Trudna decyzja przed RPP
Kolejny dzień
wzrostu stóp procentowych na rynku lokat międzybankowych
nominowanych w euro.
Szczególnie spory jest skok na lokatach jednomiesięcznych, których
indeks
EURIBOR przekroczył wczoraj poziom 5%. Dawno nie było już tak
szybkiego wzrostu.
Trochę wolniej rośnie oprocentowanie lokat dłuższych, ale jak
spojrzymy na
wykres indeksu EURIBOR 12M, to tam tez zauważymy kolejne coraz
wyższe wartości.
Odwrotnie jest na rynku lokat dolarowych. Tam lokaty jednomiesięczne
stoją w
miejscu (oprocentowanie) a lokaty dłuższe obniżają
oprocentowanie. Różnica
pomiędzy oprocentowaniem lokat 12 miesięcznych dolarowych i
nominowanych w euro
wynosi już tylko 52,5 punktu bazowego na korzyść dolara
(5,2250-4,7000-0,5250).
Dla lokat jednomiesięcznych różnica ta jest prawie taka sama
(52,05pkt). No ale
nie to jest najważniejsze.... Oczywiście tematem ostatnich dni jest
Turcja. We
wtorek poziom oprocentowania lokat jednodniowych Over Night skoczyła
nawet do
7500% w skali roku. Po przeliczeniu tego na jeden dzień wychodzi
20,83% za jeden
dzień pożyczki. Tak drogi pieniądz jeśli utrzyma się przez
kilka kolejnych dni,
może doprowadzić do bankructwa niejeden bank potrzebujący tak
pilnie pieniędzy.
Ktoś, kto dysponował w tych dniach rezerwą gotówki i mógł
pożyczyć innemu
bankowi, mógł zarobić w jeden dzień ponad 20% od zainwestowanej
kwoty.
Szaleństwo....
A u
nas nad wyraz
spokojnie. Jedynie ceny obligacji dwu i pięcioletnie nieznacznie
spadły na rynku
międzybankowym. Lokaty praktycznie nie zmieniły swych wartości.
Tak więc mała
panika, która wczoraj pojawiła się na naszym rynku walutowym jak
na razie nie
przekłada się na wzrost oprocentowania na rynku pieniężnym.
trudno się dziwi. Za
tydzień w środę Rada Polityki pieniężnej może obniżyć
stopy procentowe. Może...
ale po wydarzeniach w Turcji nie jest to takie pewne. W trudnej sytuacji
znalazła się teraz Rada. Okazuje się, że najlepszym momentem na
obniżkę stóp
przegapiono. Teraz z jednej strony istnieje obawa, iż po obniżce
stóp, złotówka
może zostać gwałtownie wyprzedana i może to odbić się
niekorzystnie na systemie
finansowym kraju. Jeśli jednak stopy pozostaną na tak wysokim
poziomie jak
teraz, to grozi nam dalsze wpadanie w recesję. Trudny orzech do
zgryzienia. ale
jak to mówią jeden błąd często pociąga za sobą kolejny.
Moim zdaniem błędem było
pozostawienie stóp procentowych w styczniu. Teraz po ewentualnej
obniżce może
być naprawdę wzmożona wyprzedaż złotych oraz papierów
skarbowych.
(JM)




























































