Piloci niemieckiej Lufthansy kontynuują strajk. Ta największa europejska linia lotnicza jest sparaliżowana trzeci dzień z rzędu.
Większość samolotów Lufthansy dziś (4.04) znowu pozostanie na ziemi. Linia wznowi normalną działalność dopiero jutro.
W czasie trzydniowego strajku trzeba było odwołać ponad 3800 lotów. Anulowano połączenia nie tylko Lufthansy, ale też linii Germanwings oraz Lufthansy Cargo przewożącej towary. Koncern szacuje, że każdy dzień strajku to kilkadziesiąt milionów euro straty. Protest, choć zakrojony na bardzo szeroką skalę, nie doprowadził do chaosu na lotniskach. Lufthansa rozesłała w ostatnich dniach 200 tysięcy sms-ów, w których informowała pasażerów o odwołanych lotach.
Strajkujący piloci domagają się podwyżek oraz przywrócenia możliwości przechodzenia na wcześniejsze emerytury.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Wojciech Szymański,Berlin/dyd

















































