Służby zatrzymały sześć osób w śledztwie dotyczącym naruszenia ustawy sankcyjnej. Zapobiegły też próbie nielegalnego przerzutu do Rosji - przez Białoruś - urządzenia służącego do produkcji podzespołów wykorzystywanych m.in. do montażu dronów bojowych.


Na polecenie łódzkiego wydziału Prokuratury Krajowej funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przeszukali szereg miejsc w kraju i zatrzymali czterech obywateli Republiki Białorusi przebywających na terytorium Polski oraz dwóch obywateli polskich.
Wcześniej funkcjonariusze KAS udaremnili próbę nielegalnego przerzutu do Rosji – przez Białoruś – urządzenia służącego do automatyzacji procesu produkcji układów scalonych wykorzystywanych m.in. przy montażu dronów bojowych.
„Tym sposobem działanie polskich organów ścigania mogło się przyczynić do zakłócenia ciągu dostaw sprzętu militarnego dla wojsk Federacji Rosyjskiej operujących na obszarze wschodniej Ukrainy” – zaznaczyła KAS.
Prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej poinformowała, że w dniu zatrzymania prokurator przedstawił podejrzanym zarzuty naruszenia m.in. ustawy sankcyjnej, a także zarzuty oszustwa i zarzuty karne skarbowe, związane z obrotem dewizowym.
„Przepisy zapisane w ustawie sankcyjnej obejmują m.in. zakaz eksportu urządzeń o znaczeniu strategicznym, które mogą zostać wykorzystane w produkcji technologii wojskowych” – zaznaczyła.
Za naruszenie przepisów tzw. ustawy sankcyjnej, które kwalifikowane jest jako zbrodnia, podejrzanym grozi minimum trzy lata więzienia.
Łódzki sąd okręgowy zastosował wobec trzech zatrzymanych trzymiesięczny areszt, a w stosunku do trzech pozostałych dozór policji, poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju.
W ramach prowadzonych czynności zabezpieczono również gotówkę w różnych walutach o równowartości około 400 tys. zł.
Postępowanie ma charakter rozwojowy. (PAP)
mas/ akar/


























































