Rosja straci niewiele, a Unia Europejska ponad 2,5 miliarda dolarów. Takie szacunki przedstawia Rossijska Gazieta w związku z zaprzestaniem budowy Gazociągu Południowego. Decyzję podjął w poniedziałek prezydent Władimir Putin.
Dziennik, powołując się na źródła w Komisji Europejskiej, twierdzi że unijne firmy stracą około 2,5 miliarda dolarów. Natomiast Rosja, jeśli wykorzysta dotychczasową infrastrukturę i materiały budowlane, praktycznie wyjdzie z tej sytuacji bez strat.
Rossijskaja Gazieta zauważa, że Gazprom podpisał z Turcją memorandum o budowie gazociągu, który podobnie jak Gazociąg Południowy, po dnie Morza Czarnego będzie dostarczał surowiec, zamiast do Bułgarii - do Turcji. Dziennik dodaje, że projekt tak zwanego Błękitnego Gazociągu zakłada doprowadzenie rur do granicy z Grecją. Tak więc nieco okrężną drogą, ale i tak Rosja będzie od południa zaopatrywać Unię Europejską w gaz.
ReklamaZobacz także
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/wk





























































