

W Stanach Zjednoczonych rozpoczęły się wybory prezydenckie. Przy okazji w wielu stanach mieszkańcy będą głosować w różnego rodzaju referendach. Przedmiotem głosowania będą takie kwestie jak dostęp do broni, kara śmierci, legalizacja marihuany i płaca minimalna.
Przy okazji wyborów prezydenckich w całym kraju odbędzie się ponad 160 referendów. Najwięcej decyzji do podjęcia, aż 17, mają mieszkańcy Kalifornii. W tym stanie wyborcy będą głosować między innymi w sprawie delegalizacji kary śmierci, zakazu używania plastikowych torebek w sklepach i dwujęzycznego nauczania dzieci w szkołach. Kalifornia jest jednym z pięciu stanów, gdzie wyborcy będą decydować o legalizacji rekreacyjnej marihuany. Pozostałe to Arizona, Maine, Massachusetts i Nevada. Cztery inne stany zagłosują w sprawie legalizacji konopi indyjskich do celów medycznych.
W Kalifornii, Maine, Nevadzie i Waszyngtonie Amerykanie będą glosować nad rozszerzeniem na transakcje prywatne obowiązku sprawdzania w bazie FBI przeszłości nabywców broni. Mieszkańcy czterech stanów podejmą decyzję w sprawie podniesienia płacy minimalnej do 12 albo 13,5 dolara za godzinę. Natomiast Dakota Południowa będzie głosować nad jej obniżeniem dla młodych pracowników z 8,5 do 7,5 dolara za godzinę.
ReklamaZobacz także
Informacyjna Agencja Radiowa / IAR / Marek Wałkuski / Waszyngton/Siekaj




























































