

Rosjanie świętują dziś rocznicę aneksji Krymu. Rosyjskie media zapowiadają wiece poparcia dla polityki Władimira Putina i koncerty rocznicowe. Z sondażu przeprowadzonego przez Wszechrosyjskie Centrum Badania Opinii Publicznej wynika, że blisko 90 procent Rosjan nie zgodziłoby się oddać Krymu w zamian za zniesienie zachodnich sankcji.

Koszulki z wizerunkiem Władimira Putina, czapeczki z napisem Krym Nasz i transparenty z hasłem Jesteśmy razem, to atrybuty Rosjan świętujących rocznicę aneksji Krymu. Rosyjscy politycy zapewniają, że nie było innego wyjścia, bowiem bez aneksji ukraińscy nacjonaliści utopiliby półwysep we krwi. Prokremlowscy analitycy i dziennikarze przekonują, że Rosja zadba gospodarczo o półwysep.
Tymczasem mniej optymistycznie oceniają swoją sytuację sami Krymianie. Mieszkańcy Symferopola narzekają na wzrost bezrobocia, wysokie ceny podstawowych produktów i wszechobecną rosyjską propagandę. Z sondażu przeprowadzonego przez Radio Svoboda wynika, że aż 61 procent mieszkańców półwyspu tęskni za Ukrainą.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/dw

























































