W dokumencie potępili akty przemocy i wandalizmu, do których doszło na ulicach Genui podczas gwałtownych demonstracji antyglobalistów. Zaapelowali o pokój na Bliskim Wschodzie, którego warunkiem, jak podkreślili, jest wyrzeczenie się terroryzmu i odbudowa wzajemnego zaufania. Zdaniem prezydentów i premierów, możliwe jest rozwiązanie kryzysu w Macedonii, ale tylko na drodze kompromisu. Liderzy ósemki wyrazili zadowolenie z procesu pojednania między obu państwami koreańskimi.
Gospodarz spotkania premier Włoch Silvio Berlusconi zdementował pogłoski, jakoby podczas obrad doszło do otwartego sporu w kwestii ochrony środowiska i tak zwanego protokołu z Kioto na temat redukcji emisji gazów. Sprawa ta jednak nie została rozwiązana, rozbieżności pozostały.
Główne przesłanie G-8 do świata jest następujące: wolny rynek prowadzi do demokracji i jest jej gwarancją - oświadczył Berlusconi. Wyraził żal, że wydarzenia na ulicach Genui przesłoniły obrady polityków.
Następny szczyt ósemki odbędzie się w przyszłym roku w Górach Skalistych w Kanadzie, już w nowej formule. Będzie na pewno bardziej kameralny i jako taki powinien wzbudzić mniejsze emocje.