REKLAMA

Wiceminister Kornecka odwołana ze stanowiska. Krytykowała "Polski ład", premier zarzucił jej wolne tempo pracy

2021-08-04 16:44, akt.2021-08-04 20:46
publikacja
2021-08-04 16:44
aktualizacja
2021-08-04 20:46
Wiceminister Kornecka odwołana ze stanowiska. Krytykowała "Polski ład", premier zarzucił jej wolne tempo pracy
Wiceminister Kornecka odwołana ze stanowiska. Krytykowała "Polski ład", premier zarzucił jej wolne tempo pracy
/ Twitter

Premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o odwołaniu Anny Korneckiej z funkcji podsekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii - poinformował na Twitterze rzecznik rządu Piotr Müller. "Wchodząc do rządu miałam jeden cel: bronić polskich przedsiębiorców" - napisała na Twitterze była podsekretarz stanu w MRPiT.

"Premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o odwołaniu A. Korneckiej z funkcji podsekretarza stanu w MRPiT. Powodem jest zdecydowanie niezadowalające tempo prac nad kluczowymi projektami "Polskiego ładu" w zakresie ułatwienia budowy domów 70m2 oraz zakupu mieszkań bez wkładu własnego" - napisał rzecznik.

Anna Kornecka (Porozumienie) skrytykowała we wtorek propozycje "Polskiego ładu", ponieważ - jak mówiła - zaszkodzą wielu obywatelom. Według niej teza, że 90 proc. Polaków zyska na podniesieniu podatków dla przedsiębiorców jest nieprawdziwa.

Kornecka była pytana w środę wieczorem w Polsat News jak przyjęła decyzję premiera odpowiedziała, że ze spokojem. "To znaczy wiadomo jest, że ministrem się bywa, to nie jest cel sam w sobie, to jest tylko środek do realizacji celów" - powiedziała.

Oceniła też, że lider Porozumienie wicepremier Jarosław Gowin nie odejdzie z rządu z powodu jej dymisji. "Jarosław Gowin na pewno nie odejdzie z rządu z powodu mojej dymisji, jestem o tym przekonana, Porozumienie jest nastawione przede wszystkim na ciężką pracę dla Polski i dla Polaków" - powiedziała Kornecka.

Odpierała zarzuty przedstawione przez rzecznika rządu, że powodem jej odwołania "jest zdecydowanie niezadowalające tempo prac nad kluczowymi projektami Polskiego Ładu w zakresie ułatwienia budowy domów 70m2 oraz zakupu mieszkań bez wkładu własnego".

"Od 15 maja w resorcie bardzo ciężko pracowaliśmy nad realizacją tych projektów, te projekty z początkiem lipca zostały złożone do wykazu prac legislacyjnych Prezesa Rady Ministrów, zresztą widnieją w Biuletynie Informacji Publicznej Rady Ministrów i KPRM. Można znaleźć te projekty, więc one są gotowe, złożone" - powiedziała Kornecka.

Stwierdziła, że zarzuty, iż tych projektów nie ma albo były jakoś powolnie realizowane są nieuzasadnione. Kornecka mówiła, że tempo prac nad projektami było "mordercze", ponieważ 15 maja został ogłoszony pomysł dotyczący domów o powierzchni do 70 m kwadratowych i w ciągu sześciu tygodniu był gotowy projekt ustawy, po konsultacjach. "Nie można mówić o jakichkolwiek opóźnieniach" - podkreśliła.

Oceniła, że rzecznik rządu "prawdopodobnie próbuje zbudować narrację odbiegającą od tego, co jest prawdziwą przyczyną jej dymisji". "Czyli po prostu powiedzenie prawdy o tym jakie skutki mogą przynieść złe rozwiązania podatkowe zaplanowane w ustawie podatkowej Polski Ład" - powiedziała Kornecka.

Kornecka była też pytana, czy wcześniej dostała od premiera Morawieckiego jakieś uwagi dotyczące jej wypowiedzi czy pracy. Odparła, że wielokrotnie korespondowała z Morawieckim w sprawie projektów, które nadzorowała.

"I nigdy nie były wskazywane absolutnie jakiekolwiek zastrzeżenia co do tempa prac, do jakości tych prac i co do jakości mojej pracy dla rządu. Wręcz przeciwnie, zawsze byłam podawana jako przykład osoby, która bardzo rzetelnie wykonuje swoje obowiązki, skupia się na swojej pracy, dowozi projekty" - powiedziała Kornecka.

Müller: Premier nie krył oburzenia, że wiceminister Kornecka paraliżuje prace związane z ustawami "Polskiego "ładu"

Rzecznik rządu pytany był podczas środowej konferencji prasowej, czy wiceminister rozwoju, pracy i technologii Anna Kornecka (Porozumienie) - która we wtorek krytycznie wypowiedziała się na temat rozwiązań podatkowych proponowanych w "Polskim ładzie" - straci swoje stanowisko.

"Jestem zaskoczony wypowiedziami pani wiceminister Korneckiej, które mają charakter nierzetelny, jeśli chodzi o ten projekt związany z podatkami" - odpowiedział rzecznik rządu.

Przekazał również, że o sprawie rozmawiał w środę z premierem Mateuszem Morawieckim. "Nie ukrywam, że on (premier - PAP) nie krył oburzenia faktem, że pani minister Kornecka przede wszystkim paraliżuje prace związane z kluczowymi ustawami dotyczącymi Polskiego ładu" - powiedział Müller.

Według rzecznika rządu "najmniej zaawansowanymi projektami pod kątem prac legislacyjnych i całości działań z pierwszej dziesiątki tych ustaw, o których mówiliśmy, czy rozporządzeń na pierwsze 100 dni, to są właśnie dwie ustawy, których wykonanie podlega wprost pod wiceminister Kornecką". "To jest ustawa o łatwiejszej, szybszej budowie domków do 70 metrów, czyli ograniczenie formalności w tym zakresie. I druga ustawa, która ma zagwarantować wkład własny do zakupu własnego mieszkania" - doprecyzował.

"Dodatkowo też do tej pory nie wystartował konkurs na projekty architektoniczne domów, które właśnie miały być w ramach tego programu" - kontynuował rzecznik rządu.

"Realizacja tych dwóch wspominanych ustaw naprawdę się mocno przewleka, więc my nie możemy akceptować takich działań. Faktycznie pan premier w tej chwili, jeśli chodzi o całość tych działań związanych z realizacją projektów ustawowych, kluczowych dwóch projektów spośród dziesięciu najważniejszych w Polskim ładzie, (...) z tej sytuacji jest bardzo niezadowolony" - powiedział Müller.

Dodał, że jeśli zapadną jakiekolwiek decyzje personalne, poinformuje o tym.

We wtorek w TVN24 wiceminister rozwoju, pracy i technologii Anna Kornecka powiedziała, że Porozumienie bardzo jasno stawia granice i sprzeciwia się tak gwałtownej podwyżce podatków. Jej zdaniem, teza o tym, że 90 proc. Polaków zyska na podwyższeniu podatków dla przedsiębiorców jest nieprawdziwa. "Wszystkie wyliczenia pokazują, że nawet podatnicy ci najmniejsi, którzy rozliczają się kartą podatkową, oni też na tych rozwiązaniach tracą. Tracą bardzo wiele, bo to nie jest 50-100 zł miesięcznie, to są bardzo często kwoty w tysiącach złotych" - mówiła.

Według wiceminister proponowane rozwiązania mogą szkodzić dużej liczbie Polaków. "Najważniejsze jest, żeby nie podwyższać podatków w najtrudniejszym gospodarczo momencie w naszym kraju. Dlatego protestujemy, dlatego zapowiadamy, że takich rozwiązań w takim kształcie nie poprzemy" - podkreśliła Kornecka.

Pytana, czy będzie to koniec obecności Porozumienia w Zjednoczonej Prawicy, odparła: "Jeśli tego będzie wymagała sytuacja i trzeba będzie zakończyć ten projekt właśnie na protestowaniu przeciwko podwyższeniu podatków, to prawdopodobnie będzie to nasz koniec w Zjednoczonej Prawicy".

Dodała, że sygnalizuje wątpliwości nie po to, żeby zakończyć koalicję, ale żeby hamować pewne działania, które w dłuższej perspektywie - w jej ocenie - są szkodliwe.

Gowin: Decyzja o dymisji Anny Korneckiej narusza umowę koalicyjną

"Decyzja premiera nie była ze mną konsultowana, narusza postanowienia umowy koalicyjnej" - oświadczył Gowin.

Jak podkreślił, decyzja ta "nie pozostanie bez reakcji Porozumienia".

Pytany, czy Porozumienie pozostanie w koalicji rządowej przekazał, że o tym będzie dyskutować w sobotę Zarząd Krajowy Porozumienia. "Decyzja będzie kolegialna, ja zarekomenduję kolejne działania, ale jako pierwsi moją decyzję poznają koledzy i koleżanki z Porozumienia" - powiedział Gowin.

Gowin był pytany w TVN24, co może stać się podczas zapowiedzianego na sobotę posiedzenia Zarządu Krajowego Porozumienia. "W sobotę rozstrzygniemy czy, a jeżeli tak to na jakich warunkach gotowi jesteśmy kontynuować współpracę w ramach obozu Zjednoczonej Prawicy" - odpowiedział.

Zapytany, jak wyobraża sobie dzisiaj współpracę z rządem PiS, Gowin stwierdził, że "to nie będzie prosta współpraca".

Dopytywany, czy jest ona jeszcze możliwa, odparł: "nad tym się musimy zastanowić, wysłuchać także argumentów naszych dotychczasowych partnerów koalicyjnych". "Nie będziemy decydować w oparciu o takie kryterium jak przywiązanie do stołków" - podkreślił.

Zapytany, czy nie czuje się upokorzony przez premiera dymisją Anny Korneckiej, odparł, że nie. "Takie emocje byłyby dziecinne, trzeba się kierować racją stanu, interesem Polski, a przede wszystkim dobrem milionów ciężko pracujących Polaków, to właśnie wypowiadając się w obronie tych milionów ciężko pracujących Polaków minister Kornecka zapłaciła cenę jaką jest dymisją" - powiedział Gowin.

Lider Porozumienia nie chciał oceniać wpisu rzecznika rządu. "I pan, i ja, i każdy z telewidzów wie, że pani minister Kornecka została zdymisjonowana za to, co mówiła o systemie podatkowym" - powiedział Gowin.

Podkreślił, iż system podatkowy musi być sprawiedliwy. "Nie może w sposób jednostronny zrzucać całego ciężaru potrzebnych reform i potrzebnego wzrostu nakładów na służbę zdrowia tylko na jedną grupę społeczną - liczną, bardzo ważną, na tę tzw. klasę średnią, bo to nie są tylko przedsiębiorcy, to są także inżynierowie, informatycy, to są wysokiej klasy specjaliści, menedżerowie przemysłu, czyli ci wszyscy, którzy w największym stopniu przyczynili się do spektakularnego sukcesu Polski w ostatnich 30 latach" - dodał wicepremier.

Dopytywany, potwierdził, że chodzi o słowa Korneckiej, które padły we wtorek na antenie TVN24. "Uważam, że teza o tym, że 80 proc., czy jak już dzisiaj słyszymy 90 proc. Polaków na podwyższeniu podatków dla przedsiębiorców zyska, ta teza jest po prostu nieprawdziwa, bo im więcej Polaków zyskuje, tym okazuje się, że mniejsza grupa Polaków, czyli te 10, 20 proc. musi za to zapłacić" - powiedziała wówczas wiceminister.

"Nie mam wątpliwości, że to właśnie te wypowiedzi, jeszcze raz podkreślam, zgodne z moimi poglądami, zgodne ze stanowiskiem zajętym przez zarząd Porozumienia, są nawet nie główną, a jedyną przyczyną dymisji wybitnego eksperta" - powiedział Gowin.

Sroka: W całości zgadzam się z Kornecką ws. drastycznego wzrostu obciążeń podatkowych

Rzecznika Porozumienia Magdalena Sroka, odnosząc się do informacji o odwołaniu Korneckiej, podkreśliła, że zgadza się z nią, co wzrostu obciążeń podatkowych dla milionów Polaków wynikających z założeń Polskiego Ładu

"W całości zgadzam się ze słowami minister Anny Korneckiej na temat drastycznego wzrostu obciążeń podatkowych dla milionów Polaków wynikających z założeń Polskiego Ładu. Na szczęście mnie pan premier Mateusz Morawiecki nie jest w stanie zdymisjonować" - napisała Sroka na Twitterze. (PAP)

Autorki: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka, Wiktoria Nicałek, Karol Kostrzewa, Marta Rawicz

sdd/ wni/ godl/ kos/ mrr/ mkr/ mok/ ipa

Kornecka była pytana w środę wieczorem w Polsat News jak przyjęła decyzję premiera odpowiedziała, że ze spokojem. "To znaczy wiadomo jest, że ministrem się bywa, to nie jest cel sam w sobie, to jest tylko środek do realizacji celów" - powiedziała.

Oceniła też, że lider Porozumienie wicepremier Jarosław Gowin nie odejdzie z rządu z powodu jej dymisji. "Jarosław Gowin na pewno nie odejdzie z rządu z powodu mojej dymisji, jestem o tym przekonana, Porozumienie jest nastawione przede wszystkim na ciężką pracę dla Polski i dla Polaków" - powiedziała Kornecka.

Odpierała zarzuty przedstawione przez rzecznika rządu, że powodem jej odwołania "jest zdecydowanie niezadowalające tempo prac nad kluczowymi projektami Polskiego Ładu w zakresie ułatwienia budowy domów 70m2 oraz zakupu mieszkań bez wkładu własnego".

"Od 15 maja w resorcie bardzo ciężko pracowaliśmy nad realizacją tych projektów, te projekty z początkiem lipca zostały złożone do wykazu prac legislacyjnych Prezesa Rady Ministrów, zresztą widnieją w Biuletynie Informacji Publicznej Rady Ministrów i KPRM. Można znaleźć te projekty, więc one są gotowe, złożone" - powiedziała Kornecka.

Stwierdziła, że zarzuty, iż tych projektów nie ma albo były jakoś powolnie realizowane są nieuzasadnione. Kornecka mówiła, że tempo prac nad projektami było "mordercze", ponieważ 15 maja został ogłoszony pomysł dotyczący domów o powierzchni do 70 m kwadratowych i w ciągu sześciu tygodniu był gotowy projekt ustawy, po konsultacjach. "Nie można mówić o jakichkolwiek opóźnieniach" - podkreśliła.

Oceniła, że rzecznik rządu "prawdopodobnie próbuje zbudować narrację odbiegającą od tego, co jest prawdziwą przyczyną jej dymisji". "Czyli po prostu powiedzenie prawdy o tym jakie skutki mogą przynieść złe rozwiązania podatkowe zaplanowane w ustawie podatkowej Polski Ład" - powiedziała Kornecka.

Kornecka była też pytana, czy wcześniej dostała od premiera Morawieckiego jakieś uwagi dotyczące jej wypowiedzi czy pracy. Odparła, że wielokrotnie korespondowała z Morawieckim w sprawie projektów, które nadzorowała.

"I nigdy nie były wskazywane absolutnie jakiekolwiek zastrzeżenia co do tempa prac, do jakości tych prac i co do jakości mojej pracy dla rządu. Wręcz przeciwnie, zawsze byłam podawana jako przykład osoby, która bardzo rzetelnie wykonuje swoje obowiązki, skupia się na swojej pracy, dowozi projekty" - powiedziała Kornecka.

Pytana, kto z podatników zyska, a kto straci na rozwiązaniach zawartych w Polskim ładzie, jeśli ich kształt się nie zmieni odparła, że podtrzymuje swoje stanowisko. "Tak naprawdę stracą wszyscy" - odparła. Wskazywała, że zysk 47 zł miesięcznie dla podatników zostanie pochłonięty przez wzrosty cen m.in. paliwa, energii czy w sklepach.

We wtorek Kornecka mówiła w kontekście Polskiego Ładu, że "wszystkie wyliczenia pokazują, że nawet najmniejsi podatnicy, którzy rozliczają się kartą podatkową, też na tych rozwiązaniach tracą". "Sprzeciwiamy się tak gwałtownej podwyżce podatków. PiS mówi, +tylko dla określonej grupy przedsiębiorców+. Nie, ta określona grupa przedsiębiorców świadczy usługi, sprzedaje towary każdemu Polakowi w naszym kraju. Nie ma na to naszej zgody" – mówiła Kornecka.

Zapowiedziała, że Porozumienie nie poprze przepisów w proponowanym brzmieniu. Pytana, czy oznacza to wyjście jej partii ze Zjednoczonej Prawicy, odparła: "Jeśli tego będzie wymagała sytuacja (...), to prawdopodobnie będzie to nasz koniec w Zjednoczonej Prawicy".

Jarosław Gowin oświadczył w środę wieczorem w TVN24, że decyzja o dymisji Korneckiej nie była z nim konsultowana i decyzja ta narusza umowę koalicyjną. Zapowiedział, że będzie reakcja ze strony Porozumienia, w sobotę zbierze się zarząd partii, który będzie rozstrzygał, czy formacja jest gotowa kontynuować współpracę w ramach Zjednoczonej Prawicy. (PAP)

autor: Karol Kostrzewa

kos/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Komentarze (58)

dodaj komentarz
marszalek2020
Na Polskim Ładzie większość skorzysta, bo nie straci miliardów którymi PO będzie wypychać tylko sobie szafki w kuchni.
Logika tu jest dosyć prosta. Oczywiście nowe PO-kolenie liberałów będzie twierdzić że te wszystkie pieniądze trafią sprawiedliwie do uczciwych ludzi - ale to tylko słowa przed wyborami a czyny
Na Polskim Ładzie większość skorzysta, bo nie straci miliardów którymi PO będzie wypychać tylko sobie szafki w kuchni.
Logika tu jest dosyć prosta. Oczywiście nowe PO-kolenie liberałów będzie twierdzić że te wszystkie pieniądze trafią sprawiedliwie do uczciwych ludzi - ale to tylko słowa przed wyborami a czyny już znamy.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jas2
Na Polskim Ładzie większość na pewno skorzysta, bo inaczej nie byłoby sensu go wprowadzać.
Chodzi mi sens filozoficzny, ekonomiczny, praktyczny i wyborczy.
300_pala
Tak jak na respiratorach i maseczkach
vonmisses
Szczególnie ten aspekt filozoficzny mnie ciekawi? Każdy obywatel wraz z nowym ładę komplet krytyk Kanta dostanie pod drzwi?
kryzysio
W Polskim Ładzie każdy obywatel będzie zarabiał powyżej średniej krajowej, przynajmniej tak mówi się w najbardziej wtajemniczonych kręgach w PiS.
anty12
HAHAHAa na pewmoskorzystam z podwyzki podatkow, zeby skur mialy co krasc.
anty12
Gowin to tak pieknie wyr kaczke ze sie nawet nie zorientuje. Hmeryka juz tylko z Gowinem rozmwai a oni mu pomoga w utworzeniu rzedu technicznego. Pakowac manatki i wyp.
pstrzezek
Wiceminister obśmiała na wizji polski wał, mówiąc wprost: obiecanki że 80-90% podatników skorzysta na zmianach to bujda. Więc musiała "odejść"

Powiązane: Polski ład

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki