REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Rynek pracy czeka na 3 pilne reformy. To m.in. dyrektywa UE o płacy minimalnej

2025-01-05 07:00
publikacja
2025-01-05 07:00

Wdrożenie unijnej dyrektywy o minimalnych wynagrodzeniach w UE, uregulowanie pracy platformowej oraz wprowadzenie systemowej asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami - to najpilniejsze wyzwania w polityce społecznej, na które wskazuje Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych.

Rynek pracy czeka na 3 pilne reformy. To m.in. dyrektywa UE o płacy minimalnej
Rynek pracy czeka na 3 pilne reformy. To m.in. dyrektywa UE o płacy minimalnej
fot. Anton Vierietin / / Shutterstock

Ekspert Instytutu Spraw Publicznych w rozmowie z PAP wymienił trzy reformy, które wymagają pilnego wprowadzenia w życie w nowym roku.

Są to: implementacja do polskiego prawa dyrektywy unijnej w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w UE, wdrożenie unijnej dyrektywy dotyczącej pracy platformowej oraz uchwalenie ustawy w sprawie systemowej asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami.

Ekspert wyraził przekonanie, że zrealizowanie tych trzech reform przesunie Polskę w kierunku europejskiego modelu społecznego, który znamy z krajów zachodnich.

Na wdrożenie dyrektywy o minimalnych wynagrodzeniach w UE Polska miała czas do 15 listopada 2024 r. Pod koniec sierpnia resort pracy skierował do konsultacji projekt w tej sprawie. Propozycja zakłada, że przy corocznej ocenie płacy minimalnej będzie brana pod uwagę orientacyjna wartość referencyjna 55 proc. prognozowanej wysokości przeciętnego wynagrodzenia.

Dominik Owczarek zwrócił uwagę, że w dyrektywie ważny jest też przepis odnoszący się do systemu rokowań zbiorowych między pracodawcą i reprezentantami pracowników. W tym akcie określony jest np. kształt wynagrodzeń, czas pracy, czy system szkoleń.

"Poziom pokrycia układami zbiorowymi pracy powinien podnieść się w jak największym stopniu. Dyrektywa zakłada, że takim punktem docelowym jest 80 proc. pokrycia układami zbiorowymi pracy, a Polska na tle krajów Unii Europejskiej znajduje się na końcu listy z poziomem pokrycia w granicach 10-15 proc." - wskazał ekspert.

Jak zauważył, reforma w tym zakresie jest kluczowa. "Akurat w tym obszarze Polska w największym stopniu odstaje od Europy Zachodniej" - zaznaczył Owczarek.

Podkreślił, że szybkiego wprowadzenia wymaga także dyrektywa o pracy platformowej, która dotyczy m.in. dostawców jedzenia, kierowców taksówek, czy kurierów.

Ekspert Instytutu Spraw Publicznych zwrócił uwagę, że pracowników platformowych jest w Polsce około pół miliona. "Szacuje się, że ta forma świadczenia pracy będzie się sukcesywnie zwiększać i ekspandować na kolejne sektory. Tu już nie będzie chodziło tylko o przewóz osób i dowóz jedzenia, ale także o usługi wysokospecjalistyczne - prawnicze, architektoniczne, graficzne" - wymienił Owczarek.

Zaznaczył, że brak kompleksowych regulacji w tym zakresie wiąże się z występowaniem wielu patologii związanymi m.in. z brakiem ubezpieczenia społecznego, urlopów czy bezpieczeństwem pracowników.

Zdaniem eksperta priorytetem jest też uchwalenie ustawy gwarantującej systemowy dostęp do asystencji osobistej osoby z niepełnosprawnością. Do Sejmu trafił prezydencki projekt w tej sprawie. Swoją regulację przygotowało również ministerstwo rodziny - jest ona na etapie konsultacji publicznych.

"Grupa osób, która będzie potrzebowała asystencji osobistej, będzie rosnąć w związku ze starzeniem się społeczeństwa" - zauważył Owczarek.

Ponadto - w opinii eksperta - zmiany wymaga system świadczeń socjalnych skierowanych do najuboższych. Owczarek zwrócił uwagę, że poziom ubóstwa skrajnego w 2023 r. w Polsce powrócił do czasów sprzed wprowadzenia 500 plus, dlatego wsparcie z pomocy społecznej powinno być waloryzowane co roku, a nie co trzy lata.

"Kolejna reforma powinna objąć świadczenia rodzinne. Należałoby się zastanowić, w jaki sposób ustanowić sensowne proporcje pomiędzy bardzo hojnym i kosztownym dla budżetu państwa świadczeniem 800 plus, a zasiłkami rodzinnymi, które są w dużym stopniu zależne od dochodów gospodarstwa domowego" - powiedział.

Zdaniem eksperta należy wprowadzić "odczuwalną" podwyżkę pozostałych świadczeń rodzinnych, możliwie jak najszybciej. "Jeśli chodzi o 800 plus, to moja rekomendacja byłaby taka, by wprowadzić coroczną waloryzację, ale dopiero za kilka lat. Oczywiście obniżka tego świadczenia lub ograniczenie go do wybranych grup byłyby niepożądane społecznie i politycznie" - ocenił.

Owczarek wskazał także na potrzebę dalszego rozwijania sieci żłobków i przedszkoli oraz rozwój usług opiekuńczych skierowanych do osób starszych.

Ekspert Instytutu Spraw Publicznych zwrócił uwagę, że polityka społeczna może być także przedmiotem dyskusji w czasie tegorocznej kampanii prezydenckiej.

"Znając życie to każdy z kandydatów będzie podnosił postulaty z zakresu polityki społecznej, które rezonują z elektoratem danej partii politycznej. Z drugiej strony kampania wyborcza to niewątpliwa okazja do tego, żeby nagłośnić ważne tematy, a sprawy z obszaru polityki społecznej są istotne dla każdego obywatela" - podkreślił Owczarek.(PAP)

autorka: Karolina Kropiwiec

kkr/ agz/ lm/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
TDJ ma plan maksimum dla weterynarii. Zrealizuje go Tylia
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (3)

dodaj komentarz
energizerjohn51
Więcej regulacji. Typowe dla socjalizmu dzielenie biedy. Od roku 2000 EU zostaje w ogonie za USA i Chinami. W przypadku USA nie uzyskujemy nawet 80% ich rozwoju a z roku na rok jest coraz gorzej.
kasanowaistara
No niestety. Jesli ludzie nie wyciagneli zadnych wnioskow z dotychczasowych "osiagniec" socjalizmu to juz nigdy ich nie wyciagna. W rezultacie coraz wiecej kapitalu ucieka z Polski co z kolei oznacza ze w wyniki tych "usprawnien" najbardziej ucierpia ci ktorzy uciekac nie maja jak czyli osoby starsze i rodziny No niestety. Jesli ludzie nie wyciagneli zadnych wnioskow z dotychczasowych "osiagniec" socjalizmu to juz nigdy ich nie wyciagna. W rezultacie coraz wiecej kapitalu ucieka z Polski co z kolei oznacza ze w wyniki tych "usprawnien" najbardziej ucierpia ci ktorzy uciekac nie maja jak czyli osoby starsze i rodziny z dziecmi. Pozdrawiam myslacych!

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki