REKLAMA

Twórca pierwszego moblinego laboratorium amfetaminy ponownie zatrzymany

2020-11-16 06:41
publikacja
2020-11-16 06:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Twórca pierwszego moblinego laboratorium amfetaminy został ponownie zatrzymany przez Centralne Biuro Śledcze Policji. Krzysztofa J. ps. Złomek ujęto w sadzie pod Grójcem, gdzie w budynku gospodarczym wytwarzał hurtowe ilości amfetaminy i klefedronu, niebezpiecznego dopalacza. Wcześniej zatrzymywano go w 2016 roku.

Twórca pierwszego moblinego laboratorium amfetaminy ponownie zatrzymany
Twórca pierwszego moblinego laboratorium amfetaminy ponownie zatrzymany
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Nadkomisarz Iwona Jurkiewicz z Centralnego Biura Śledczego Policji poinformowała PAP w poniedziałek, że funkcjonariusze z Zarządu w Warszawie ujawnili produkcję narkotyków syntetycznych "w odludnym miejscu, na terenie powiatu grójeckiego". "Brak zabudowań i osób postronnych w okolicy zapewniał anonimowość i pełną konspirację nielegalnych działań" – podała rzeczniczka biura.

Teren wokół laboratorium poddano całodobowej obserwacji. Podczas akcji funkcjonariuszom CBŚP wsparcia udzielił Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji. W opuszczonym budynku gospodarczym na terenie sadu zatrzymano dwie osoby. Jedną z nich był Krzysztof J. ps. Złomek, 44-latek zatrzymywany już przez CBŚP w 2016 roku. Wówczas prowadził "mobilne" laboratorium amfetaminy, wcześniej amfetaminę miał produkować w największym polskim laboratorium w Czarnym Lesie.

"Wszystko wskazuje na to, że po opuszczeniu aresztu śledczego, wrócił do procederu przestępczego. Podczas przeszukania domu i budynku gospodarczego policjanci odkryli laboratorium, w którym trwał proces wytwarzania narkotyków syntetycznych. Skala na jaką były wytwarzane substancje psychotropowe była ogromna" – powiedziała Jurkiewicz.

Laboratorium wyposażone było w trzy linie produkcyjne amfetaminy. Zabezpieczono także reaktor z 400 litrami gotowego narkotyku 4CMC, czyli klefedronu, działającego podobnie do mefedronu. Funkcjonariusze przejęli 35 litrów płynnej amfetaminy, 4 kg siarczanu amfetaminy i kilogram marihuany. Jak podała nadkom. Jurkiewicz, "czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji wynosi około 15 mln zł".

Wakacje na giełdzie

Według śledczych laboratorium działało od kilku miesięcy. Stężenie szkodliwych dla zdrowia oparów substancji, w pomieszczeniach było tak duże, że do ich wentylacji jednostki Państwowej Straży Pożarnej w Grójcu.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie.

"Prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty wytwarzania i posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych. Czyny zarzucane podejrzanym zagrożone są karą do 15 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania prokurator skierował wobec podejrzanych wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania i sąd się do tego wniosku przychylił" – podał w poniedziałek Dział Prasowy PK.

Prokuratura i CBŚP nie wykluczają kolejnych zatrzymań w sprawie. (PAP)

Autorka: Hanna Dobrowolska

hd/ lena/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
carlito1
Przecież morawiecki mówił coś o mobilności..

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki