Bitcoin i inne kryptowaluty wzbudzają wiele emocji, ale niezaprzeczalnym jest, że sporo ludzi się na nich wzbogaciło. A duże pieniądze wywołują duże zainteresowanie. I tak w zeszłym tygodniu po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii miał miejsce napad z bronią na inwestorów wirtualnych walut.
Do zdarzenia doszło 22 stycznia w niewielkiej miejscowości Moulsford w hrabstwie Oxfordshire. Do domu młodego małżeństwa, które zajmowało się handlem kryptowalutami, włamali się czterej zamaskowani napastnicy z bronią w ręku i zażądali przelania niewiadomej liczby bitcoinów na wskazane przez siebie konto.
W czerwcu 2017 r. para założyła firmę Aston Digital Currencies Ltd, która specjalizuje się w zarządzaniu wirtualnymi portfelami walut. W tym czasie Danny Aston, używając pseudonimu, przeprowadził ponad 100 tys. transakcji z 16 375 kontrahentów. Jednak niektórzy z nich zwracali się do niego w korespondencji nazwiskiem, co mogło doprowadzić do niego złodziei.
Jak podała policja, cytowana za portalem cnn.com, nikt nie odniósł obrażeń, jednak sprawców póki co nie udało się odnaleźć.
Przeczytaj także
Nie jest to pierwszy taki incydent. Napady z bronią w celu wyłudzenia kryptowalut robią się coraz popularniejsze. W grudniu ubiegłego roku mieszkaniec Nowego Jorku porwał inwestora krypotwalutowego i zażądał 1,8 mld dol. w wirtualnej walucie. W tym okresie doszło na Ukrainie do porwania kierownika giełdy kryptowalut EXMO, którego uwolniono po wpłaceniu 1 mld dol. okupu.
Natomiast w zeszłym tygodniu w Kanadzie trzej uzbrojeni złodzieje weszli do kantoru kryptowalut i próbowali zmusić pracowników do przelania środków na konta. W tym przypadku policja pojawiła się, zanim podejrzani mogli dokończyć napad.
DU
























































