REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tam mieszkam: Izrael

Malwina Wrotniak2012-03-12 17:00redaktor naczelna Bankier.pl
publikacja
2012-03-12 17:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Niektórzy mówią o nim: druga Dolina Krzemowa. To kolebka badań nad nowymi technologiami, a jednocześnie kraj na wskroś przesiąknięty historią. Tydzień pracy zaczyna się tu w niedzielę, obowiązek urlopowy nie istnieje. Jest za to oszczędność i edukacja finansowa od najmłodszych lat.

Tam mieszkam: Izrael
Tam mieszkam: Izrael
/ ingimage.com

O życiu w Hajfie opowiada mieszkająca tam Polka, Agnieszka Maciałek.

Malwina Wrotniak, Bankier.pl: O czym czytało się na czołówkach gazet w tym roku?

Agnieszka Maciałek: Komentowane są oczywiście aktualne wydarzenia na Bliskim Wschodzie, sprawa Iranu. A także wydarzenia z kraju - wzrost gospodarczy w 2011, perspektywy eksportu wody przez Izrael swoim sąsiadom czy ostatnio - strajk generalny związany z uzyskaniem lepszych warunków pracy dla pracowników kontraktowych.

Flagi Izraela powiewające na tle Azrieli Center, kompleksu wieżowców wznoszących się nad Tel Awiwem, fot. ingimage.com

Zatem nic związanego z religią, a wydawałoby się, że życie toczy się tu przez jej pryzmat.

Wakacje na giełdzie

Izrael to kraj kilku religii, jednak główny udział ma tu judaizm. Czy życie tu jest życiem przez pryzmat tej religii? I tak, i nie.

Tak, gdyż ta religia wyznacza rytm w kraju. Mam tu na myśli inny niż gdziekolwiek na świecie porządek tygodnia. Niedziela jest dniem rozpoczynającym tydzień pracy. W piątek po południu rozpoczyna się Szabas i trwa do zachodu słońca w sobotę. Wówczas praktykujący Żydzi mają swój wolny, świąteczny czas. W całym kraju nie pracuje się wtedy. Czynne w Szabas są jedynie sklepy prowadzone przez sprzedawców innego wyznania, często Arabów.

Jak to w państwie wyznaniowym - praw talmudycznych i biblijnych przestrzega się w instytucjach publicznych, wojsku. Małżeństwa i rozwody również podlegają sądom rabinackim. Religia jest obecna w szkołach - na egzaminie maturalnym sprawdzana jest znajomość Biblii. No i oczywiście obowiązuje tu koszerność. Wszystko to sprawia, że żyje się tu przez pryzmat judaizmu.

Ale z drugiej strony nie ma tu tak radykalnego wpływu na styl ubioru kobiet, jak np. w islamie. W Tel Awiwie czy Hajfie codzienna tętniąca życiem ulica to kobiety ubrane modnie, często w odzież mocno odsłaniającą ciało. Oczywiście nie wspomniałam tu o ortodoksyjnych Żydach, którzy wyróżniają się z tłumu - zarówno tacy mężczyźni, jak i kobiety, mają odpowiednią odzież. Nie jest jednak tak, że po izraelskich ulicach chodzą tylko mężczyźni w czerni z charakterystycznym zarostem. Istnieje duże zróżnicowanie religijne izraelskich Żydów: 55% przestrzega tradycji, 20% jest świeckich, 17% jest ortodoksyjnych i 8% ultraortodoksyjnych.

życie w izraelu

"Mimo że wszelkie instytucje finansowe i ośrodki naukowe znajdują się w Tel Awiwie, stolicą Izraela pozostaje nieuznawania przez niektóre państwa Jerozolima", fot. ingimage.com

Moje stanowisko negujące wynika więc z faktu pewnej odmienności w stosunku do islamskich państw wyznaniowych. Tu panuje swoista tolerancja, turyści nie muszą się obawiać o swój strój. Nie będą wyróżniać się na izraelskiej ulicy.

Ta ulica, ale w kontekście budynków, nie jest już tak jednolita. Jak mieszka większość Izraelczyków?

W dużych miastach występują głównie blokowiska, gdzie dominują wieżowce. W Hajfie, w biedniejszych rejonach stoją stare kamienice, w bogatszych nowoczesne bloki, ale też pięknie położone na szczycie Karmelu wille z widokiem na panoramę miasta i morze.

"Kiedy powstawało państwo, istniejąca wówczas infrastruktura nie wystarczała do dynamicznego rozwoju gospodarki. Zaprojektowano i stworzono ją od podstaw", fot. Agnieszka Maciałek

W kibucach mieszkańcy żyją w domach przypominających domy na wsi. W miastach bądź dzielnicach, gdzie żyje ludność arabska występuje zabudowa typowa dla państw arabskich - niska, z wybijającymi się minaretami meczetów.

W Izraelu na głowę mieszkańca przypada 200 muzeów [światowy rekord – red.]. Tym większym więc zaskoczeniem może być fakt, że Izrael powinien dziś kojarzyć się z nowoczesnością, a to za sprawą rozwiniętej gospodarki i zaawansowanych badań nad nowymi technologiami. Postęp techniki znajduje odzwierciedlenie w życiu mieszkańców?

Tak, Izrael wiedzie prym w rozwoju nowoczesnych technologii w różnych dziedzinach. Co ciekawe, w kraju średnio 140 osób na 10 tysięcy zajmuje się badaniami i rozwojem, a dla porównania w USA tylko ponad 80. Czy znajduje to odzwierciedlenie w życiu mieszkańców? Według mnie wygląda to tak, jak w krajach europejskich. Wszelkie nowoczesne udogodnienia techniczne znajdziemy zarówno w izraelskich domach, jak i na ulicach. Pod żadnym względem w tej kwestii Izraelczycy nie różnią się na przykład od Polaków. Na ulicach spotykam ludzi z nowoczesnymi telefonami, aparatami cyfrowymi. A co do muzealnego rekordu, to Izraelczycy biją również inny - w czytaniu książek. Bardzo popularne jest czytanie na ławkach w parku, na plaży.

Co wydaje się zbieżne z założeniem, że Izrael ma być kulturalnym, duchowym i naukowym centrum świata. Takie przeświadczenie o sobie mają mieszkańcy kraju?

Myślę, że tak. Są bardzo dumni ze swojego kraju. Nie tylko mają takie przeświadczenie, ale też potwierdzają to w swoich osiągnięciach naukowych. Wielu izraelskich uczonych otrzymało nagrodę Nobla w dziedzinach chemii, fizyki, medycyny, literatury czy ekonomii.

Jedno z typowych osiedli mieszkaniowych w Hajfie, fot. Agnieszka Maciałek

Mimo że wszelkie instytucje finansowe i ośrodki naukowe znajdują się w Tel Awiwie, stolicą Izraela pozostaje nieuznawania przez niektóre państwa Jerozolima. Jest kolebką religii, miastem duchowo ważnym dla Żydów i to tam znajduje się siedziba parlamentu. Można po tym wnioskować, jak ważne dla Izraelczyków są dziedzictwo kulturalne i duchowe.

Izrael to specyficzny kraj, całkiem niedawno powstawał od podstaw. Gruntowną zmianę przeszła też podobno infrastruktura.

Kiedy powstawało państwo, istniejąca wówczas infrastruktura nie wystarczała do dynamicznego rozwoju gospodarki. I faktycznie, zaprojektowano i stworzono ją od podstaw. Dziś oceniam ją wysoko. Stan zarówno dróg, linii kolejowych, portu lotniczego, jak i budynków użyteczności publicznej jest bardzo dobry, porównywalny do wysokorozwiniętych państw europejskich. Na wysokim poziomie są też usługi komunikacyjne (internet, telewizja, radio) i infrastruktura techniczna (dostarczanie prądu, gazu, wody).

Zaradny naród. No i przedsiębiorczy - Izrael ma przecież jeden z najwyższych na świecie odsetków startup’ów.

Tak. Izraelczycy to bardzo przedsiębiorczy naród, który wyróżnia motywacja w działaniu, innowacyjność oraz wysokie kwalifikacje zasobów ludzkich – mamy tu najwyższy na świecie stosunek stopni uniwersyteckich do liczby ludności.

Zarządzania finansami uczy się najmłodszych? Edukacja finansowa pojawia się w szkołach?

Izraelczycy są bardzo oszczędni i umiejętnie zarządzają domowym budżetem. Biorąc pod uwagę tutejszy model rodziny 2+3 (a jest tu dużo rodzin wielodzietnych), edukacja finansowa jest niezbędna do sprawnego funkcjonowania i tego można się od nich uczyć.

Ceny w Izraelu*

Waluta: NIS - nowy szekel izraelski (1 NIS = 0,85 PLN)

1l mleka to koszt: 6,03 NIS (ok. 5,30 PLN)

1l benzyny: 7,30 NIS (ok. 6,50 PLN)

3-pokojowe mieszkanie średniej klasy: na rynku pierwotnym to koszt około 7,9 mln NIS

Inaczej niż w Polsce, odpłatne są: studia wyższe; nie ma tu obowiązku urlopowego, a każdy przepracowany dzień urlopu to 150% stawki podstawowej

Zdecydowanie tańsze niż w Polsce są: owoce i warzywa, pozostałe artykuły są droższe

* Na pytania odpowiada Agnieszka Maciałek, bohaterka Tam mieszkam: Izrael

Edukacja finansowa pojawia się w szkołach średnich, jest to przedmiot obowiązkowy, dzięki któremu uczniowie poznają tajniki zarządzania finansami i zdobywają praktyczną wiedzę, jak otworzyć i prowadzić konto w banku itp.

W obszarze produktów finansowych jest z czego wybierać?

Izraelczycy powszechnie używają standardowych produktów bankowych, takich jak konta czy karty płatnicze. Ciekawym produktem są oferty kredyty hipoteczne dla obcokrajowców, zagranicznych rezydentów.

Czegoś Pani w Izraelu brakuje?

Mnie nie brakuje tutaj niczego. Gdyby nie skomplikowana sytuacja polityczna, byłby to dla mnie raj na ziemi.

Dziękuję za rozmowę.

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~Adam
"W Izraelu na głowę mieszkańca przypada 200 muzeów"? Mają 1 mld 600 mln muzeów? Nie byłem, nie widziałem, ale przypuszczam, że to jednak na jedno muzeum przypada 200 obywateli Izraela, czyli mają ich około 40 000.
~Gregor
"Raj na ziemi?" - mieszkanie 7 mln przy zarobkach 9tyś. Ludzie są jednak jeb***ci.
~sapieha
Byłem tam służbowo przez miesiąc i bardzo mi się spodobało. Chętnie został bym tam na zawsze. Nie mam jednak takiej możliwości. W zasadzie nikogo nie znam. Jestem mężczyzną mam 49 lat.
~Paweł
Są tylko dwa kraje których nie mógłbym odwiedzić; Nazistowskie Niemcy i Izrael, nie lubię okupantów, a jak wiadomo Izrael okupuje nie swoje ziemie i jeszcze przejmują więcej, i na samej Palestynie się nie skończy.
~wiechinia@123interia
jezus wstal na 3 dzieni wiecie
~wiechinia@123interia
jezus wstal na 3 dzieni
~cisowniczanka
Byłam w Izraelu i zobaczyłam rzeczywiście prawie raj na ziemi. Izrael jest narodem wybranym przez Boga i to nie ulega żadnej wątpliwości. Mam wielki respekt przed tym narodem. Wiem, że pragną spokoju ze wszystkimi ludżmi na świecie. Bardzo mnie boli to, że niektórzy ludzie ( a myślę, że to są tylko ludzie nie wierzący Bogu) tak Byłam w Izraelu i zobaczyłam rzeczywiście prawie raj na ziemi. Izrael jest narodem wybranym przez Boga i to nie ulega żadnej wątpliwości. Mam wielki respekt przed tym narodem. Wiem, że pragną spokoju ze wszystkimi ludżmi na świecie. Bardzo mnie boli to, że niektórzy ludzie ( a myślę, że to są tylko ludzie nie wierzący Bogu) tak bardzo negatywnie i złośliwie wyrażają się o tym narodzie. Przecież Jezus, a zatym i chrześcijaństwo ma kolebkę u Izraelitów czyli Zydów. My jesteśmy przyszczepieńcami narodu izraelskiego i jesteśmy Bogu wdzięczni za tę łaskę, że możemy wierzyć w tego samegoB oga co Zydzi. Ten kto błogosławi Izraelowi to błogosławi Boga i Bóg będzie błogosławił temu człowiekowi, bo tak jest napisane w Słowie Bożym. Nie jestem żydówką ale modlę się o Jerozolimę i naród izraelski Szalom
~foxi
Alem się uśmiał !
Już od faraonów historia z tym narodem się ciągle powtarza !
Zawsze w ten sam sposób:
Żydzi gdzie tylko się pojawią, na początku jęczą, narzekają, merdają ogonkiem,
obiecują, wkręcają się, przekupują kogo się da i powoli, ale zdecydowanie wypierają,
rugują rdzennych , prawowitych mieszkańców ze
Alem się uśmiał !
Już od faraonów historia z tym narodem się ciągle powtarza !
Zawsze w ten sam sposób:
Żydzi gdzie tylko się pojawią, na początku jęczą, narzekają, merdają ogonkiem,
obiecują, wkręcają się, przekupują kogo się da i powoli, ale zdecydowanie wypierają,
rugują rdzennych , prawowitych mieszkańców ze stanowisk, z domów, z gruntów ! ...
Tak było i jest WSZĘDZIE gdzie tylko się pojawili !
Ich perfidię widać na przykładzie Palestyny, gdzie stworzyli obóz koncentracyjny wyrugowanym z ziemi i z ich domów Palestyńczykom .
Bo czym jest STREFA GAZY !!!
To na pewno nie jest naród wybrany, to jest raczej naród PRZEKLĘTY ...
Nigdzie w Europie , ani w Ameryce tych ludzi NIKT nie lubi...
Czemu ?
No czemu ?
~lki
Przy porownaniu cen do Polskich, brakuje mi wartości sredniej pensji.

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki