Piątek przyniósł na GPW względnie spokojną sesję z niewielkimi zmianami indeksów na jej zakończenie, jak na ostatnie warunki. Przebieg handlu zdradzał jednak wciąż buzujące emocje trzeźwiejących inwestorów. Cały tydzień kończy się odbiciem, ale po gigantycznej wyprzedaży z poprzedniego tygodnia.


Jeśli ktoś popatrzy na wyniki piątkowej sesji na GPW, może powiedzieć, że wiało nudą, bo główne indeksy zanotowały zmianę w granicach 1 proc. względem poprzedniej sesji. Ostatnie wyniki WIG20 były w granicach 3-5 proc. w jedną lub drugą stronę. Ostatni sesja tygodnia przyniosła więc nieco wyciszenia po chaosie na rynkach wywołanym wojną celną USA z resztą świata.
Przebieg piątkowego handlu zdradza jednak, że inwestorzy wciąż są zdezorientowani sytuacją na rynku. Jeszcze rano WIG20 rósł o przeszło 1 proc. Szybko oddał całość zwyżki i przez większość dnia dryfował niedaleko punktu odniesienia. Dopiero końcówka sesji przyniosła mocniejsze cofnięcie wraz z pogorszeniem nastrojów na Wall Street, gdzie indeksy najpierw próbowały konsolidować się w granicach odniesienia, ale presja z rosnących rentowności amerykańskich obligacji, do tego mocno negatywna prognozy inflacji Uniwersytetu Michigan ciążyły S&P500 i Nasdaq, tak, że traciły one w momencie końca handlu w Warszawie po około 0,3 proc.
ReklamaZobacz także
Co prawda dalej trwa wymiana celnych ciosów między USA i Chinami, ale poziom wzajemnych stawek wynoszących 125 proc. i 145 proc. zaczyna brzmieć karykaturalnie, więc rynki mogą nie brać ich na poważnie oczekując wkrótce przystąpienia do konstruktywnych rozmów. Szerzej o wojnie celnej pisze Krzysztof Kolany w artykule „W co naprawdę gra Trump? Chińczycy kontrują jego trzy bez atu”.
Ostatecznie po mieszanej sesji na rynkach, gdzie dominował motyw uspokojenia emocji, WIG20 spadł o 0,95 proc., ale w całym tygodniu zyskał 2,5 proc. Było to jednak odbicie po poprzednim tygodniu, w którym tąpnięcie wyniosło 10,2 proc. WIG w piątek stracił 0,62 proc. i jest na 91 120,04 pkt. Z kolei mWIG40 zdołał zyskać 0,3 proc. do 6951,05 pkt. Neutralnie zachował się sWIG80 (-0,01 proc.), który jest na 26 098,62 pkt. Obroty na szerokim rynku wyniosły 2 mld zł, z czego 1,7 mld zł dotyczyło spółek z WIG20, który okazał się w piątek najsłabszy z głównych indeksów.
Kursy większości spółek z portfela blue chips konsolidowały się po ostatnich wahaniach. W przypadku 10-ciu z nich, dzienna zmiana odbyła się w granicach 0,5 proc. Najmocniej zniżkowały walory Żabki (-3,90 proc.), LPP (-3,16 proc.) i PKO (-2,89 proc.). Pod kreską było w sumie 13 walorów z portfela. Mocniej w WIG20 zyskał Budimex (2,31 proc.), który opublikował wyniki zgodne z wcześniejszymi szacunkami. Kolejny w tabeli kurs Orange zyskał 0,51 proc.
Na szerokim rynku warto wspomnieć, że 11 bit studios (5,03 proc.) zapowiedziało premierę The Alters na 13 czerwca 2025 r. Wittchen (-10,89 proc.) opublikował słabe wyniki za 2024 r. Z kolei Synektik (-0,4 proc.) podał, że jego spółka zależna zawarła kolejną umowę na sprzedaż, dostawę i instalację robota da Vinci. Spółka podała też dane o wartości zamówień do realizacji.























































