REKLAMA

Taki ogień w przemyśle, że aż rosną ceny

Ignacy Morawski2021-02-02 06:55założyciel SpotData.pl
publikacja
2021-02-02 06:55
Pexels

Początek miesiąca przynosi tradycyjnie ciekawy zestaw danych przemysłowych – eksport Korei Płd. i indeks PMI w Polsce, które pozwalają ocenić bieżącą koniunkturę na świecie i w kraju. Najnowsze dane wypadają zaskakująco dobrze. Okazuje się, że obawy związane z negatywnym wpływem zimowych restrykcji antyepidemicznych na popyt na towary nie sprawdzają się.

Możliwe, że jednym z powodów jest… odwołanie ferii. Konsumenci, którzy nie pojechali na narty, kupują towary. Ten efekt substytucji między usługami a towarami nasila się już od kilku miesięcy.

W styczniu eksport Korei wzrósł o 11,4 proc. rok do roku, wyraźnie powyżej oczekiwań rynkowych. Wprawdzie wzrost jest nieco niższy niż w grudniu (12,6 proc.), ale za to średnia trzymiesięczna jest najwyższa od marca 2018 r.

Eksport Korei jest o tyle ciekawy, że są to najszybciej pojawiające się dane z realnej gospodarki dużego kraju przemysłowego. Ponadto są one papierkiem lakmusowym koniunktury na świecie, ponieważ Korea dostarcza wiele istotnych półproduktów, np. procesory. Z tych danych można wywnioskować, że także polscy eksporterzy mają dobry początek roku, choć polskie dane za styczeń pojawią się dopiero w… marcu. Na załączonym wykresie widać, cykl eksportowy Korei jest bardzo mocno skorelowany z polskim cyklem eksportowym.

Dobrą koniunkturę w przemyśle widać też po polskim indeksie PMI. Wzrósł on w styczniu do 51,9 pk, wobec 51,7 pkt w grudniu. Firmy raportowały najwyższy wzrost zamówień eksportowych od trzech lat.

/ Puls Biznesu

Rosnący popyt zaczyna wywoływać jednocześnie istotne ograniczenia po stronie podażowej. Raport firmy Markit, która tworzy indeks PMI na podstawie ankiet, wskazuje, że firmy narzekają na brak surowców, rosnące koszty transportu oraz zbyt niską dostępność pracowników. Inflacja kosztowa osiągnęła najwyższy poziom od dekady.

Wzrost kosztów wynika z dwóch powodów. Z jednej strony ożywienie popytu zaskoczyło producentów. Oczekiwano raczej flauty lub recesji wywołanej jesienno-zimową falą epidemii. Zaskoczenie widać na przykład na rynku motoryzacyjnym, gdzie popyt wzrósł tak mocno, że dostawcy procesorów nie nadążyli z dostarczeniem. To może spowodować, że wkrótce niektóre fabryki będą musiały ograniczyć produkcję.

Z drugiej strony restrykcje antyepidemiczne wywołują wiele praktycznych problemów i ograniczeń, które utrudniają produkcję — np. wielu pracowników jest nieobecnych ze względu na kwarantannę lub samoizolację.

Wiele wskazuje na to, że teraz największym zagrożeniem dla koniunktury są napięcia w łańcuchach dostaw wywołane niedostosowaniem wysokiego popytu do zdolności podażowych. O epidemii w sektorze mało kto teraz myśli.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
założyciel SpotData.pl

Ignacy Morawski jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych ekonomistów rynkowych. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty odpowiedzialnego za analizy makroekonomiczne. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach prognostycznych, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez Narodowy Bank Polski i „Rzeczpospolitą”. Był również członkiem zespołu przygotowującego prognozy makroekonomiczne w Polskiej Akademii Nauk, pracował także w think tanku WiseEuropa. Karierę rozpoczynał jako reporter ekonomiczny „Rzeczpospolitej”. Jest absolwentem ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
OPPO Reno 5 lub 150 zł w gotówce do zdobycia w konkursie oraz do 400 zł w promocji Konta 360°!

OPPO Reno 5 lub 150 zł w gotówce do zdobycia w konkursie oraz do 400 zł w promocji Konta 360°!

Komentarze (5)

dodaj komentarz
marxs
Taki ogień w przemyśle że szybki odczyt OECD dotyczacy PKB w PISiej Republice Rad
I tydzień stycznia ponad 3% na minusie ,II tydzień stycznia jest już dużo lepiej ponad 4% na minusie i co Pan Panie Morawski na to?
stachsgh
Ogień to tylko na trasie i minimum GTI :-)
https://www.youtube.com/watch?v=18sVw-hXaUg
bt5
Optymistyczne dane z polskiego przemysłu pachn już przeterminowaniem w kontekście tego że 3 bite lat wszędzie portale były zasypane ofertami pracy dal Ukraińców w Polsce , a obecnie wystarczy rzucić okiem jest masa wyróżnionych ogłoszeń pośrednictwa pracy gdzie oferuje się Ukraińców do pracy. Czyli bez wielkiego Optymistyczne dane z polskiego przemysłu pachn już przeterminowaniem w kontekście tego że 3 bite lat wszędzie portale były zasypane ofertami pracy dal Ukraińców w Polsce , a obecnie wystarczy rzucić okiem jest masa wyróżnionych ogłoszeń pośrednictwa pracy gdzie oferuje się Ukraińców do pracy. Czyli bez wielkiego myślenia nalezy to odczytać jako spadek zapotrzebowania na siłę robocza. W czym nie ma zdziwienia bo faktycznie od stycznia produkcja przemysłowa maleje co podaj nawet oficjalne dane.
po_co
Pracuję w przemyśle, zatrudnienia były przez cały rok. Pracę w czasie lockdownu stracili przede wszystkim kontraktorzy czyli pracownicy zatrudnieni na umowę zlecenie, dzieło i B2B - ta ostatnia nie jest formą umowy oferowaną na produkcji.
Poza tym, produkcja jako jedyne działy w większośc firm mogły liczyć na premie,
Pracuję w przemyśle, zatrudnienia były przez cały rok. Pracę w czasie lockdownu stracili przede wszystkim kontraktorzy czyli pracownicy zatrudnieni na umowę zlecenie, dzieło i B2B - ta ostatnia nie jest formą umowy oferowaną na produkcji.
Poza tym, produkcja jako jedyne działy w większośc firm mogły liczyć na premie, zarówno te roczne jak i miesięczne oraz na utrzymanie dochodów na poziomie sprzed lockdownu. To głównie kadra menadżerska i biurowa zaliczyła redukcje stawek - mimo to rekrutacje nie zostały wstrzymane, a stawki kontraktów nie są niższe niż sprzed roku.

Jak nie masz bladego pojęcia na temat firm produkcyjnych to po prostu się nie udzielaj. Większość dużych firm mimo lockdownu nie wstrzymała finansowania inwestycji, przesunął się pion decyzyjny o jeden szczebel w górę ale to zablokowało wyłącznie najbardziej zbędne wydatki.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki