Wygląda jak lodówka, ale bynajmniej nie chłodzi ubrań, lecz suszy.
W Polsce nie zawsze mamy słońca pod dostatkiem, nie zawsze mamy balkon lub ogród, żeby rozwiesić pranie, a przy okazji często nie mamy czasu, żeby czekać, aż pranie wyschnie. Z pomocą przychodzi ta wyjątkowa suszarka do ubrań. Wieszasz je elegancko na wieszaku, zamykasz drzwi i po góra 2 godzinach wyjmujesz suchutkie pranie.

Cena: 3000 dolarów
autor: Anna Paczuska




























































