REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

WYWIADPrzychody Dadelo mogą wzrosnąć o 35 proc. w 2023 roku

2022-12-14 16:56
publikacja
2022-12-14 16:56

Dadelo zakłada w 2023 roku wzrost przychodów o 35 proc., po ich tegorocznej zwyżce przewidywanej na poziomie 40 proc. - poinformował PAP Biznes w wywiadzie prezes spółki Ryszard Zawieruszyński. Dodał, że marża brutto na sprzedaży powinna w przyszłym roku wzrosnąć do poziomu 30 proc. z około 29 proc. w 2022 roku.

Przychody Dadelo mogą wzrosnąć o 35 proc. w 2023 roku
Przychody Dadelo mogą wzrosnąć o 35 proc. w 2023 roku
/ Dadelo

"Ostatni kwartał roku to w naszej branży nie jest wysoki sezon. Najwięcej rowerów sprzedajemy bowiem w kwietniu i maju. Sprzedaż idzie w miarę dobrze. W czwartym kwartale zakupów dokonują m.in. doświadczeni rowerzyści, którzy chcą kupić jak najtaniej, bo to są czasy wyprzedaży. Nasze marże spadają w tym okresie" - powiedział prezes.

"Nie uda nam się utrzymać całorocznych przychodów na planowanym wcześniej poziomie powyżej 50 proc., gdyż wiązałoby to się z obniżeniem marży. Nie chcemy dokładać do biznesu. Spodziewam się zatem, że w całym bieżącym roku nasza sprzedaż wzrośnie o około 40 proc. Marża brutto na sprzedaży może wynieść około 29 proc. Celujemy w sprzedaż około 15 tys. rowerów. W ubiegłym roku było 8,1 tys. sztuk" - dodał.

Dadelo należy do grupy Oponeo i jest podmiotem działającym na polskim rynku e-commerce, wyspecjalizowanym w sprzedaży rowerów, części i akcesoriów oraz odzieży rowerowej.

Narastająco od początku roku sprzedaż spółki wyniosła 94,9 mln zł, co oznacza wzrost rdr o 44,4 proc. Zysk netto spadł do 3,9 mln zł z 6,2 mln zł. Marża brutto na sprzedaży sięgnęła w III kwartale br. 30,21 proc.

W ocenie Zawieruszyńskiego, Polacy wydają się mieć nadal sporo gotówki, ale niepewność makroekonomiczna, wysoka inflacja powodują, że niektórzy mają większą skłonność do oszczędzania.

"Wiele osób uświadomiło sobie jednak podczas pandemii, że hobby trzeba mieć. Jazda rowerem stanowi dla wielu relaks i z tego tak łatwo nie zrezygnują. Patrząc na nasz koszyk zakupowy, pomimo niepewności, Polacy kupują coraz droższe rowery i akcesoria. W naszej spółce nie odczuwamy recesji. Zakładamy, że nasza sprzedaż wzrośnie w 2023 roku o 35 proc. Udało nam się bardzo mocno zatowarować po względnie niskich cenach. Już widzimy, że te ceny będą trudne do utrzymania przez producentów, gdyż nie będą w stanie tak tanio wyprodukować towaru. Pewnie czasowo wstrzymają produkcję, co pewnie przełoży się na braki rowerów pod koniec 2023 i w 2024 roku. Nasz obecny stan magazynowy pozwali na realizację całej przyszłorocznej sprzedaży. Spodziewam się, że moglibyśmy ten towar upłynnić przy marży brutto na sprzedaży na poziomie 30 proc. - zapowiedział.

Prezes poinformował, że Dadelo planuje w 2023 roku powtórnie wyemitować reklamę, ale niekoniecznie w telewizji.

"W przyszłym roku ponownie planujemy emisję tej samej reklamy, ale nie jestem przekonany czy będzie ona w telewizji. Może w internecie. Nie będziemy ponosić kosztów jej produkcji. Koszty produkcji i emisji reklamy w telewizji to wydatki rzędu kilku mln zł. Koszty usług obcych w pierwszym półroczu z tego powodu uległy podwojeniu. To miało negatywne przełożenie na zysk netto, ale i tak wynik będzie w pobliżu ubiegłorocznego. Dlatego zarząd będzie rekomendował wypłatę dywidendy na tym samym poziomie 0,15 zł" - zapowiedział.

W 2021 roku zysk netto spółki wzrósł do 6 mln zł z 5,1 mln zł w 2020 roku. Dadelo wypłaciło w tym roku 0,15 zł dywidendy na akcję.

Dadelo prowadzi internetową sprzedaż przez platformy CentrumRowerowe. pl oraz Dadelo. pl.

"Planujemy otwarcie sklepu stacjonarnego w Warszawie o powierzchni 3 tys. m. kw. przy Alei Krakowskiej na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2023 roku. Pozwoli nam to m.in. na ekspozycję własnej marki rowerów tradycyjnych i elektrycznych" - podkreślił Zawieruszyński.

Od kwietnia br. w ofercie Dadelo są rowery pod własnymi brandami: Oxfeld i Unity, który zostały wyprodukowane na zlecenie w Azji i w Polsce. To są rowery ze "średniej półki". Dadelo sprzedaje też pod marką własną rowery elektryczne wyprodukowane w Polsce.

Według prezesa, spółka nadal jest zainteresowana przejęciami, ale nie ma obecnie dużo podmiotów na sprzedaż.

"Cały czas rozglądamy się za potencjalnym akwizycjami. Prowadzimy rozmowy z podmiotami, z którymi wcześniej negocjowaliśmy. Wyceny biznesów e-commerce spadły, ale mało kto chce sprzedawać. Najczęściej wystawione są podmioty w katastrofalnej sytuacji, a my nie chcemy tracić czasu na ich ratowanie, bo mamy własną strategię wzrostu organicznego" - powiedział.

Ewa Pogodzińska (PAP Biznes)

epo/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Znajdź pracownika na Pracuj.pl już od 41,70 zł!

Znajdź pracownika na Pracuj.pl już od 41,70 zł!

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki