Wydarzeniami, które miały miejsce w ciągu ostatnich 72 godzin, można by obdzielić całą dekadę na Wall Street. Upadłość ogłosił czwarty bank inwestycyjny, największy bank przejął największego brokera, 10 banków utworzyło specjalny „fundusz ratunkowy”, zaś Fed „inwestuje” w akcje. W dół poszły notowania dolara oraz giełdowe indeksy w Azji i Europie.
Opublikowane w ciągu ostatnich godzin informacje tylko w niewielkim stopniu zmniejszyły niepewność na rynku. Wiadomo, że Bank of America za prawie 50 mld dolarów przejmie Merrill Lynch, płacąc własnymi akcjami za papiery największego na świecie biura maklerskiego. W ten sposób mający 93 lata historii Merrill zostanie uratowany przed bankructwem.
Sztuka ta nie udała się istniejącemu od 158 lat Lehman Brothers, który dzisiaj ma złożyć wniosek o upadłość. W trakcie weekendu z negocjacji w sprawie przejęcia Lehmana wycofał się brytyjski bank Barclays, a sfinansowania transakcji odmówił rząd Stanów Zjednoczonych.
Aby uspokoić sytuację, 10 największych banków na świecie założyło specjalny fundusz stabilizujący, zasilając go kwotą 70 mld dolarów. W ten sposób banki chcą poprawić płynność na rynkach finansowych.
Aktywnym graczem jest też Rezerwa Federalna, w której budynku wczoraj handlowano udziałami Merrill Lynch i Lehman Brothers. Co prawda sfinalizowano tylko tą pierwszą transakcję, ale Fed o 25 mld $ zwiększył ilość gotówki, którą może pożyczyć firmom inwestycyjnym oraz podwoił częstotliwość przeprowadzania aukcji. Oprócz tego Fed zgodził się przyjmować jako zabezpieczenie dla udzielanych pożyczek akcje giełdowych spółek. Oznacza to, że w razie bankructw kolejnych banków Rezerwa Federalna będzie miała w swoim skarbcu udziały w giełdowych spółkach, obligacje hipoteczne oraz inne papiery dłużne o ratingu inwestycyjnym.
Rynek zareagował na te informacje wyprzedażą dolara – kurs EUR/USD podskoczył o ponad dwa centy. W dół po ponad 3% poszły giełdowe indeksy w Europie. Na wartości zyskało złoto oraz jeny i franki szwajcarskie.
Ponadto na rynek napłynęła cała masa mniej lub bardziej wiarygodnych pogłosek. Mówi się o kłopotach grupy ubezpieczeniowej AIG, która ponoć zwróciła się do Fed-u o 40 mld $ krótkoterminowego kredytu. Ponoć członkowie władz Rezerwy Federalnej rozważają nagłą obniżkę stóp procentowych. Część analityków mówi o największym w historii kryzysie na Wall Street. Ale niektórzy mają nadzieję, że jest to już apogeum obecnego załamania.
K.K.
Czytaj więcej:
Pracownicy banku Lehman Brothers opróżnili biurka
Lehman Brothers - upadek amerykańskiego giganta
Greenspan ostrzega: "Taki kryzys zdarza się raz na sto lat"
EBC, BoE i SNB monitorują sytuację na rynkach po informacjach o Lehman i Merrill
Sławiński z RPP: Polsce nie grozi kryzys systemu bankowego
Wieści z Wall Street zaszkodziły dolarowi
Trzęsienie ziemi na Wall Street
2008-09-15 10:00
publikacja
2008-09-15 10:00
2008-09-15 10:00



























































