Zaczyna się myślenie, że prowadzenie działalności gospodarczej się nie opłaca – oceniła we wtorek „jedynka” listy PSL-KP w Krakowie Agnieszka Ścigaj (Kukiz'15). Według niej sytuację małych i średnich przedsiębiorstw mogłoby polepszyć wprowadzenie dobrowolnych składek ZUS.


Ścigaj, która ubiega się o reelekcję do Sejmu, mówiła na wtorkowej konferencji prasowej zorganizowanej przed krakowską siedziba ZUS, że tylko w województwie małopolskim w 2018 r. liczba zarejestrowanych nowych działalności wynosiła 18 tys., podczas gdy w roku 2015, 2016 i 2017 – po 25 tys., a w roku 2013 – prawie 30 tys.
Zgodnie z przywołanymi przez posłankę danymi w 2018 r. prawie 1 tys. firm w Polsce ogłosiło upadłość. „To rekordowa liczba” – podkreśliła Ścigaj i oceniła, że sytuacja przedsiębiorców, szczególnie małych, jest dramatyczna. "W Polsce zaczyna się myślenie, że prowadzenie działalności gospodarczej się nie opłaca" – powiedziała.
Według niej, upadłości wynikają z problemów z płynnością finansową przedsiębiorców. „Rozumiemy, że rząd chce uszczelniać VAT, niemniej przy wprowadzaniu procedur uszczelniających podrożały bardzo koszty prowadzenia działalności gospodarczej" – zwróciła uwagę i dodała, że dochodzi do oszustw gospodarczych, których ofiarami jest „wielu podwykonawców również przy inwestycjach państwowych”. Oszukani przedsiębiorcy - mówiła - swoich praw mogą dochodzi w sądzie, ale na rozstrzygnięcie muszą czekać nawet cztery lata, a od ubiegłego tygodnia wzrosły podwójnie koszty założenia sprawy cywilnej o odszkodowanie.
Ścigaj dodała, że przewidywany od przyszłego roku wzrost składek ZUS dla małych przedsiębiorców z obecnych ponad 1300 zł do prawie 1500 zł miesięcznie będzie "dramatem".
„Żeby nie dobić polskiej przedsiębiorczości chcemy zaproponować na wzór niemiecki przede wszystkim dobrowolne składki ZUS” – zaznaczyła liderka krakowskiej listy PSL-Koalicji.
„Chcemy, by przedsiębiorcy, którzy mają problem z płynnością finansową nie musieli płacić składek, a o swoją emeryturę zadbali w ten sposób, że po prostu zainwestują w firmę” – powiedziała kandydatka. Jak zaznaczyła, dobrowolne składki ZUS poparł pełnomocnik rządu ds. małych i średnich przedsiębiorstw.
W tej chwili – mówiła Ścigaj – ZUS ma 4,8 mld zł zadłużenia wynikającego z braku opłacania składek. „To nie wynika z tego, że przedsiębiorcy w Polsce chcą oszukiwać - po prostu nie mają pieniędzy, nie mają jak opłacić" – powiedziała.
Zaproponowała także, aby „państwo ścigało podatki, w tym VAT, wtedy, kiedy przedsiębiorca otrzyma płatność, żeby swoją egzekucją nie dobijało przedsiębiorców, którzy czekają na płatności od nieuczciwych kontrahentów".
autor: Beata Kołodziej

























































