Rząd przyjął projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych

Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych - poinformował we wtorek premier Mateusz Morawiecki.

Rząd przyjął projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych
Rząd przyjął projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych (KPRM)

"Przekazujemy z budżetu państwa w ciągu najbliższych 10 lat 35-40 mld zł lub więcej jako kolejny impuls do programu, który jest przecież programem społecznym, przez ten program chcemy lepszego zabezpieczenia emerytów. (...) W ten sposób chcemy zachęcić do dobrowolnego oszczędzania" - powiedział Morawiecki.

Dodał, że środki w ramach PPK będą miały charakter prywatny i będą podlegały dziedziczeniu.

"Pracownicze Plany Kapitałowe to nie jest następne OFE. W tamtym przypadku najwyższe sądy naszego kraju stwierdziły bardzo wyraźnie, że tamte środki były środkami nieprywatnymi, publicznymi. Od samego początku jest rzeczą jasną w tym przypadku, że (....) środki (w ramach PPK - PAP) stają się automatycznie dziedzicznymi, prywatnymi środkami obywateli" - powiedział.

W komunikacie po posiedzeniu Rady Ministrów zaznaczono, że środki zgromadzone przez uczestnika PPK zostaną wypłacone mu po osiągnięciu 60 roku życia.

Ponadto przewidziano zawieranie dwóch rodzajów umów: umowy o zarządzanie PPK (stronami będą podmiot zatrudniający i instytucja finansowa) oraz umowy o prowadzenie PPK (stronami będą osoba zatrudniona i instytucja finansowa).

Zgodnie z projektem ustawy, instytucje finansowe to: fundusz inwestycyjny zarządzany przez towarzystwo funduszy inwestycyjnych, fundusz emerytalny zarządzany przez Powszechne Towarzystwo Emerytalne (PTE) albo pracownicze towarzystwo emerytalne lub zakład ubezpieczeń.

"Powszechność systemu PPK nakłada na pracodawców obowiązek zawierania z instytucją finansową umowy o zarządzanie PPK, jeżeli zatrudniają co najmniej jedną osobę (w imieniu tej osoby pracodawca będzie musiał zawrzeć umowę z instytucją finansową o prowadzenie PPK)" - napisano w komunikacie.

Projekt ustawy zakłada, że pracodawcy będą tworzyć PPK dla wszystkich osób zatrudnionych, bez względu na rodzaj umowy.

PPK wejdą w życie od połowy 2019 r., a obowiązek zawierania umów o zarządzanie PPK będzie wprowadzany stopniowo: od 1 lipca 2019 r. dla podmiotów, które zatrudniają co najmniej 250 osób; od 1 stycznia 2020 r. dla podmiotów zatrudniających co najmniej 50 osób; od 1 lipca 2020 r. dla podmiotów zatrudniających co najmniej 20 osób; od 1 stycznia 2021 r. dla pozostałych podmiotów oraz osób zatrudnionych w jednostkach sektora finansów publicznych.

Ponadto, projekt zakłada automatyczny zapis do PPK, jednak pracownik będzie mógł się z niego wycofać w każdym momencie poprzez złożenie pisemnej deklaracji.

"Założono jednak możliwość ponownego powrotu do programu – co cztery lata pracodawca będzie informował uczestnika PPK, który złożył deklarację o rezygnacji z dokonywania wpłat do PPK, o ponownym dokonywaniu wpłat. Oznacza to, że jeśli uczestnik PPK będzie chciał zrezygnować z dokonywania wpłat do PPK, to co 4 lata będzie musiał składać stosowną deklarację. Jednocześnie uczestnik PPK, który zrezygnował z udziału w programie, w każdym momencie będzie mógł ponownie do niego przystąpić" - napisano w komunikacie.

W ramach PPK na konto pracownika będzie mogła wpływać łączna wpłata od 3,5 do 8 proc. wynagrodzenia.

"Wpłata podstawowa do PPK wyniesie 2 proc. wynagrodzenia, stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe od uczestnika programu i 1,5 proc. wynagrodzenia, stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe od podmiotu zatrudniającego. Uczestnik PPK, którego miesięczne wynagrodzenie uzyskiwane z różnych źródeł, będzie równe lub niższe niż 120 proc. minimalnego wynagrodzenia w danym roku – będzie mógł dokonywać wpłaty podstawowej niższej niż 2 proc., ale nie mniejszej niż 0,5 proc. To propozycja dla osób najmniej zarabiających" - napisano.

"Podmiot zatrudniający będzie mógł zadeklarować w umowie o zarządzanie PPK dokonywanie wpłaty dodatkowej w wysokości do 2,5 proc. Oznacza to, że pracodawca każdemu pracownikowi będzie dodawał przynajmniej 1,5 proc., ale nie więcej niż 4 proc. (wpłata podstawowa i dodatkowa). Uczestnik PPK będzie mógł także zadeklarować wpłatę dodatkową do 2 proc., co daje łącznie maksymalnie 4 proc. (wpłata podstawowa i dodatkowa). W efekcie, na konto pracownika w PPK będzie mogła wpływać łączna wpłata od 3,5 do 8 proc. wynagrodzenia" - dodano.

Projekt zakłada też grzywnę w wysokości od 1000 do 1 mln zł dla podmiotów zatrudniających, które nie wywiązują się z obowiązku dokonywania wpłat do PPK.

W ramach PPK przewidziano również dopłaty ze strony państwa, w tym: jednorazową „wpłatę powitalną” w wysokości 250 zł dla każdego uczestnika oraz „dopłatę roczną” w wysokości 240 zł po spełnieniu określonych warunków. Obie dopłaty będą finansowane z Funduszu Pracy.

"Każda instytucja finansowa będzie musiała zadbać o to, aby zarządzane przez nią środki mogły być lokowane w tzw. funduszach zdefiniowanej daty stosujących odmienne zasady polityki inwestycyjnej uwzględniające różny wiek uczestników PPK, w liczbie odpowiadającej co najmniej liczbie ograniczeń poziomu ryzyka inwestycyjnego w zależności od wieku uczestnika (w uproszczeniu: fundusze zdefiniowanej daty będą swego rodzaju funduszami cyklu życia, pozwalającymi na zapewnienie racjonalnego inwestowania zgromadzonych środków, tak aby środki gromadzone w ramach PPK przez uczestników zbliżających się do 60 roku życia były inwestowane w sposób coraz bardziej bezpieczny)" - napisano w komunikacie.

"Fundusze inwestycyjne lub fundusze emerytalne, w których będą gromadzone środki PPK mogą inwestować do 30 proc. zgromadzonych aktywów w aktywach denominowanych w walutach obcych" - dodano.

W projekcie ustawy przyjęto, że wynagrodzenie za zarządzanie funduszem inwestycyjnym, funduszem emerytalnym lub subfunduszem, będącymi funduszami zdefiniowanej daty, w których lokowane będą środki gromadzone w PPK, nie będzie mogło być większe niż 0,5 proc. wartości aktywów netto w skali roku.

"Całkowity limit opłat pobieranych przez instytucje finansowe określono na poziomie do 0,6 proc. wartości aktywów netto takiej instytucji (nie więcej niż 0,1 proc. będzie stanowiła tzw. opłata za osiągnięcie określonego wyniku inwestycyjnego)" - napisano.

Ewidencja Pracowniczych Planów Kapitałowych ma być prowadzona przez Polski Fundusz Rozwoju, która ma obejmować ewidencje: towarzystw funduszy inwestycyjnych, PTE, pracowniczych towarzystw emerytalnych i zakładów ubezpieczeń spełniających wymogi określone w ustawie; podmiotów zatrudniających, które zawarły umowy o zarządzanie PPK; umów o zarządzanie PPK zawartych przez podmioty zatrudniające; uczestników PPK.

W komunikacie po posiedzeniu Rady Ministrów zaznaczono również, że jeśli uczestnik PPK po osiągnięciu 60 roku życia zdecyduje o wypłacie zgromadzonych środków to 25 proc. zostanie mu wypłaconych jednorazowo, a pozostałe 75 proc. zostanie wypłaconych w co najmniej 120 miesięcznych ratach (10 lat).

"Uczestnik programu, po osiągnięciu 60 roku życia, będzie mógł także wnioskować o wypłatę środków zgromadzonych w PPK w formie świadczenia małżeńskiego. Będzie to możliwe, gdy małżonek uczestnika PPK również osiągnie 60 rok życia, a małżonkowie wspólnie oświadczą, że chcą skorzystać w wypłaty w formie świadczenia małżeńskiego. Świadczenie to będzie wypłacane przez 120 miesięcy (ma być wypłacane małżonkom wspólnie aż do wyczerpania środków). Jednak w przypadku śmierci jednego z nich, świadczenie to będzie wypłacane drugiemu w dotychczasowej wysokości, aż do wyczerpania zasobów" - napisano.

"Ponadto – przed osiągnięciem 60 roku życia – będzie można wnioskować o wypłatę do 25 proc. środków w przypadku poważnego zachorowania pracownika, jego małżonka lub dziecka. Poważne zachorowanie obejmie trwałą niezdolność do pracy uprawniającą do otrzymania renty z tytułu niezdolności do pracy (na podstawie ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS) oraz wymienione w ustawie poważne stany chorobowe. W takich przypadkach wypłata, w zależności od wniosku uczestnika, będzie dokonywana jednorazowo albo w ratach. Nie będzie konieczny zwrot tych środków" - dodano.

Projekt zakłada też możliwość jednorazowego, wcześniejszego wypłacenia środków z PPK na sfinansowanie wkładu własnego do kredytu np. przy zakupie mieszkania lub domu – z obowiązkiem zwrotu w ciągu 15 lat.

Ustawa o Pracowniczych Planach Kapitałowych łączy w sobie cel społeczny z celem pobudzania inwestycji, dzięki gromadzeniu kapitału na inwestycje - mówiła minister finansów Teresa Czerwińska. "Ten dobrowolny system będzie komponowany na zasadzie pewnego solidaryzmu, będzie w nim partycypował pracownik, pracodawca, państwo" - przekonywała.

"Pracownik sam decyduje, czy chce przystąpić do programu i jak długo chce w nim pozostać" - przekonywała Czerwińska.

Pracownicze Plany Kapitałowe to nowe rozwiązanie prawne, nowy dobrowolny, dobry sposób długoterminowego oszczędzania - powiedziała we wtorek szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska. Wskazała, że trzy czwarte Polaków w żaden sposób nie zabezpiecza się finansowo na przyszłość.

"Trzy czwarte Polaków w żaden sposób nie zabezpiecza się na przyszłość, w żaden sposób nie oszczędza. To pokazują dane z Zielonej Księgi systemu emerytalnego, przeglądu przeprowadzonego w 2016 r." mówiła podczas konferencji minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

"Czy to znaczy, że Polacy nie chcą oszczędzać na swoje zabezpieczenie na starość? Nie. Najczęściej przyczyną jest trudna sytuacja materialna, niskie przychody bądź ich całkowity brak. Z tych osób, które mogłyby oszczędzać i odkładać na swoje zabezpieczenie na starość jest 11 proc. i też tego nie robią" wskazała.

Pracownicze Plany Kapitałowe to, jak mówiła, "nowe rozwiązanie prawne, nowa jakość". "Nowy dobrowolny sposób długoterminowego oszczędzania pozwoli nam uzupełnić lukę, która powstanie pomiędzy okresem, kiedy przestajemy pracować i przechodzimy na emeryturę" wskazała.

Jak podnosiła, procesy demograficzne są nieuchronne i jesteśmy społeczeństwem, które się starzeje. Jej zdaniem PPK "propozycja, która była bardzo długo, bardzo starannie i pieczołowicie konsultowana na wszystkich poziomach, nie tylko między resortami, ale także wśród partnerów społecznych" - jest bardzo dobra. "Jej przyjęcie było nieodzownym elementem, jeśli chcieliśmy powiedzieć, że chcemy, by w przyszłości Polaków, którzy są na emeryturze, nie dotknęło ubóstwo" - dodała.

Pracownicze Plany Kapitałowe mają objąć ponad 11 mln osób.

pś/ amac/ tus/ pat/ asa/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 6 lozano_9

Wpierw zrealizować należy obiecany w kampanii prezydenckiej postulat dotyczący możliwości przejścia na emeryturę po 35 kobiety i 40 latach pracy mężczyźni. A później jak będziecie wiarygodni to proponujcie nowe rozwiązania.

! Odpowiedz
9 53 antonicaracal

Krzywousty bankster szuka frajerów ?
OFE już było, a teraz PPK ...

! Odpowiedz
7 61 slayer22

PPK to kolejny podatek, tylko tak ładnie go nazwali.

! Odpowiedz
0 6 zenonn

" PPK są tak skonstruowane, że część wpłaty będzie bezpośrednio odprowadzana od wynagrodzenia pracownika, a drugą część dołoży pracodawca.W wypadku pracowników sektora publicznego środki musiałyby zostać wyasygnowane z publicznej kasy."

O tym należy informować.

Pracownicy budżetówki powinni wyartykułować swoją miłość do partii, polityków, rządu.
Szczególnie pracowniczki urzędów skarbowych.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 46 obserwator62

Jedną z korzyści będą przymusowe zakupy przez PPK długu rządowego, czyli obligacji.

! Odpowiedz
8 68 nostsherlock

To ewidentnie wygląda jak OFE 2.0, ale premier jest banksterem, więc czego innego można się było spodziewać?

! Odpowiedz
8 74 pc1974

Ludzie! Nie dajcie sie na to nabrac. Juz z zusem i ofe nas zalatwili. Taki bigos i poplątanie ze im nie wdtyd takie cos proponowac. 250 zl powitalne hehe ...z naszych składek i podatków. Premier do dymisji !!!

! Odpowiedz
6 84 janusz26904029

"Przekazujemy z budżetu państwa w ciągu najbliższych 10 lat 35-40 mld zł lub więcej"

A drugą rączką zabierzemy 130 mld z OFE. Promocja!

! Odpowiedz
5 52 czadfad

Fajnie tylko czemu fundusze mają kasę dostawać za rok zakończony stratą? Prowizja tylko od zysków :)

! Odpowiedz
9 67 mkx

Za opłatą 0,5% aktywów rocznie to ja bardzo chętnie popośredniczę w 'zarządzaniu' portfelem. Złodzieje 2.0!

! Odpowiedz