Tenis jako motyw przewodni dzieł sztuki? dlaczego nie!
Skoro Wimbledon uważany jest za ostoję mistrzów rakiety, to dzielnicę położoną na zielonych przedmieściach Birmingham, Edgbaston, w której odbywa się co roku turniej AEGON Classic, należy uznać za kolebkę tenisa. Dlatego właśnie tam Barber Institute zorganizował pierwszą wystawę, w której owa dyscyplina występuje jako główny temat dzieł artystycznych.
Twórcy od lat przedstawiają tę grę w sztuce w postaci obrazów, szkiców, rzeźb i innych mediów, które odzwierciedlają jej dzieje od początków XIX aż do XXI wieku. Wśród nich znalazły się takie ikony, jak John Lavery, Laurence Stephen Lowry, David Hockney i znany głównie z ilustracji do książek o „Kubusiu Puchatku”,
Ernest Howard Shepard.
Trudno się dziwić, że ci wielcy artyści odwołują się w swych pracach do Edgbaston. Przecież to stąd właśnie pochodzi Major Harry Gem, który wraz ze swoim przyjacielem Jeanem Batistą Augurio Parerą, wymyślił tenis, będący mieszanką wcześniejszych sportów rakietowych i baskijskiej peloty. Po licznych eksperymentach na trawie, obaj panowie stworzyli w okolicy klub dla pierwszych potencjalnych graczy. Od 1859 roku popularność nowej dyscypliny lawinowo rozszerzała się na całą Wielką Brytanię i Europę, aż wreszcie dotarła na Florydę. Wtedy też zaczęto organizować zmagania turniejowe. Obecnie do najstarszych i najbardziej prestiżowych należy londyński Wimbledon, który wystartował w 1877 roku.
Organizatorzy postarali się, by na tej wyjątkowej wystawie pojawiły się również pierwsze rakiety, stroje do gry, oryginalne zapiski pomysłodawców i sylwetki najważniejszych w historii zawodników.
Zebrane dzieła artystyczne będzie można oglądać aż do 18 września.
PS


























































