Sztuka, także ta uliczna, nauczyła się szybko reagować na aktualną sytuację światowych rynków.
Twórcy w swoich pracach coraz częściej komentują to, co dzieje się z gospodarką. Pieniądze stały się popularnym motywem powtarzanym jak mantra. Pisaliśmy już o „Obrazach dla biednych i bogatych” Petera Fussa, teraz swój głos w sprawie kryzysu zabrał hiszpański street-artowiec – Blu...

Artysta o pseudonimie Blu pokazał niedawno w Barcelonie swoje najnowsze dzieło uliczne – ogromnego rekina z banknotów, który szczerzy zęby i ma ochotę wszystko pożreć. Poniżej, swój akcent – mężczyznę pchającego wózek z dobytkiem – domalował Swoon. Barceloński rekin jest nawiązaniem do aktualnej sytuacji ekonomicznej i kryzysu gospodarczego na świecie. Ten bowiem, spędza wielu sen z powiek i staje się prawdziwym utrapieniem. Praca powstała w ramach 5. edycji, kultowego już festiwalu Influencers, który odbył się w dniach od 5-7 stycznia w Hiszpanii. Tłusty rekin wypchany pieniędzmi przypomina inną pracę Blu, która powstała nieco wcześniej, bo w sierpniu 2008 r. we Wrocławiu, w ramach międzynarodowej wystawy sztuki miejskiej – Artyści Zewnętrzni. Out Of Sth. Mural, który oglądać można było na ul. Cybulskiego (śpiący człowiek z poduszką wypchaną pieniędzmi) już wówczas był doskonałą alegorią, dziś jednak – zyskuje dodatkowe znaczenie i mógłby stać się, podobnie jak rekin, doskonałym wyrazem ludzkich obaw i lęku związanych z sytuacją bytową w dzisiejszych, trudnych czasach...
Zobacz także

Foto: kaszel.blogspot.com
www.blublu.org;


























































