REKLAMA
TYLKO U NAS

Waluty rynków wschodzących mają małe szanse na odbicie

Marek Wierciszewski2018-05-22 07:36
publikacja
2018-05-22 07:36

Waluty krajów rozwijających się dysponują jeszcze potencjałem osłabienia, pisze w nocie do klientów Piotr Matys, strateg Rabobanku.

fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Argumenty za inwestowaniem w waluty z rynków wschodzących wyraźnie osłabły w związku ze spowolnieniem w strefie euro oraz nasileniem obaw o rozwój sytuacji we Włoszech, gdzie koalicję budują partie populistyczne, ocenia specjalista. Według niego szczególnie niekorzystny jest fakt, że obejmujący władzę politycy zapowiadają realizację kosztownych projektów bez podania źródeł finansowania. Tymczasem inwestorzy oczekują, że amerykańska Rezerwa Federalna zdecyduje się przed końcem roku na jeszcze dwie podwyżki stóp, a to prawdopodobne oznaczałoby dalsze umacnianie się dolara, tendencję zazwyczaj niekorzystną dla walut z rynków wschodzących.

„Jeśli tylko oczekiwane w najbliższych dniach dane z USA znacząco nie rozczarują, walutom z rynków wschodzących będzie trudno o odbicie, a to przede wszystkim ze względu na rosnące rentowności amerykańskiego długu” – zapowiada Piotr Matys.

Po tym jak w ubiegłym tygodniu obliczany przez MSCI indeks notowań walut z rynków wschodzących zniżkował o 1,3 proc., najwięcej od 2016 r., wskaźnik pierwszy raz od roku zszedł poniżej 200-sesyjnej średniej kroczącej. To oznacza wygenerowanie sygnału technicznego, interpretowanego jako zapowiedź pogłębienia wyprzedaży, zauważa agencja Bloomberg. Na kluczowe znaczenie umocnienia dolara jako głównego bodźca pogorszenia koniunktury na rynkach wschodzących zwraca uwagę Paul McNamara z towarzystwa GAM UK.

- Wszystkie pozostałe kwestie to zwykły szum informacyjny – zauważa specjalista w rozmowie z Bloombergiem

Paul McNamara przyznaje, że w jego funduszach wszelkie długie pozycje na walutach rynków wschodzących finansowane są nie dolarem amerykańskim, lecz dolarem kanadyjskim lub euro. To, że takie pozycje finansowane walutą amerykańską przynoszą głębokie straty, najlepiej pokazuje zachowanie obliczanego przez Bloomberga indeksu odzwierciedlającego teoretyczne wyniki takiej strategii – wskaźnik spadł najniżej od roku. Tymczasem przecena walut oznacza straty dla inwestujących w inne aktywa z rynków wschodzących – w ubiegłym tygodniu akcje z tej grupy krajów zanotowały 2,3-procentowe osłabienie, a tamtejsze obligacje przeceniano już szósty tydzień z rzędu, co nie zdarzyło się od 2016 r.

 „Tendencja osłabiania się walut rynków wschodzących wobec dolara i euro utrzyma się przez najbliższe tygodnie, jeśli nie miesiące” – zapowiada Piotr Matys.

MWIE, Bloomberg

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki