Anna Radziwiłł uważa, że konsekwencją tej powszechności dostępu do edukacji powinno być szukanie nowej koncepcji programowej oraz rozszerzanie form, w jakich działa szkoła. Programy nauczania nie powinny - jej zdaniem - funkcjonować jako oficjalne dokumenty, lecz jako podstawa programowa dla nauczycieli.
Wiceminister edukacji w rządzie Tadeusza Mazowieckiego jest zdania, że nauczyciele nie zrealizują swoich gróźb o tym, że nie będą pracować podczas matur. Taka postawa byłaby bowiem - według rozmówczyni "Tygodnika Powszechnego" - sprzeczna z etosem tego zawodu.
Wypowiadając się na temat przypadków agresji uczniów w stosunku do pedagogów, Anna Radziwiłł uznała je za przejaw braku dojrzałości i umiejętności korzystania z wolności.
Była wiceminister edukacji przychylnie ocenia pomysł przyjmowania sześciolatków do szkoły. Przywołuje przy tym dobre efekty tego eksperymentu w innych krajach europejskich.
Anna Radziwiłł skrytykowała za to na łamach "Tygodnika Powszechnego" projekt likwidacji Karty Nauczyciela. Przyznała jednak, że należy wprowadzić szersze możliwości nagradzania za pracę.
Rozmowa z byłą wiceminister edukacji, Anną Radziwiłł - w "Tygodniku Powszechnym".
Tygodnik Powszechny/IAR/daw/kk
Źródło:IAR


























































