Sekretarz stanu USA Marco Rubio bronił w środę w Senacie słów prezydenta Donalda Trumpa, umniejszających rolę żołnierzy państw NATO w Afganistanie. Jak wyjaśnił, Trump chce, by sojusznicy USA mieli większe zdolności wojskowe.


Rubio odniósł się do krytykowanych przez przywódców w Europie słów prezydenta podczas wysłuchania w Senacie na temat Wenezueli. Na wypowiedzi Trumpa uwagę zwróciła senatorka Demokratów z Illinois Tammy Duckworth, która służyła w armii USA w Iraku i porusza się na wózku z powodu odniesionych tam ran. Jak wspomniała, u jej boku służyli wtedy Polacy, Brytyjczycy i Hiszpanie, którzy byli przedmiotem ataków bojowników. Zwróciła też uwagę, że polskie wojska od 30 lat współpracują z Gwardią Narodową jej stanu i poniosły ofiary w Afganistanie.
- Prezydent chce tylko, by nasi sojusznicy mieli większe zdolności, by uczestniczyć w takich operacjach, jeśli nie daj Boże będą konieczne w przyszłości. To nie jest nierozsądna prośba - odparł Rubio.
Gdy Duckworth przypomniała, że prezydent Trump nie mówił o tym, lecz o tym, że sojusznicy „zostawali trochę z tyłu” i z dala od frontu, Rubio odpowiedział, że nie wszystkie państwa NATO uczestniczyły w tych misjach.
Przeczytaj także
Na uwagę senatorki, że Dania poniosła jedne z największych strat per capita, sekretarz stanu przyznał, że „nie ma wątpliwości, że wielu sojuszników stanęło na wysokości zadania i udzieliło nam pomocy”, ale dodał, że „jest wielu innych, którzy po prostu nie mają takiej możliwości”.
Do wymiany między Rubiem i Duckworth odniósł się też wiceprezydent J.D. Vance.
„Oglądanie, jak Tammy Duckworth obsesyjnie przerywa Marco Rubio podczas przesłuchania, jest jak oglądanie kłótni Foresta Gumpa z Isaakiem Newtonem” - skomentował polityk na platformie X.
W reakcji na falę krytyki ze strony przywódców państw europejskich, w tym premiera Wielkiej Brytanii na swoje słowa, prezydent Trump w ubiegłym tygodniu docenił wkład brytyjskich żołnierzy, chwaląc ich odwagę. Z kolei ambasador USA w Polsce Tom Rose napisał, że Trump wielokrotnie „podkreślał swój głęboki szacunek dla poświęcenia Polski i jej niezachwianego zaangażowania w Sojusz Północnoatlantycki, w tym solidarności i służby u boku sojuszników w Iraku i Afganistanie”.
Duckworth: When I served in Iraq, there were Polish forces there with us, British forces there with us, Spanish forces there with us… Polish troops died in Afghanistan. Our NATO allies have stood behind us.
— Acyn (@Acyn) January 28, 2026
Rubio: The president just wants our allies to have more capabilities… pic.twitter.com/BfunL9mKkX
Wcześniej Biały Dom bronił wypowiedzi prezydenta, mówiąc że miał „absolutną rację”.
„Prezydent Trump ma absolutną rację — Stany Zjednoczone Ameryki zrobiły dla NATO więcej, niż wszystkie inne kraje Sojuszu razem wzięte” - powiedziała PAP w miniony piątek jedna z rzeczniczek Białego Domu Taylor Rogers.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ mal/



















































