REKLAMA
PILNE

Pułapka na kierowców. Dożywotni zakaz prowadzenia auta zamknie im drogę do części zawodów

2025-03-19 07:00
publikacja
2025-03-19 07:00

Ministerstwo Sprawiedliwości forsuje przepisy, które na lata lub dożywotnio pozbawią skazywanych kierowców możliwości pracy w zawodach, w których wymagany jest próg niekaralności - pisze środowa “Rzeczpospolita”.

Pułapka na kierowców. Dożywotni zakaz prowadzenia auta zamknie im drogę do części zawodów
Pułapka na kierowców. Dożywotni zakaz prowadzenia auta zamknie im drogę do części zawodów
fot. SHOX art / / Pexels

Jak wyjaśnia gazeta, chodzi o projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego. "Jednym z kluczowych elementów przygotowywanych zmian jest zaostrzenie sankcji wobec kierowców, którzy łamią sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. W przypadku naruszenia zakazu sąd powinien co do zasady orzekać dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Także możliwość przepadku pojazdu oraz minimalne świadczenie pieniężne w wysokości 10 tys. mają pełnić rolę środków odstraszających” - czytamy w cytowanym uzasadnieniu.

Łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdu stanowi przestępstwo z art. 244 kodeksu karnego, za które grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. "O ile jeszcze w 2018 r. policjanci stwierdzili 7014 takich przypadków, o tyle w ubiegłym roku już ponad dwa razy tyle - 16 534. A i tak to tylko wierzchołek góry lodowej, bo ilu kierowców jeździ +na zakazie+, ale nie zostało zatrzymanych do kontroli lub nie popełniło żadnego wykroczenia, które dałoby policji powód do sprawdzenia posiadanych uprawnień - nie wiadomo" - wskazuje "Rz".

"Dlatego zgodnie z projektowanym nowym brzmieniem art. 42 § 3 k.k., sąd będzie orzekał zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio nie tylko jak obecnie za jazdę w stanie nietrzeźwości w warunkach recydywy, ale też m.in. w razie popełnienia przestępstwa z art. 244 k.k., jeżeli czyn sprawcy polegał na niezastosowaniu się do zakazu prowadzenia pojazdów" - dodaje gazeta.

Jak zauważa DGP, "orzekanie obligatoryjnie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów sprawi, że wielu skazanych nie będzie mogło wykonywać zawodów, co do których wymagany jest wymóg niekaralności. I nie chodzi tu tylko o takie profesje, jak sędzia, prokurator, policjant, strażnik graniczny czy inny przedstawiciel służb mundurowych. Wymóg braku skazania za przestępstwo umyślne ścigane z urzędu dotyczy szeregu różnych zawodów, takich jak nauczyciel czy urzędnik, czy pracownik ochrony."

– Gdyby jeszcze MS, proponując takie rozwiązanie, szeroko komunikowało społeczeństwu, że łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów będzie później miało olbrzymie konsekwencje dla możliwości wykonywania szeregu zawodów, to może by przyniosło to jakiś skutek prewencyjny. Bez tego orzekanie tej sankcji moim zdaniem będzie mało produktywne. Nie spowoduje to, że wyeliminujemy takie osoby z ruchu drogowego, lecz co najwyżej tyle, że wygenerujemy jeszcze większą liczbę przestępstw z art. 244 k.k. Jeśli natomiast motywem jest zwiększenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, to jestem sceptyczny co do szans powodzenia – tłumaczy prof. Marek Kulik, karnista z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Więcej w DGP.

akn/ aszw/ mhr/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Czas skończyć z faworyzowaniem betonowego złota. Podatki duszą polską innowacyjność
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (20)

dodaj komentarz
prawnuk
Ale to chyba dobrze - szok, że w tych zawodach nie ma: sędziego, prokuratora, strażaka, policjanta czy żołnierza.
Bo oni tam powinni być przed nauczycielem.

KAŻDE świadome złamanie prawa powinno tak być traktowane.

Ba bycie trollem internetowym powinno pozbawić dostepu do tych zawodów.

Ba sędzia, prokurator,
Ale to chyba dobrze - szok, że w tych zawodach nie ma: sędziego, prokuratora, strażaka, policjanta czy żołnierza.
Bo oni tam powinni być przed nauczycielem.

KAŻDE świadome złamanie prawa powinno tak być traktowane.

Ba bycie trollem internetowym powinno pozbawić dostepu do tych zawodów.

Ba sędzia, prokurator, policjant, wojskowy, strażak powinien tracić specjalne uprawnienia emerytalne gdy złamie prawo.
Trzeba przywrócić poprzednie zasady
fox-
Ludzie z absurdalnymi wyrokami czyniącymi z nich ludzi trzeciej kategorii będą po prostu wyjeżdżać z łagru zmutowanego z koncentrakiem (zabranie prawa jazdy za nie płacenie alimentów np.) i być może o to chodzi.

Kiedy w Europie dzietność wynosi 1,47, a na świece w krajach zachodu nie zapewnia prostej zastępowalności pokoleń,
Ludzie z absurdalnymi wyrokami czyniącymi z nich ludzi trzeciej kategorii będą po prostu wyjeżdżać z łagru zmutowanego z koncentrakiem (zabranie prawa jazdy za nie płacenie alimentów np.) i być może o to chodzi.

Kiedy w Europie dzietność wynosi 1,47, a na świece w krajach zachodu nie zapewnia prostej zastępowalności pokoleń, w Niemczech brakuje ludzi do pracy, świetny ruch nadzorców obozu wygoni następną grupę ludzi.

Jak walczyć z pijanymi kierowcami, z ludźmi łamiącymi przepisy?
Z piciem alkoholu walczy się propagandą i obniżaniem opłacalności serwowania alkoholu, np. przez obniżkę podatków.
Czy ktoś mówi w szkole, radiu telewizorze, że kobieta do końca wieku rozrodczego nie może pić alkoholu, bo to zwiększa prawdopodobieństwo uszkodzenia dziecka?
Że kobiety nie piły kiedyś w ogóle?
Że piwo jest podstępnym alkoholem?
Czy po obniżeniu podatków na alkohol ktoś poda na imprezie prestiżowy napój w postaci wódy za 4 zł za pół lita plus butelka?
Czy raczej sok z winogron, granatów, albo fajną herbatę lub choćby energetyka?

Zaś wystarczy zlikwidować głupie przepisy, głupie ograniczenia prędkości, inne bzdurne istniejące tylko w Polsce lub tylko w UE rygory, żeby ludzie zaczęli przestrzegać pozostałych.
No i oczywiście należy obniżyć mandaty za nic nie znaczące wykroczenia.
fiat126p
Może nie tak radykalnie lecz warto w tę stronę pójść.
Kary za wykroczenia drogowe stały sie nieproporcjonalnie wysokie i skrajnie niesprawiedliwe (rabunek pojazdów o znacznie różniącej się wartości za to samo przewinienie) w porównaniu do umyślnych przestępstw pospolitych, złodziejstwa, huligaństwa i bandytyzmu. Gdyby jeszcze
Może nie tak radykalnie lecz warto w tę stronę pójść.
Kary za wykroczenia drogowe stały sie nieproporcjonalnie wysokie i skrajnie niesprawiedliwe (rabunek pojazdów o znacznie różniącej się wartości za to samo przewinienie) w porównaniu do umyślnych przestępstw pospolitych, złodziejstwa, huligaństwa i bandytyzmu. Gdyby jeszcze przepisy i organizacja ruchu nie były z sufitu bo zamiast zapewnienia płynności ruchu mają na celu tresowanie kierowców, dochody do budżetu i cele z zupełnie innych dziedzin jak walka z alkoholizmem i "klimatyzm".

Ciekawe kiedy skasują już 4. mój post?
prawnuk odpowiada fiat126p
? co prawda reguły nie ma ale w jadąc po pijaku i robiąc wypadek w małym fiacie i w volvo - przy tej samej prędkości mogą być diametralnie inne.
Chodzi o to by przeciętny d..... wiedział, że wymyślono taksówki.
fiat126p odpowiada prawnuk
1. Mały fiat nie jest dobrym przykładem, bo może być zabytkiem. A dokładnie taki sam wypadek można spowodować samochodem za 7 tys. zł co za 207 tys. Ten drugi zapewne jest nowszy, sprawniejszy więc bezpieczniejszy.
2. Złamanie zakazu prowadzenia nie równa się spowodowaniu wypadku.
3. Kolejny absurd: kara za prowadzenie z zakazem
1. Mały fiat nie jest dobrym przykładem, bo może być zabytkiem. A dokładnie taki sam wypadek można spowodować samochodem za 7 tys. zł co za 207 tys. Ten drugi zapewne jest nowszy, sprawniejszy więc bezpieczniejszy.
2. Złamanie zakazu prowadzenia nie równa się spowodowaniu wypadku.
3. Kolejny absurd: kara za prowadzenie z zakazem (czyli prawko miał, musiał zdać egzamin, jeździł i przynajmniej ma jakieś pojęcie) jest dużo wyższa niż dla kogoś, kto nigdy prawka nie miał i prowadził.
4. W jednych krajach do 0,5 promila można, w Polsce za 0,21 od pół roku do 3 lat ograniczenia wolności (bo tym jest odebranie prawka). Za prowadznie, w porównaniu z innymi przyczynami całkiem bezpieczne (tak wynika z nagonki na rozmowy przez komórki).
5. Jeżeli wzrosła ilość decyzji o odebraniu to i wzrosła ilość prowadzących z zakazem, cóż dziwnego?
jacek-19
Dopuki za zlamanie zakazu prowadzenia auta (najczesciej jeszcze przez pijanego) nie bedzie "odsiadki" ROK bezwarunkowo, to mozemy sobie "gadac" ile chcemy.
crazycat
Dojdzie do tego że kierowca tira będzie kasował 20 tys PLN miesiąc a nauczyciel minimalną krajową. Zresztą chyba już tak jest
marian4321
Tyle, że kierowca tira pracuje 50-70 godzin w tygodniu, a nauczyciel niecałe 20. Dla mnie nauczyciel powinien zarabiać 2 tys bo tyle jest warta jego "praca"
mesten odpowiada marian4321
No może ciebie tacy za 2 tys. uczyli. Masz odpowiedzialnośc za 30 ludzi a do tego użerasz się z nie zawsze mądrymi rodzicami. Poza tym te 20 godzin nie uwzględnia siedzenia i poprawiania prac i całej biurokracji szkolnej.
jacek-19 odpowiada marian4321
Tyle, że kierowca tira pracuje 50-70 godzin w tygodniu, - takie bajki to mozesz opowiadac niewyuczonym takim jak ty, bo zaden kierowca nie moze dluzej jechac niz 8 godz. przez 5 dni, daje to 40 godz. tygodniowo. Wysilek umyslowy jak produkcja kartofli - najwazniejszy nasz produkt.
Nauczyciel uczy 20 godz. uczniow i wtlacza im
Tyle, że kierowca tira pracuje 50-70 godzin w tygodniu, - takie bajki to mozesz opowiadac niewyuczonym takim jak ty, bo zaden kierowca nie moze dluzej jechac niz 8 godz. przez 5 dni, daje to 40 godz. tygodniowo. Wysilek umyslowy jak produkcja kartofli - najwazniejszy nasz produkt.
Nauczyciel uczy 20 godz. uczniow i wtlacza im wiedze do glowek, zeby potrafili projektowac komputery, byc chirurgani i td. Ci z u czniow co posiadaja wjatkowa odpornosc na wiedze lub kompletnie ignoruja wysilki nauczyciela jezdza potem TIRami lub produkuja kartofle i uwazaja, ze ich praca jest wiecej warta niz profesora na uniwersytecie.
Przyklad: 1 kg. wyprodukowanego przez Niemca Mercedesa sprzedawany jest za duzo wieksze pieniadze niz 1 kg. kartofli wyprodukowanych przez ludzi niedoceniajacych nauczycieli.

Powiązane: Bezpieczeństwo na drogach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki