REKLAMA
KRK'26

Rosja nie boi się taniej ropy

2014-10-20 07:45
publikacja
2014-10-20 07:45
Rosja nie boi się taniej ropy
Rosja nie boi się taniej ropy
/ EastNews

Ropa naftowa na światowych rynkach jest wyceniana najniżej od lat. Rosyjskie władze twierdzą jednak, że fakt ten nie zagraża sytuacji budżetowej.

Rosja nie boi się taniej ropy (EastNews)

- Ceny ropy naftowej w najbliższej przyszłości nie wrócą powyżej 100 dolarów za baryłkę – stwierdził Maksym Oreszkin, dyrektor działu planowania strategicznego rosyjskiego ministerstwa finansów, którego cytuje agencja TASS. Cena ropy to kluczowy parametr dla władz Rosji, bowiem aż 46% wydatków budżetowych Kremla finansowanych jest z przychodów ze sprzedaży ropy i jej produktów.

Zdaniem rosyjskiego eksperta, obecna przecena czarnego złota „ma charakter strukturalny” – zwiększone w czasie ostatniej dekady inwestycje doprowadziły do wyraźnego zwiększenia wydobycia. Jako głównego „winowajcę” obecnej sytuacji, Oreszkin wskazuje Arabię Saudyjską.


- Ropa po 80 dolarów nie zagraża saudyjskiemu budżetowi, a w skali światowej ograniczy inwestycje w nowe projekty – powiedział.

Zdaniem przedstawiciela ministerstwa finansów, rosyjski budżet także nie ucierpi na taniej ropie. To o tyle ważne, że jeszcze do niedawna oficjalnie podawano, że plan wydatków „spina się” przy 104 dolarach. Eksperci podkreślają, że w pierwszym roku Rosjanie zgromadzili nadwyżkę, więc czasowo mogą pozostać przy starych założeniach, jednak w dłuższym terminie ropa wyceniana na 80 lub mniej dolarów za baryłkę musi skłonić Kreml do wprowadzenia korekt.


Maksym Oreszkin wskazuje, że tania ropa uderzy nie w Rosję, lecz głównie w producentów eksploatujących złoża łupkowe. Jak podkreśla, „sektor ten wymaga kolejnych inwestycji i odwiertów dla utrzymania poziomu wydobycia, a przy cenie 80 dolarów za baryłkę niektóre projekty okażą się nierentowne”.

Według działu planowania strategicznego rosyjskiego ministerstwa finansów, w latach 2015-17 ceny ropy ustabilizują się na poziomie 90 dolarów za baryłkę. Ministerstwo finansów odrzuciło tym samym „czarny scenariusz” kreślony m.in. przez rosyjski bank centralny, który zakłada spadek cen do 60 dolarów za baryłkę.

Tania ropa nie oznacza bardzo taniej benzyny

– To, co martwi decydentów z Kremla, cieszy polskich (i nie tylko) kierowców. Dzięki spadkowi cen ropy na giełdach w Londynie i Nowym Jorku możliwe były obniżki na stacji paliw w Pcimiu. W ciągu ostatnich 4 miesięcy ropa potaniała o 25%, ale średnia cena litra benzyny bezołowiowej w Polsce spadła tylko o 23 grosze, a więc zaledwie o 4,2% - komentuje Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl

Dlaczego cena ropy naftowej spada?

Start odtwarzacza ...

– Stało się tak, ponieważ wraz ze spadkiem cen ropy rósł kurs dolara, w którym rozliczany jest handel czarnym surowcem. Po drugie, około połowy ceny detalicznej paliwa w Polsce stanowią podatki, niewrażliwe na zmiany notowań ropy. Z tych powodów o benzynie poniżej 5 zł za litr póki co radzę zapomnieć. Przynajmniej tak długo, aż ceny ropy nie spadną poniżej 80 USD za baryłkę lub kurs dolara nie powróci w okolice 3 zł - komentuje Kolany.

/mz

Źródło:
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (34)

dodaj komentarz
~kavi
To bzdura, że Rosja nie boi się taniejącej ropy - wszak, Rosja swoją gospodarkę opiera nie o przemysł wydobywczy i przetwórczy, tylko o sprzedaż naturalnych źródeł energii nie przetworzonej, a to dziurawi jej budżet państwa, jak szwajcarski ser. Putin się zwracał do państw arabskich, by zmniejszyć wydobycia ropy tak, by cenę ropy To bzdura, że Rosja nie boi się taniejącej ropy - wszak, Rosja swoją gospodarkę opiera nie o przemysł wydobywczy i przetwórczy, tylko o sprzedaż naturalnych źródeł energii nie przetworzonej, a to dziurawi jej budżet państwa, jak szwajcarski ser. Putin się zwracał do państw arabskich, by zmniejszyć wydobycia ropy tak, by cenę ropy utrzymać na poprzednim poziomie, ale coś mu z arabami nie wypaliło ... Więc się wkurzył i UE próbuje dokopać rozszerzając sankcje na inne produkty z UE.
~epetrol
"Z raportu przygotowanego przez analityków Citigroup wynika, że cena ropy musiałaby spaść poniżej 50 USD za baryłkę, by produkcja ropy z łupków w USA przestała się opłacać. Dzisiejszy „Parkiet” podaje, że co prawda przy cenie mniejszej niż 60 USD za baryłkę wzrost produkcji może mocno wyhamować, a mniej opłacalne szyby naftowe "Z raportu przygotowanego przez analityków Citigroup wynika, że cena ropy musiałaby spaść poniżej 50 USD za baryłkę, by produkcja ropy z łupków w USA przestała się opłacać. Dzisiejszy „Parkiet” podaje, że co prawda przy cenie mniejszej niż 60 USD za baryłkę wzrost produkcji może mocno wyhamować, a mniej opłacalne szyby naftowe będą zamykane. Zdaniem analityków Citigroup cena wynosząca około 70 USD za baryłkę w niewielkim stopniu zaszkodzi jednak produkcji ropy w USA.
~glon
Cene ropy ustala wall street i city londyn, reszta analiz popyt podaz to kosmetyka dla kursu.Arabom to wsio czy 80 czy 100 byle zachowana byla sila nabywcza. a poniewaz dolar sie umacnia wiec i 80 jest ok. Trzeba pamietac ze Rosja ma zorganizowac igrzyska w pilke, ma embarga swoje i zachodu, duza armie do wyzywienia, sponsoring krymu,Cene ropy ustala wall street i city londyn, reszta analiz popyt podaz to kosmetyka dla kursu.Arabom to wsio czy 80 czy 100 byle zachowana byla sila nabywcza. a poniewaz dolar sie umacnia wiec i 80 jest ok. Trzeba pamietac ze Rosja ma zorganizowac igrzyska w pilke, ma embarga swoje i zachodu, duza armie do wyzywienia, sponsoring krymu, doniecka i luganska.do tego plany w budowie kolejnych rurek do Chin i przez morze czarne. Putin ma sie dobrze ale narod z czasem bedzie dociskany. Do tego propaganad i setki trupow do ukrycia. krotko po igrzyskach2018 rosja pada na kolana. co by bylo dobra wiadomoscia :-)rubel sie oslabia co ograniczy chamstwo z Rosji w lentnich kurortach.
~rtyy
Oni się boją swoich służb i putina, z resztą wszyscy się boją wszystkich, putin także, przy takiej paranoi panującej w kraju taniejąca ropa to jeden z mniejszych problemów...
~ZeT
A może rzeczywiście Arabom chodzi o zniszczenie konkurencji w postaci ropy z łupków co sugerują Rosjanie- strategia długoterminowa. Jeśli będą to zniżać ceny to podwyższać w kontrze do łupków to wszyscy z łupków w końcu zbankrutują. Kto będzie miał odwagę potem zainwestować w łupki? Dlatego powinien powstać kartel obronny państw A może rzeczywiście Arabom chodzi o zniszczenie konkurencji w postaci ropy z łupków co sugerują Rosjanie- strategia długoterminowa. Jeśli będą to zniżać ceny to podwyższać w kontrze do łupków to wszyscy z łupków w końcu zbankrutują. Kto będzie miał odwagę potem zainwestować w łupki? Dlatego powinien powstać kartel obronny państw odbiorców ropy i gazu w kontrze do kartelu producentów ropy. Nawet dotowanie łupków długoterminowo będzie opłacalne bo będzie istniał bat-limit na sztucznie dyktowane ceny ropy. Teraz cena chwilowo odrobinkę spada i się cieszysz, ale po zniszczeniu konkurencji ceny szybko powrócą do tych jakie będą uważać za "uczciwe" producenci ropy z konwencjonalnych złóż i będą się utrzymywać długoterminowo... Swoją drogą co to za rzeczywistość, w której żyjemy, gdzie ciągle trzeba rywalizować na poziomie jednostek, grup interesów, całych narodów i całych grup narodów? Moim zdaniem to co najmniej rodzaj wyrafinowanego czyśćca, a kluczem do wyjścia z niego jest to co wydaje się najuczciwsze: "Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego."
~MacGawer
Uczciwa cena to taka którą jest gotów zapłacić klient. Skoro płacił 100$ to znaczy, że była ona uczciwa. Jeżeli będzie 80$ to w Kanadzie nie otworzą nowych kopalni ropy z piasków, a obecne będa zmniejszały produkcję. Nie będzie się opłacało wydobycie z niektorych rejonów arktycznych oraz z bardzo dużych głebokości... Inaczej mówiąc Uczciwa cena to taka którą jest gotów zapłacić klient. Skoro płacił 100$ to znaczy, że była ona uczciwa. Jeżeli będzie 80$ to w Kanadzie nie otworzą nowych kopalni ropy z piasków, a obecne będa zmniejszały produkcję. Nie będzie się opłacało wydobycie z niektorych rejonów arktycznych oraz z bardzo dużych głebokości... Inaczej mówiąc 80$ za baryłkę także jest uczciwa, ale w dłuższym terminie spowoduje spadek produkcji. I teraz gospodarka powinna wybrać: żadać tyle ropy ile wcześniej i płacić 100$ czy ograniczyć zużycie i mieć ją po 80$. IMHO niechcąco wybrała 2-gą opcję, bo światowy spadek produkcji (=spadek popytu na ropę) jest aż nadto widoczny. Co ciekawe mniejsze zuzycie ropy przez jej IMPORTERÓW było już w 2013r, jednak płaskie analizy brały pod uwage jedynie wzrost wydobycia zżerany na miejscu. A rywalizacja jest nieodłączną cześcią życia, próby stworzenia społeczeństw bez tego czynnika nigdzie się nie powiodły (ZSRR, KRLD, a obecnie Wenezuela). ChRLD początkowo tez walczyła o równość noszenia "niebieskich mundurków" i przymierała glodem do czasu zmiany strategii.
~gggliuh
1.nie tankowac,2.wciagac jablka na zlosc putinowi 3. wyc ze szczescia
~TomTom
Benzyna w ciągu roku staniała o ok 17% wiec obecnie powinna kosztować ok.4,35PLN !!!
~TomTom
Dolar w ciągu roku ok 8% wzwyż więc cena benzyny powinna być tańsza o 10% a nie o 10 groszy!

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki