REKLAMA
TYLKO U NAS

W przyszłym roku dziura w budżecie co najmniej 30 mld zł

2009-09-02 06:33
publikacja
2009-09-02 06:33
W przyszłym roku polska gospodarka będzie się rozwijała nawet w tempie 1 proc., a rząd zamierza zwiększyć dziurę w budżecie do co najmniej 30 miliardów złotych. Tak wynika ze wstępnych założeń do przyszłorocznego budżetu do których dotarł dziennik "Polska".

Gazeta uważa, że zwiększenie - o blisko 3 miliardy złotych - dziury budżetowej ma na celu uchronienie przed jeszcze większym zadłużeniem ZUS, KRUS, NFZ i samorządów. Dlatego rząd, jak podkreśla "Polska", w przyszłym roku zwiększy deficyt budżetu, zmniejszając tym samym deficyt całego sektora finansów i dług publiczny.


Wedłu gazety rząd zakłada jednak, że przyszłoroczny budżet zostanie częściowo uratowany przez wzrost wpływów z podatków. W tym roku przy zakładanym 0,7 proc. wzroście PKB wpływy z podatków bezpośrednich i pośrednich sięgną prawdopodobnie około 204 miliardów złotych. Eksperci szacują, że gdyby gospodarka rozwijała się w przyszłym roku w tempie 1 procenta, to budżet dostanie około 10 miliardów złotych dodatkowo z podatków. "Polska" podkreśla, że taka kwota nie rozwiąże jednak problemu wielkiej dziury budżetowej.

"Polska"/IAR/zm/kry

Komentarz Głównego Ekonomisty Bankier.pl, dr. Bogusława Półtoraka:

Ocena sytuacji budżetowej w chwili obecnej jest dość trudna z uwagi na dużą dynamikę wydarzeń w globalnej makroekonomii. W scenariuszu pesymistycznym, gdyby okazało się, że recesja gospodarcza trwale zagości w krajach rozwiniętych, budżet Polski w przyszłym roku będzie bardzo napięty. Ewentualny niedobór może być nawet wyższy niż 30 mld zł, z uwagi na przesunięcie kłopotów w realizacji budżetu w bieżącym roku. Kondycja polskich przedsiębiorstw i polskiej gospodarki wskazuje jednak, że negatywny scenariusz nie musi się zrealizować. Warunkiem podstawowym będzie jednak dalsza poprawa sytuacji gospodarczej na świecie i podtrzymanie wymiany handlowej z zagranicą. Eksport i popyt wewnętrzny będą oddziaływać na aktywność gospodarczą, a w efekcie na wysokość dochodów podatkowych. Strona dochodowa będzie, więc decydować o skali niedoborów w przyszłorocznym budżecie. Dla firm i osób fizycznych ewentualna gorsza sytuacja budżetowe może oznaczać po prostu mniej pieniędzy w portfelach przez wyższe podatki.

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~wy
Ciekawe---wszystkie wojny w dziejach świata aż po 2 w. św. to
były tylko epizodem i koniecznością do tego byśmy my teraz
stworzyli nową cywilizacje już bez tych okropności.Długo to
trwało i zostało obkupione mil. istnień ludzkich,ale cóż postęp
techniczny widocznie wymagał tego poświęcenia.Niedługo będą same
cyber-
Ciekawe---wszystkie wojny w dziejach świata aż po 2 w. św. to
były tylko epizodem i koniecznością do tego byśmy my teraz
stworzyli nową cywilizacje już bez tych okropności.Długo to
trwało i zostało obkupione mil. istnień ludzkich,ale cóż postęp
techniczny widocznie wymagał tego poświęcenia.Niedługo będą same
cyber-ludzie i juz nie będzie roszczeń kaczora wobec nikogo a
potem się o tym wszystkim zapomni po zaprogramowaniu naszych
mózgów- to taka przestroga do kaczorów
~kryzysowy narzeczony
... a kiedy sie o tym zapomni trzeba bedzie znalesc kolejny powod by po latach o tym przypominac. w kazdym stuleciu byl co najmniej jeden. XXI wiek ma jeszcze czyste konto wiec nie wywoluj wilka. wiec uwazam ze dobrze jest o tym mowic i przypominac, choc juz nie z nuta pretensjonalizmu.
~lkjlkjl;kj
a ja mam pytanie. Kto i kiedy to spłaci?
~Janusz
Przecież budżet jest częścią sektora finansów publicznych, więc jak można było napisać, że zwiększenie deficytu budzetowego spowoduje zmniejszenie deficytu sektora finansów publicznych. Brak w tym choćby cienia logiki ( lub wiedzy ). Prawda jest taka, że zwiększy się deficyt budżetu, zwiększy się deficyt sektora finansów publicznych Przecież budżet jest częścią sektora finansów publicznych, więc jak można było napisać, że zwiększenie deficytu budzetowego spowoduje zmniejszenie deficytu sektora finansów publicznych. Brak w tym choćby cienia logiki ( lub wiedzy ). Prawda jest taka, że zwiększy się deficyt budżetu, zwiększy się deficyt sektora finansów publicznych i niestety zwiększy się również ogólne zadłużenia państwa.
Jednak najgorsze w tym wszystkim jest to, że gdy rządzący wyprzedadzą już cały majątek narodowy w celu łatania różnych dziur, wezmą się za podwyżki podatków.. i to bez względu na to, jaka opcja polityczna będzie akurat u władzy.
~qwe
Pewnie za tą wiadomością pójdzie "wzrost" poparcia dla poparańców do 300% i umocni się złotówka ... by żyło się lepiej.
~patriota
złotówka zrówna się euro
jak schowają 100mld deficytu budżetu pod dywan
(samorządy, szpitale, zus, Generalna Dyrekcja Dróg, mają się zadłużać na własną rękę)
~Darek
Więcej rozdawajcie kasy czarnej sukienkowej mafii ! A w Polsce buduje się przybytki dla czarnej mafii na koszt POLSKIEGO podatnika za przyzwoleniem strachliwych pseudo polityków .

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki