REKLAMA

Szkoła na zakręcie

2008-02-20 12:58
publikacja
2008-02-20 12:58
Obecne problemy w polskiej szkole wynikają z tego, że nie nadąża ona za zmianami, związanymi z powszechnym dostępem dzieci i młodzieży do edukacji - mówi była wiceminister edukacji Anna Radziwiłł w rozmowie z Tygodnikiem Powszechnym. Jak tłumaczy, w efekcie tej rewolucji szkoła stała się masowa, w związku z czym nie może być tak elitarna, jak kiedyś.

Anna Radziwiłł uważa, że konsekwencją tej powszechności dostępu do edukacji powinno być szukanie nowej koncepcji programowej oraz rozszerzanie form, w jakich działa szkoła. Programy nauczania nie powinny - jej zdaniem - funkcjonować jako oficjalne dokumenty, lecz jako podstawa programowa dla nauczycieli.

Wiceminister edukacji w rządzie Tadeusza Mazowieckiego jest zdania, że nauczyciele nie zrealizują swoich gróźb o tym, że nie będą pracować podczas matur. Taka postawa byłaby bowiem - według rozmówczyni "Tygodnika Powszechnego" - sprzeczna z etosem tego zawodu.

Wypowiadając się na temat przypadków agresji uczniów w stosunku do pedagogów, Anna Radziwiłł uznała je za przejaw braku dojrzałości i umiejętności korzystania z wolności.

Była wiceminister edukacji przychylnie ocenia pomysł przyjmowania sześciolatków do szkoły. Przywołuje przy tym dobre efekty tego eksperymentu w innych krajach europejskich.

Anna Radziwiłł skrytykowała za to na łamach "Tygodnika Powszechnego" projekt likwidacji Karty Nauczyciela. Przyznała jednak, że należy wprowadzić szersze możliwości nagradzania za pracę.

Rozmowa z byłą wiceminister edukacji, Anną Radziwiłł - w "Tygodniku Powszechnym".

Tygodnik Powszechny/IAR/daw/kk
Źródło:IAR
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki