REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Reforma emerytalna we Francji. Wszystkie związki zawodowe będą strajkować

2023-01-11 12:55
publikacja
2023-01-11 12:55

Po raz pierwszy od 12 lat, gdy we Francji przeprowadzono ostatnią reformę emerytalną, wszystkie francuskie związki zawodowe wydały wspólnie oświadczenie, wzywające do strajku w związku z planowanymi zmianami w systemie świadczeń emerytalnych - napisał francuski dziennik "Le Monde".

Reforma emerytalna we Francji. Wszystkie związki zawodowe będą strajkować
Reforma emerytalna we Francji. Wszystkie związki zawodowe będą strajkować
fot. BENOIT TESSIER / / Reuters

Po spotkaniu związków, do którego doszło we wtorek wieczorem w Paryżu, związki ogłosiły strajk zaplanowany na 19 stycznia. Związki zareagowały w ten sposób na przedstawione przez premier Elisabeth Borne plany reformy, zakładającej m.in. podwyższenie wieku emerytalnego do 64 roku życia do 2030 roku. Celem związkowców jest "rozpoczęcie silnego ruchu na rzecz emerytur w dłuższej perspektywie", jak podano w oświadczeniu.

"Nawet niektórzy najbliżsi współpracownicy prezydenta Emmanuela Macrona są zaniepokojeni proponowanymi zmianami, które następują w potencjalnie wybuchowym momencie, bardzo szybko po pandemii Covid-19 i w obliczu wysokiej inflacji" - skomentował "Le Monde".

Przedstawiając we wtorek zarysy planów rządu, premier Borne powiedziała, że brak działań w sprawie prognozowanych deficytów w systemie emerytalnym byłby "nieodpowiedzialny". "Doprowadziłoby to nieuchronnie do ogromnego wzrostu podatków, obniżenia emerytur i stanowiłoby zagrożenie dla naszego systemu emerytalnego" - argumentowała.

"W nadchodzących tygodniach spodziewane są poważne niepokoje" - pisze "Le Monde". Sondaże pokazują, że około dwie trzecie Francuzów sprzeciwiają się podniesieniu wieku emerytalnego, a większość popiera protesty. Dziennik dodał, że przedsiębiorcy są zmartwieni potencjalnym wpływem strajków na transport publiczny lub inne usługi publiczne, co potęguje obawy związane z gwałtownym wzrostem cen energii i niedoborem pracowników.

Ostatnia próba reformy emerytalnej podjęta przez prezydenta Macrona w 2019 r., wstrzymana rok później, doprowadziła do najdłuższego strajku w paryskiej sieci transportowej od 30 lat.

Francuski ekonomista, autor między innymi książki "Kapitał w XXI wieku", Thomas Piketty ocenił w weekend na łamach "Le Monde", że przewidywane oszczędności w wysokości 20 mld euro rocznie do 2030 r. "całkowicie obciążą najbiedniejszych". Największą obawę stanowi powtórka spontanicznych protestów ruchu "żółtych kamizelek" z 2018 r. - ocenił francuski dziennik. (PAP)

kjm/ tebe/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe w Banku Millennium i zgarnij PREMIĘ

Otwórz konto firmowe w Banku Millennium i zgarnij PREMIĘ

Komentarze (15)

dodaj komentarz
santoriusz
podejrzewam że gdyby wszystko co roz....ał PiS wrzucić do systemu emerytalnego to w Polsce nie trzeba by poruszać sprawy wieku emerytalnego
newcommer
Niech się cieszą że nie mają Prezydenta Europy i jego 67.
pstrzezek
Przecież strajk co tydzień jest cześcią tamtejszej "kultury" oraz "pracy" A więc nie powinno być zaskoczenia. Air France właśnie skończył strajk noworoczny, inni mogą zaczynać. Najczęściej protestujący naród który (zaskoczenie) pracuję najkrócej w ciągu tygodnia.
skaurus
Przecież sprowadzili tylu lekarzy i inżynierów z Krajów Maghrebu którzy uczciwie pracują, płacą składki i zupełnie ale to zupełnie nie żyją z pieniędzy socjalnych ani nie napędzają kasy ubezpieczalniom paląc samochody i demolując najbliższe otoczenie.

Ten kraj powinien płynąć mlekiem i miodem (czy może szampanem i burgundem
Przecież sprowadzili tylu lekarzy i inżynierów z Krajów Maghrebu którzy uczciwie pracują, płacą składki i zupełnie ale to zupełnie nie żyją z pieniędzy socjalnych ani nie napędzają kasy ubezpieczalniom paląc samochody i demolując najbliższe otoczenie.

Ten kraj powinien płynąć mlekiem i miodem (czy może szampanem i burgundem w tym przypadku) ale kto był w Paryżu i widział na własne oczy jaki syf jest na ulicach ten wie o czym piszę.
zoomek
Nie czepiaj się - robią ruch w interesie motoryzacyjnym poprzez przerabianie losowych aut na pochodnie. Trzeba widzieć plusy, szklanka w połowie pełna! Poza tym Bangladesz aż tak bardzo wtedy nie odstaje od Paryża.
tomitomi
Bravo !
Vive la France ! ! !
inwestor.pl
System upadnie, bo za dużo nakradli, a ludzie jak na złość żyją nie 60 a 80 lat i pobierają emerytury.
zoomek
Moment, daj zadziałać eliksirowi. Trochę ciepliwości.
santoriusz odpowiada zoomek
Ty masz chyba zanik jąder od pisania tych głupot
nerwiczny
To tak jak u nas: spróbuj "ludziom pracy" wytłumaczyć, że nie da się oszczędzać 500 zł i pobierać emeryturę 3 tys. pln.

Powiązane: Reforma emerytur we Francji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki