Norweski koncern naftowy Statoil zmienia nazwę na Equinor. Decyzję tę już wiosną podjął zarząd spółki, dziś zaś mają ją zaakceptować akcjonariusze.
Nowa nazwa wiąże się z nowym kierunkiem rozwoju firmy. Nazwa Equinor pochodzi od angielskich słów equal, equality oraz equilibrium oznaczających równowagę i równość, a „nor” wskazuje na norweskie pochodzenie marki. Firma planuje bowiem postawić na ekologiczne rozwiązania i redukcję tradycyjnych paliw, takich jak ropa naftowa, dlatego nazwa z cząstką -oil musi zniknąć. Statoil zapowiedział, że do 2030 roku przeznaczy 20 procent środków na inwestycje w odnawialne źródła energii.
Rebranding ma kosztować firmę od 230 do 250 mln koron. Jej największy udziałowiec - norweski rząd - poparł pomysł zmiany strategii i nazwy.
W 2012 roku Statoil sprzedał sieć stacji paliw w Skandynawii i krajach wschodniej Europy, w tym także w naszym kraju, kanadyjskiemu koncernowi Alimentation Couche-Tard. Ten zadecydował o zastąpieniu na polskim rynku marki Statoil nazwą Circle K.
KWS


























































