Według ministra finansów Jarosława Bauca korekta kursu złotego była nieunikniona. Minister Bauc wyraził dodał, że w ciągu dwóch, trzech dni sytuacja powinna się ustabilizować - jednak już z korektą. Zdaniem ministra do końca roku będziemy mieli do czynienia z dalszym łagodnym osłabianiem złotego. Pytany o konsekwencje odpowiedział, że dla budżetu nie oznacza to strat. A jeśli wysoki kurs złotego się utrzyma to mogą być wyższe dochody z ceł z podatków pośrednich - podkreślił.
Wicepremier Janusz Steinhoff powiedział z kolei, że wczorajsze osłabienie kursu naszej waluty jest spowodowane pogłębiającym się deficytem budżetowym. Dodał, że pozostałe wskaźniki gospodarcze nie dają powodów do zaniepokojenia. Wszystko jest pod kontrolą - dodał, zmiany będziemy chcieli zatwierdzić w przyszłym tygodniu.
Analitycy zwracają uwagę, że na wczorajsze zawirowanie kursu złotówki wpłynął tez silny spadek wartości waluty argentyńskiej, związany z problemy budżetowe tego kraju. To z kolei wpłynęło na zmianę nastawienia inwestorów do wszystkich tak zwanych wschodzących rynków. Poza złotym na wartości stracił także na przykład węgierski forint i lira turecka.