Protest ma związek z przygotowywaną przez Dumę Państwową ustawą o blokowaniu stron internetowych. Nowe przepisy zakładają stworzenie rejestru stron zawierających treści szkodliwe dla dzieci. Jednak internauci obawiają się, że urzędnicy wykorzystają je do cenzurowania sieci. Na pomysł uchwalenia takiej ustawy wpadli posłowie rządzącej partii Jedna Rosja. Wcześniej przygotowali oni projekt ustawy o symbolice ekstremistycznej. Opozycja obawia się, że oprócz treści faszystowskich przyszłym cenzorom mogą nie spodobać się również hasła wzywające do zmian społeczno - politycznych w Rosji.
Oba projekty krytykowane są przez obrońców praw człowieka.
Informacyjna Agencja Radiowa /IAR/ Maciej Jastrzębski / Moskwa /łut/
Źródło:IAR



























































