywne rozpoczęcie sesji w Europie będzie prawdopodobnie po raz pierwszy zwerfyfikowane przez aukcje włoskich obligacji i hiszpańskich bonów skarbowych. W przypadku Włoch wyniki aukcji 2-letnich obligacji zerokuponowych oraz 5- i 7-letnich obligacji pojawią się tuż po godzinie 11:00. Wyniki aukcji hiszpańskich 3- i 6-miesięcznych bonów skarbowych powinny pojawić się na pół godziny przed włoskimi.
O godzinie 10:00 za jedno euro płacono 4,2030 złotych (o 1 grosz mniej niż wczoraj). Dolar kosztował wówczas 3,1913 złotych, czyli ponad 1 grosz więcej niż na wczorajszym zamknięciu.
Krzysztof Gołdy
Bankier.pl






























































