W 2024 r. niemal wszyscy pracownicy administracji rządowej dostali 20-proc. podwyżkę - poza ministrami i wiceministrami. Efekt? Ministrowie zarabiali w 2024 r. rekordowo – średnio o 8,4 tys. zł – mniej od swoich dyrektorów. Wynagrodzenia na niższych rangą posadach urzędniczych przekraczają wysokością pensje osób zarządzających urzędami centralnymi i wojewódzkimi lub zbliżają się do tej wysokości - pisze wtorkowy „Dziennik Gazeta Prawna”.


Taka sytuacja to efekt wieloletniego mrożenia płac na stanowiskach szefów administracji rządowej. Czyniono to, by uniknąć krytyki opinii publicznej.
Dopiero w tym roku, za sprawą decyzji resortu finansów, 5-proc. podwyżki obejmą nie tylko urzędników, lecz także osoby funkcyjne w rządzie.
Jak podaje „DGP”, płaca konstytucyjnego ministra wynosi 17,8 tys. zł brutto (w tym roku już 18,6 tys. zł), tymczasem wynagrodzenie dyrektorów w ministerstwach i Kancelarii Premiera to kwota rzędu 26,2 tys. zł brutto. Zastępcy ministrów zarabiali o ok. 1,8 tys. zł mniej od swoich szefów.
Przeczytaj także
– Z najnowszego raportu szefowej służby cywilnej za ubiegły rok wynika, że ministrowie, na tle innych pracowników w resortach, zajmują dopiero czwarte miejsce pod względem płacowym. Wszyscy dyrektorzy w całej administracji zarabiają co do zasady znacznie więcej od osób zajmujących kluczowe stanowiska w państwie. System płac w administracji rządowej jest postawiony na głowie. Zdarzają się nawet przypadki, że dyrektorzy po pewnym czasie uciekają do spółek Skarbu Państwa. Różnica w zarobkach na korzyść urzędników była widoczna już od wielu lat, ale to, z czym mamy do czynienia obecnie, jest szokujące – mówi gazecie Marek Reda, były dyrektor generalny Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego.
– Nie powinno być takiej sytuacji, kiedy minister, który odpowiada politycznie i prawnie za podejmowane decyzje, zarabia mniej od innych urzędników, których odpowiedzialność jest mniejsza lub wręcz znikoma – mówi gazecie prof. Jolanta Itrich-Drabarek, wiceprzewodnicząca Rady Służby Publicznej.
5000 złotych na rękę. Ponad połowa Polaków zarabia mniej
Mediana wynagrodzeń brutto w gospodarce narodowej w październiku 2024 roku wyniosła 6 856,75 zł i była o 18% niższa od przeciętnej płacy – poinformował Główny Urząd Statystyczny. Po potrąceniu podatków połowa pracujących otrzymywała nieco ponad 5 000 zł miesięcznie. To najświeższe dane o medianie, jakimi dysponuje rynek.
Więcej w „DGP”.
oprac. KWS
























































