Bank Centralny Republiki Turcji (TCMB) podniósł główną stopę procentową do 24%.Tak mocna podwyżka zaskoczyła rynek. Ponadto tureckie władze monetarne postawiły się w kontrze do prezydenta Erdogana, który dziś wezwał do o b n i ż k i stóp procentowych.


Rynkowy konsensus zakładał podwyżkę stopy tygodniowych operacji repo z 17,75% do 22,00%. Zatem podwyżka kosztów kredytu była silniejsza, niż oczekiwała większość uczestników rynku.
Świadczy też o tym gwałtowna reakcja rynku walutowego. O 13:06 dolar amerykański był wyceniany na 6,06 liry wobec 6,38 liry przed publikacją decyzji TCMB. Nie zmienia to jednak faktu, że od początku roku turecka waluta straciła względem dolara prawie 37%.
Na zdecydowane zaostrzenie polityki monetarnej w Turcji rynek czekał już od kilku miesięcy. Ale TCMB nie potrafił się na to zdecydować, pozostając pod presją polityczną wywieraną przez „sułtana’ Erdogana.
Dzisiejsza podwyżka stóp procentowych w Turcji zaskakuje tym bardziej, że dwie godziny wcześniej prezydent Recep Erdogan publicznie domagał się obniżenia wysokich stóp procentowych. Erdogan słynie głoszenia z kuriozalnej teorii, jakoby to wysokie stopy procentowe napędzały inflację. Ekonomiści są przekonani, że jest dokładnie odwrotnie; że to tani kredyt powoduje inflację.
„Ostatnie wydarzenia dotyczące perspektyw inflacyjnych wskazują na znaczące ryzyko dla stabilności cen (...) Pogorszenie się zachowania cen nadal wskazuje na ryzyko przekroczenia prognoz inflacyjnych pomimo słabszego popytu krajowego. W związku z tym Komitet zdecydował się wdrożyć silne zaostrzenie polityki monetarnej, aby zapewnić stabilność cen” – czytamy w czwartkowym komunikacie TCMB.
Przeczytaj także
Według oficjalnych danych w sierpniu inflacja konsumencka w Turcji wzrosła do 17,9% rdr i tym samym osiągnęła najwyższy poziom od 15 lat. Wzrost cen napędzany jest zapaścią liry, która jeszcze w poprzednim miesiącu notowała 40-procentową stratę względem dolara (licząc od początku roku). Aż do lata galopująca inflacja CPI pozostawała praktycznie bez reakcji TCMB, którego cel inflacyjny wynosi... 5%.
„Restrykcyjne nastawienie w polityce monetarnej będzie utrzymane zdecydowanie, dopóki prognozy inflacyjne nie pokażą znaczącej poprawy” – dodaje TCMB. To mocno „jastrzębi” komunikat wysłany rynkowi. Tego właśnie brakowało przez ostatnie miesiące, aby przekonać zagranicznych inwestorów do pozostawienia kapitału zainwestowanego w Turcji.
KK

























































