Spółki tych branż zniżkowały w związku z przypuszczeniami dotyczącymi wprowadzenia przez Chiny twardszej polityki gospodarczej. Jej celem miałoby być ochłodzenie gospodarki Chin.
Zdaniem cytowanego przez agencję Bloomberg Tima Schroedersa, doradcy inwestycyjnego w Pengana Capital w Melbourne, „wiedząc, że Chiny są motorem ożywienia gospodarczego od czasu ostatniego kryzysu finansowego, rynek obawia się czy wycofanie się z kroków stymulacyjnych nie ma przedwczesnego charakteru i czy nie doprowadzi do szybkiego spadku w aktywności gospodarczej w Chinach”.
Zdaniem ekonomistów Goldman Sachs Group, Deutsche Bank i JPMorgan Chase w Chinach narasta ryzyko przegrzania koniunktury a bank centralny Chin powinien podwyższyć stopy procentowe w tym miesiącu. Ta rekomendacja została sformułowana po opublikowaniu w ubiegłym tygodniu przez rząd Chin danych, z których wynikała wyższa niż prognozowano inflacja w lutym na poziomie 2,7% r/r. Jednocześnie chiński eksport wzrósł o 46% a wydajność przemysłu zwiększyła się w największym stopniu w okresie obejmującym ponad pięć lat. Ograniczenie chińskiego wzrostu gospodarczego wpłynęłoby na światowy popyt.
Wśród najbardziej taniejących spółek można wyróżnić firmy reprezentujące branżę energetyczną. W szczególności PetroChina najwieksza spółka petrochemiczna w Chinach zniżkowała o 3,4%. Spółka China Shenhua Energy, największy producent chiński producent węgla, potaniała o 3,6%. Z kolei China Coal Energy, drugi co do wielkości podmiot branży węglowej potaniał o 3,9%.
TR


























































