REKLAMA
TYLKO U NAS

Siedź cicho albo płać karę, czyli jak usługodawcy traktują swoich klientów

Marcin Lekki2014-03-30 06:01
publikacja
2014-03-30 06:01

Współpraca z operatorem telefonii, telewizji czy internetu zwykle układa się pięknie, aż do momentu, gdy umowę chcemy rozwiązać przed czasem – wtedy dowiadujemy się, że trzeba zapłacić karę. Ta może osiągać kosmiczne wartości, szczególnie gdy wraz z abonamentem dostaliśmy np. laptopa. Są jednak sytuacje, kiedy operator nie ma prawa naliczyć nam kary.

umowa kara

foto: Thinkstock

Na adres interwencje@bankier.pl otrzymaliśmy e-mail od klienta jednego z operatorów telefonii komórkowych: Zdecydowałam się niedawno rozwiązać umowę przed terminem. Zaznaczę, że umowa była już kolejnym przedłużeniem współpracy z operatorem. Naliczona mi kara za zerwanie umowy (mniej więcej w połowie okresu zastrzeżonego aneksem) to... 898,42 PLN. Kwota ta wynika bowiem z konstrukcji aneksu, a nie kwoty faktycznej korzyści, jaką dawał mi aneks. Aneks liczony jest bowiem nie od kwoty 79 PLN, jaką płaciłam, lecz od jakiejś wirtualnej kwoty 159 PLN, czyli tyle, ile wg cennika kosztował mój abonament, choć nigdy tyle za niego nie płaciłam i nie musiałam płacić.

Operatorzy zawsze dostaną swoje pieniądze

nie wpuściłem kontrolera opłacania abonamentu RTV, co teraz? » Nie wpuściłem kontrolera opłacania abonamentu RTV, co teraz?

Wiele firm usługowych, takich jak operatorzy telefonii komórkowej, telewizji kablowej czy internetu konstruują swoje umowy w specyficzny sposób. Wiele ofert – według cenników operatorów – jest „promocyjna”, a w umowie podane są korzyści w porównaniu z ofertą standardową, która jest często czysto wirtualna. Takie kruczki prawne mogą być bardzo kosztowne w przypadku zerwania umowy przez abonenta – ten często będzie musiał zadośćuczynić usługodawcy, płacąc karę, której wysokość może przekroczyć nasze najśmielsze oczekiwania.

I tak w regulaminie jednej z promocji abonamentu dla firm pewnego operatora telefonii komórkowej czytamy: „Operatorowi przysługuje względem Abonenta roszczenie o zwrot przyznanej ulgi, pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia Umowy do dnia jej rozwiązania”. Dla jednego z droższych wariantów bez telefonu, według regulaminu cena promocyjna wynosi 35 zł, a cena po zakończeniu promocji – 65 zł. Różnica wynosi więc 30 zł. Jeśli będziemy chcieli wypowiedzieć umowę np. 12 miesięcy przed datą jej wygaśnięcia, operator może zażądać od nas 360 zł kary, a to i tak nie jest najwyższa kwota.. Dokładnie takie same schematy konstruowania umów dotyczą klientów indywidualnych.

Bardziej cierpieć będą klienci, którzy decydują się na ofertę z tabletem, laptopem lub innym tego typu urządzeniem. Przy takich umowach kary są często dużo wyższe. Dla przykładu, u jednego z operatorów, zrywając umowę internetu mobilnego z tabletem, naliczona kara może przekroczyć nawet 2000 zł w zależności od sprzętu, który kupiliśmy. Inny operator jasno zaznacza, że nawet, jeśli zerwiemy umowę, będzie domagał się zapłaty za sprzęt. W podobny sposób swoje umowy konstruują dostawcy telewizji i internetu. Wysokość kar często zależy od pakietów i promocji, z których skorzystamy, ale w niektórych przypadkach będą to kwoty liczone co najmniej w setkach złotych.

Jak nie płacić kary za zerwanie umowy?

Za komórkę nie da się płacić mało… Ranking ofert telefonii komórkowych dla osoby fizycznej » Za komórkę nie da się płacić mało… Ranking ofert telefonii komórkowych dla osoby fizycznej

Są sytuacje, kiedy możemy uniknąć kar za zerwanie umowy – zwykle dzieje się tak przy zmianie warunków umowy przez operatora w trakcie jej trwania. Zmiany mogą dotyczyć zarówno ceny usługi, czy darmowych minut w abonamencie, a w przypadku dostawcy telewizji – oferty programowej. Klienci mogą rozwiązać też umowy bez płacenia kar, jeśli dochodzi np. do fuzji usługodawców (jak kilka lat temu z platformą n i Cyfrą +), co zresztą operator próbował swojego czasu obchodzić, korzystając z niewiedzy abonentów. Nie mamy jednak takiego prawa, gdy np. jeden z kanałów w wykupionym pakiecie przestaje emitować określony program (może się to zdarzyć zwłaszcza przy kanałach sportowych, kiedy to stacja traci prawa do transmisji określonych rozgrywek), bądź zmiany w ofercie są wywołane nowymi regulacjami ustawowymi.

Ustawodawcy od wielu lat walczą z operatorami, którzy naliczają bardzo wysokie kary za zerwanie umowy. Jednym z rozwiązań zapobiegających nadużyciom jest obowiązkowe wpisywanie przez operatorów wartości upustów i rabatów, na podstawie których są liczone kary. Podpisując umowę warto zwrócić uwagę na taki zapis, choć na początku może się wydawać, że taka wiedza nie będzie potrzebna – chcemy przecież skorzystać z usługi i chętnie podpisujemy umowę.

W trakcie jej trwania mogą wystąpić różne komplikacje. Przy umowach o dostawę internetu czy telewizji, w razie naszej przeprowadzki w trakcie trwania umowy, operator być może nie będzie w stanie zapewnić nam usługi w nowym miejscu zamieszkania. W takiej sytuacji, zamiast rozwiązywać umowę i płacić karę (której dostawca może zażądać, gdyż usługa jest przypisana do adresu) można spróbować dogadać się z osobą wprowadzającą się na nasze miejsce – operator może zgodzić się na przeniesienie umowy (cesję) na nowego lokatora.

Marcin Lekki
Bankier.pl

m.lekki@bankier.pl

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Agent
Oferta abonamentowa jednej z nowych sieci na rynku. Umowa na czas nieokreślony od samego początku. Możliwość zerwania umowy w każdym czasie z miesięcznym wypowiedzeniem i beż żadnych kar umownych. Bardzo atrakcyjna oferta w porównaniu do konkurencji. Jedyny mały minus to brak telefonów w ofercie ale dla osób które chcą płacić mało Oferta abonamentowa jednej z nowych sieci na rynku. Umowa na czas nieokreślony od samego początku. Możliwość zerwania umowy w każdym czasie z miesięcznym wypowiedzeniem i beż żadnych kar umownych. Bardzo atrakcyjna oferta w porównaniu do konkurencji. Jedyny mały minus to brak telefonów w ofercie ale dla osób które chcą płacić mało za połączenia i mogą kupić sprzęt na wolnym runku lub mają telefon to żaden problem. I takie powinny być wszystkie umowy u każdego operatora. Kara umowna powinna obowiązywać tylko jeśli dostaje się jakiś sprzęt.
~lolo
Na operatora komórkowego jest sposób - pre paid z niskim stanem konta..
Pozdrawiam

Powiązane: Telewizja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki