UOKiK: zakwestionowano niemal 37 proc. kontrolowanych produktów

Niemal 37 proc. z 17 tys. sprawdzonych produktów, w tym m.in. zabawek i maszyn, zakwestionowały w 2015 r. organy nadzoru rynku - ze względu na niezgodność z przepisami - podał w czwartek UOKiK. Liczba zakwestionowanych towarów wzrosła o 22 proc. wobec 2014 r.

"Cieszy fakt, że 83 proc. przedsiębiorców, którzy udostępnili na rynku niezgodne produkty, przeprowadziło działania naprawcze, polegające m.in. na dostosowaniu produktów do norm bezpieczeństwa" - napisano w komunikacie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Jak poinformował Urząd, efektem działań dziewięciu organów nadzoru rynku było ponad 6 tys. kontroli, niemal 17 tys. sprawdzonych produktów. "37 proc. wyrobów zostało zakwestionowanych ze względu na niezgodność z przepisami" - czytamy.

UOKiK dodał, że najwięcej kontroli przeprowadziła w 2015 roku Inspekcja Handlowa: ponad 2 tys., co stanowiło 35 proc. działań wszystkich organów nadzoru. Inspektorzy sprawdzili niemal 8,5 tys. produktów, a zakwestionowali ponad 3 tys. (37 proc.). Najwięcej zastrzeżeń wzbudziły zabawki i drobny sprzęt elektryczny (np. lampki choinkowe).

Przypomniano, że "od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej w Polsce funkcjonuje system nadzoru rynku, którego głównym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa konsumentów". "W ramach systemu kontrole prowadzą: Inspekcja Handlowa, Państwowa Inspekcja Pracy, Urząd Komunikacji Elektronicznej, Inspekcja Ochrony Środowiska, Urząd Transportu Kolejowego, Nadzór Budowlany, Wyższy Urząd Górniczy, Urzędy Morskie oraz Inspekcja Transportu Drogowego" - podano.

Urząd podkreśla, że kontrole prowadzone przez te organy skupiają się na nieżywnościowych produktach konsumenckich, np. zabawkach, artykułach gospodarstwa domowego, elektronarzędziach czy drobnych maszynach ogrodniczych, a także na wyrobach używanych przez profesjonalistów - chodzi np. o specjalistyczne maszyny stosowane w przemyśle, urządzenia ciśnieniowe czy środki ochrony indywidualnej, chroniące przed szkodliwymi warunkami pracy.

Według UOKiK "takie rozwiązanie daje gwarancję ochrony konsumentów oraz wszystkich uczestników rynku".

"W 2015 roku do Departamentu Nadzoru Rynku wpłynęło 114 skarg informujących o produktach potencjalnie niespełniających obowiązujących wymagań. Najczęściej skargi dotyczyły samochodów, sprzętu elektronicznego i zabawek" - czytamy w komunikacie.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów corocznie publikuje Raport dotyczący funkcjonowania systemu kontroli wyrobów podlegających dyrektywom nowego podejścia oraz opracowuje Krajowy program nadzoru rynku. (PAP)

amac/ pad/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~ed

Normy powinny byc przestrzegane. Ale sa tez niestety czasem tak wygorowane i restrykcyjne ze tylko duzy producent z wlasnym labem da rade. Sa to przewaznie firmy niemieckie i to jest forma neokolonializmu.
Mialem taki przypadek...klient zyczyl kilka sztuk urzadzenia prototypowego i mial na to 5 tys pln. Ale okazalo sie ze badania na CE kosztuja 11 tys netto. W dyrektywach UE nie ma znaczenia czy robisz 5 szt czy milion .
Ogolnie hamuje to rozwoj unii

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~mm

"Urząd podkreśla, że kontrole prowadzone przez te organy skupiają się na nieżywnościowych produktach konsumenckich"

To może by tak skupić się na tym syfie ze sklepowych półek, który jemy codziennie?

! Odpowiedz

Do rozliczenia PIT 2018 zostało:

WCZYTAJ TWÓJ E-PIT

Kalendarium przedsiębiorcy

  • Rozliczenie podatku od towarów i usług za poprzedni miesiąc - VAT 7.

    Podatnicy podatku akcyzowego rozliczają akcyzę.

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.