REKLAMA

Szkoły drżą przed angielskim

2014-11-13 02:28
publikacja
2014-11-13 02:28
Szkoły drżą przed angielskim
Szkoły drżą przed angielskim
fot. Creatas/Thinkstock / / Thinkstock

W podstawówkach zrobiło się nerwowo: nauczyciele straszą nowym testem, który MEN wprowadziło na koniec szkoły. Rodzice wykupują dodatkowe kursy języków obcych, bo nie wierzą, że szkolne lekcje wystarczą pisze "Metro".

Egzamin z języka obcego to nowość dla szóstoklasisty (fot. Creatas / Thinkstock)

Szóstoklasiści rozwiązują próbne testy, których nowością jest egzamin z języka obcego, a pedagodzy powtarzają, że wyniki nie są za dobre. Niektóre szkoły dołożyły więc godziny na zajęcia przygotowawcze.

I choć eksperci CKE zapewniają, że do zdania sprawdzianu wystarczy szkolna wiedza, to część rodziców nie dowierza i płaci za dodatkowe lekcje.

Jak ustaliło "Metro" w szkołach językowych, słabsi uczniowie wybierają raczej indywidualne lekcje, a kursy przygotowawcze - głównie ci dobrzy i bardzo dobrzy. A często prócz tego chodzą na oddzielny, regularny kurs języka.

Wynikami testu nie muszą się przejmować uczniowie, którzy chcą kontynuować naukę w rejonowym gimnazjum. Ale już szkoła z rozszerzonym językiem czy klasą dwujęzyczną weźmie je pod uwagę, a rywalizacja jest tu ogromna - publicznych gimnazjów, które prowadzą dwujęzyczne klasy, jest tylko 51 na ok. 6 tys. wszystkich - zauważa gazeta. (PAP)

rda/

Źródło:PAP
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~wojtek3535
Nauczyciele pracują tylko 73 dni w roku. Jak sobie policzycie godziny pensum, wszystkie wolne dnie w którym obibokom nie chce się chodzić do pracy i wakacje i podzielicie prze uczciwą pracę przez 8 godz. to tyle wyjdzie. To lepiej nawet niż mundurowi którzy dostają średni przez 40 lat życia wysoką emeryturę.
~oloker
Sranie w banie gimbusoland wysłać na krajów Anglosaskich ,sami się nauczą angielskiego szybciej niż w tzw szkołach.
~wfwf
System edukacyjny, przynajmniej na poziomie podstawowym i średnim, jest nastawiony na wychowanie posłusznego niewolnika o miernym umyśle, którym łatwo później da się manipulować. Współczuję rodzicom, którym wydaje się, że posyłając dzieciaka do szkoły, posyłają go po naukę. Szkoła, to nie nauczanie, szkoła, to System edukacyjny, przynajmniej na poziomie podstawowym i średnim, jest nastawiony na wychowanie posłusznego niewolnika o miernym umyśle, którym łatwo później da się manipulować. Współczuję rodzicom, którym wydaje się, że posyłając dzieciaka do szkoły, posyłają go po naukę. Szkoła, to nie nauczanie, szkoła, to tresowanie.
~Dżejms
Ale chwileczkę - po kiego ten angielski? Dla wyjeżdżających na zmywak? Trzeba brać przykład z innych i tak jak Szkoci wymagać aby w Polsce mówiono tylko po polsku. Odsyłam do art nt Lidla w Szkocji. W relacjach międzynarodowych najlepiej sprawdza się wzajemność. I zlikwidować nmiejszość niemiecką.
~jackluka
Jak nie znasz języka i nic nie umiesz to robisz na zmywaku w Polsce, jak znasz język to przynajmniej możesz się nauczyć zawodu za granicą. Znam pełno wykształconych ludzi w kadrze managerskiej i w różnego rodzaju usługach w Niemczech, Francji i Szwajcarii.
~MC
A przeciez nauka w szkolach jest bezplatna... O_O
~jackluka
Dopóki w szkołach będą uczyć ludzie z poprzedniego systemu nic się nie zmieni... Polska szkoła to ostoja twardogłowych obrońców kujawsko programu nastawionej na masową produkcję miernoty- byle wypchać dalej i nie mój problem. Nauczycielami zostawili zawsze ci którym nic innego nie wyszło w zyciu- wiec co oni mogą przekazać naszym Dopóki w szkołach będą uczyć ludzie z poprzedniego systemu nic się nie zmieni... Polska szkoła to ostoja twardogłowych obrońców kujawsko programu nastawionej na masową produkcję miernoty- byle wypchać dalej i nie mój problem. Nauczycielami zostawili zawsze ci którym nic innego nie wyszło w zyciu- wiec co oni mogą przekazać naszym dzieciom? Beznadzieję, bezmyślność, życiową nieporadność, brak inicjatywy i horyzontów. Całe szczęście że Polacy ruszyli się w świat i zaczynają doceniać że ich dzieci będą conajmniej dwujęzyczne na starcie. Komunikacja to podstawa, otwiera drzwi na ogromne możliwości - znasz (ale tak naprawdę) angielski? -Nie ma pracy w Polsce -jedziesz do UK, USA, Australii, Nowej Zelandii i mnóstwa innych cywilizowanych krajów gdzie można pracować znając tylko ten język. Hiszpański? Cała Ameryka Południowa stoi otworem i Hiszpania. Niemiecki? Pół Europy mówi w tym języku...
~mmmm
A jak sie maja nauczyc jezyka skoro ciagle maja wolne. co to za świeto 10 listopada ze szkoły były pozamykane?
~Dżejms
Nie wszystkie. Dyrektor ma kilka dni do dyspozycji i może w różnych terminach skorzystać. Co w tym złego że czasem ludzie mają ciągiem 4 dni wolnego? Jest wreszcie czas aby razem z rodziną zaplanować wycieczkę. Jesteś jakimś frustratem, zazdrośnikiem, bezinteresownym złośliwcem czy jak?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki