REKLAMA
WAŻNE

Ropa po 100 dolarów uderza w rynki. Hit GPW rośnie o 118 proc. w dwa dni

Michał Kubicki2026-03-12 17:27redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-03-12 17:27

Czwartkowa sesja na warszawskim parkiecie upłynęła pod znakiem spadków, podyktowanych kolejnym skokiem cen ropy powyżej 100 dolarów za baryłkę. Irańskie ataki na tankowce w Cieśninie Ormuz przybierają na sile, a globalny sentyment „risk-off” dominuje na rynkach od Azji, przez Europę po USA. Na GPW uwagę zwracały rosnące kursy sieci handlowych, gdzie inwestorzy mogą liczyć na inflacyjny impuls podbijający wyniki i marże.

Ropa po 100 dolarów uderza w rynki. Hit GPW rośnie o 118 proc. w dwa dni
Ropa po 100 dolarów uderza w rynki. Hit GPW rośnie o 118 proc. w dwa dni
fot. PixieMe / / Shutterstock

Na zamknięciu czwartkowego handlu na GPW indeks blue chipów WIG20 spadł o 0,65%, kończąc dzień na poziomie ok. 3.291 pkt. Końcówka sesji przyniosła kontrę byków, bowiem na niespełna godzinę przed fixingiem WIG20 tracił ponad 1,8%. Szeroki indeks WIG ostatecznie zniżkował o 0,77% do poziomu 120.935 pkt. Większą skalę wyprzedaży odnotowano w segmencie średnich spółek, gdzie mWIG40 poszedł w dół o 1,35%, natomiast najmniejsze podmioty z sWIG80 straciły 0,83%. Obroty na WIG sięgnęły 2,5 mld zł,  z czego 2,17 mld zł dotyczyło spółek z WIG20. 

Europa i USA solidarnie pod kreską

Warszawa nie była odosobniona w swojej słabości. Inwestorzy na całym świecie uciekali od ryzykownych aktywów w stronę dolara i surowców. Kurs EUR/USD osunął się do poziomu 1,15, którego przełamanie, mogłoby oznaczać dalsze umocnienie amerykańskiej waluty kosztem euro do kolejnego poziomu wsparcia, jakim jest minimum z sierpnia ubiegłego roku w okolicach 1,14. W Europie indeks DAX tracił 0,5%, francuski CAC40 zniżkował o 0,8%, a brytyjski FTSE100 spadł o 0,6%. Gorsze nastroje panowały za oceanem w momencie zamknięcia sesji w Polsce – S&P500 tracił 1%, a technologiczny Nasdaq Comp. zniżkował o 1,3%.

Reklama

Droga ropa i powrót inflacji?

Kluczowym katalizatorem spadków były doniesienia z Iranu. Baryłka ropy znów przebiła poziom 100 USD, a groźba długotrwałej blokady Cieśniny Ormuz wywołały obawy o powrót wysokiej inflacji. Depesze agencyjne informowały, że irańskie ataki na tankowce w Cieśninie Ormuz przybierają na sile. W dodatku nowy najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei oznajmił w czwartek w pierwszym przemówieniu, że należy kontynuować zamknięcie cieśniny. Tymczasem USA na razie nie jest w stanie eskortować tankowców i innych cywilnych statków przez cieśninę Ormuz.

"W centrum uwagi inwestorów pozostaje geopolityka. Rynek próbuje teraz ocenić możliwe długofalowe skutki wojny w Iranie. Dynamiczny wzrost cen ropy już przełożył się na rosnące koszty energii, co w dłuższym terminie będzie działać proinflacyjnie. Ewentualne podwyżki stóp procentowych lub chociażby zatrzymanie cyklu luzowania monetarnego to oczywiście niekorzystne informacje dla posiadaczy akcji" – komentował dla PAP Biznes Arkadiusz Banaś, ekspert ds. analiz w Zespole Analiz i Doradztwa Alior Banku.

"Główne krajowe indeksy nie wyróżniają się na tle rynków zagranicznych i także notują dziś zniżki, bez względu na kapitalizację (spadają zarówno spółki duże, jak i średnie i małe). W gronie warszawskich blue chipów wyróżniają się przedstawiciele sektora sprzedaży detalicznej i są to właściwie jedyne spółki z indeksu WIG20, których notowania utrzymują się dziś powyżej zera" - dodał.

Sektor bankowy w odwrocie, handel detaliczny na przekór

W gronie największych spółek z WIG20 oczy zwrócone były na PKO BP (-1,8%). Mimo historycznego sukcesu – zysk netto za 2025 rok po raz pierwszy w historii polskiej bankowości przekroczył 10 mld zł – inwestorzy byli bardzo ostrożni. Cały subindeks WIG-Banki spadł o 1,57%, będąc jednym z najsłabszych na rynku, obok górnictwa (-1,65%), mediów (-1,77%) i budownictwa (-1,79%). Przy globalnym trybie risk-off akcje banków, zwłaszcza tych największych, ze względu na swoją płynność są główną bramą wyjścia dla zagranicznego kapitału. Analogiczne, gdy rośnie popyt na akcje z polskiej giełdy i ekspozycję zagranicznego kapitału na nasz rynek, są też pierwszym wyborem.

Na drugim biegunie znalazły się spółki z sektora detalicznego, które jako jedyne stawiły opór przecenie. Pepco (4,10%) zostało liderem wzrostów w WIG20. Allegro (1,47%) pozytywnie zareagowało na świetne wyniki finansowe (zysk netto o 36% powyżej konsensusu) oraz zapowiedź skupu akcji własnych. Mocne były także Dino Polska (3,16%).

Na plusie dzień zakończyło także Modivo (0,71%), choć w tym ostatnim przypadku mogło chodzić o korektę ostatniej słabości. Kurs LPP (-0,44%) znalazł się pod kreską, a agencja Reutera donosi, że konflikt na Bliskim Wschodzie uderzył w branżę odzieżową, ponieważ ograniczenia w lotach sprawiły, że transporty odzieży utknęły w Bangladeszu i Indiach.

Najmocniej w WIG20 stracił Kruk (-3,71%), a spore spadki odnotowały także Orange (-2,68%) oraz PZU (-2,92%).  Ponad 2 procent oddały jeszcze Budimex (-2,15%) oraz Kęty (-2,21%).

Warto zwrócić uwagę na kurs Orlenu, który przez większość sesji oscylował wokół poziomu odniesienia, mimo informacji o planowanych odpisach w wysokości 8,6 mld zł oraz ofercie przejęcia Grupy Azoty Polyolefins. Wsparciem poza rosnącymi cenami ropy mogły być informacje, że rząd rozważa obniżkę VAT na paliwa, co mogłoby wesprzeć konsumpcję.

Ostatecznie kurs zyskał 1,24% i jest już na poziomie 130,50 zł, czyli 3 procent od historycznego szczytu. Z kolei kapitalizacja (uwzględniająca emisje w związku z fuzjami Orlenu z Lotosem i PGNiG) jest najwyższa w historii i wynosi już 151,5 mld zł, czyli przeszło 40,8 mld dolarów po obecnym, wysokim, jak na ostanie kwartały kursie USD/PLN.  Więcej o dobrej kondycji Orlenu w artykule „Rekordowe rekomendacje, oczekiwanie na najwyższą dywidendę i Orlen droższy od Gazpromu”.  

Szeroki rynek i rajd o 118 proc.

Na zapleczu blue chipów również nie brakowało emocji. W indeksie mWIG40 wyróżniła się Grupa Azoty (2,65%), wspierana deklaracjami o stabilizacji cen nawozów i ofertą Orlenu za Grupy Azoty Polyolefins. Z kolei najmocniejszym uderzeniem podaży został dotknięty operator turystyczny Rainbow Tours (-5,27%). Wśród małych spółek z sWIG80 wyróżnił się kurs XTPL (7,53%), po informacji o rekomendacji wysokiego dofinansowania projektu z funduszy NCBR. Najmocniej w sWIG80 spadł kurs spółki Toya (-3,90%).

Szeroki rynek śledził rajd kursu PZ Cormay (54,9%), dla którego impulsem do wzrostów był środowy komunikat o podpisaniu z amerykańskim Planet Innovation Products umowy dotyczącej analizatora biochemicznego Equisse 400i. Kurs w dwie sesji zyskał już przeszło 118 proc.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (1)

dodaj komentarz
tomitomi
sie zacznie , jak się wam włączy aparat strachu ! a , tym kierunku idziemy !

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki