REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Prokuratura zapowiada śledztwo, PiS reaguje, prezydent interweniuje. Sprawa Skrzypek nabiera tempa

2025-03-17 20:21
publikacja
2025-03-17 20:21

W sprawie śmierci Barbary Skrzypek będzie prowadzone odrębne postępowanie; ma się tym zająć prokuratura spoza okręgu warszawskiego. O wyjaśnienie sposobu działania prokuratury podczas przesłuchania wieloletniej współpracowniczki prezesa PiS zwrócił się do RPO prezydent Andrzej Duda.

Prokuratura zapowiada śledztwo, PiS reaguje, prezydent interweniuje. Sprawa Skrzypek nabiera tempa
Prokuratura zapowiada śledztwo, PiS reaguje, prezydent interweniuje. Sprawa Skrzypek nabiera tempa
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Barbara Skrzypek, wieloletnia współpracowniczka prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, zmarła w sobotę. Szef PiS zasugerował, że za jej śmierć odpowiedzialni są prokuratorzy, którzy w środę, 12 marca, przesłuchiwali ją - w charakterze świadka - w śledztwie ws. spółki Srebrna i tzw. dwóch wież. Przesłuchanie prowadziła prok. Ewa Wrzosek, która zapewniła w poniedziałek, że Skrzypek i jej pełnomocnik nie zgłaszali żadnych uwag co do przebiegu przesłuchania, a samo przesłuchanie miało odbyć się w przyjaznej atmosferze.

Rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Piotr Skiba poinformował, że o śmierci Skrzypek nie była poinformowana ani prokuratura, ani policja. "Zwłoki zostały przewiezione bezpośrednio do zakładu pogrzebowego" - dodał. Jak zaznaczył, "ze wstępnych informacji wynikających z protokołów przesłuchania członków rodziny nie wynika, żeby twierdzili oni, iż do śmierci przyczyniły się działania osób trzecich".

Sprawę zbadają śledczy spoza Warszawy 

Skiba poinformował, że zbadaniem okoliczności śmierci Skrzypek zajmie się prokuratura spoza okręgu warszawskiego. "Zależy nam, aby nie było żadnych wątpliwości, co do bezstronności prokuratury" - podkreślił.

Prokurator Skiba oraz prokurator Wrzosek poinformowali, że przesłuchanie Barbary Skrzypek nie było rejestrowane - tego typu czynności procesowe nie są rejestrowane z urzędu; żadna ze stron nie zgłosiła wniosku o zarejestrowanie audio-video tego przesłuchania.

Skiba, opierając się na zapisach protokołów środowego przesłuchania Skrzypek potwierdził, że jej pełnomocnik mec. Krzysztof Gotkowicz chciał uczestniczyć w przesłuchaniu jako pełnomocnik świadka. Według Skiby, Gotkowicz powoływał się przy tym na stan zdrowia Skrzypek - konieczność noszenia okularów i niemożność czytania bez nich, jak również podenerwowanie związane z przesłuchaniem.

Skiba dodał, że "z zapisów protokołów wynika, że prowadząca postępowanie prok. Ewa Wrzosek na podstawie art. 87 par 3 nie dopuściła adwokata do przesłuchania jako pełnomocnika świadka.

Sama Wrzosek pytana o tę kwestię przez dziennikarzy zaznaczyła, że nie była to jej "dobra, czy zła wola". "Są określone przepisy prawa, okoliczności faktyczne wynikające z danej sprawy i interes prawny i faktyczny świadka, który przemawiałby za dopuszczeniem" - powiedziała.

Komentując śmierć swojej wieloletniej współpracowniczki, prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył w poniedziałek przed budynkiem Prokuratury Okręgowej w Warszawie, że "mamy pierwszą ofiarę śmiertelną demokracji walczącej”. Zdaniem Kaczyńskiego, związek między śmiercią jego współpracowniczki Barbary Skrzypek a jej wcześniejszym przesłuchaniem jest "związkiem całkowicie oczywistym", a tym, co spowodowało zdenerwowanie Barbary Skrzypek i w jego ocenie doprowadziło do tragedii, to "osoba pani prokurator Wrzosek".

PiS zapowiada złożenie wniosków dyscyplinarnych

Kaczyński zapowiedział też złożenie wniosków dyscyplinarnych w stosunku do adwokatów uczestniczących w czynności przesłuchania Skrzypek oraz wobec prokurator Wrzosek.

Przed siedzibą Prokuratury Okręgowej wraz z politykami PiS zebrała się grupa protestujących. Manifestanci mieli ze sobą transparenty, m.in. z wizerunkiem Prokuratora Generalnego, ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, podpisany hasłem: "Będziesz siedział".

Prowadząca śledztwo w sprawie tzw. dwóch wież prok. Wrzosek, która również pojawiła się przed budynkiem prokuratury powiedziała, że jest poruszona śmiercią Skrzypek. "Wykorzystujecie to państwo instrumentalnie, słyszałam przemówienie prezesa" - skomentowała prok. Wrzosek.

Prokurator Wrzosek pod ochroną? 

Szef MSWiA Tomasz Siemoniak poinformował, że rozmawiał z szefem MS o kwestii ochrony dla prok. Wrzosek. Ani prokuratura, ani ona sama nie widzą na razie takiej potrzeby - przekazał. Zadeklarował, że jeśli będzie taka potrzeba, działania zostaną podjęte.

O śmierci Barbary Skrzypek w poniedziałek rozmawiali też prezydent Andrzej Duda i rzecznik praw obywatelskich (RPO) Marcin Wiącek. Prezydent zwrócił się do RPO o wyjaśnienie sposobu działania prokuratury oraz ustalenie, czy zostały dochowane standardy postępowania oraz prawa Barbary Skrzypek jako świadka.

Wiącek przekazał w trakcie rozmowy z Dudą, że zwracał się do ministra sprawiedliwości Adama Bodnara "o zmianę legislacyjną art. 87 ust 3 Kpk, czyli przepisu, na podstawie którego doszło do odmowy udziału pełnomocnika Pani Barbary Skrzypek w czynnościach".

Pełnomocnik Skrzypek spotkał się z prezydentem 

Prezydent Duda spotkał się też z pełnomocnikiem Barbary Skrzypek mec. Krzysztofem Gotkowiczem. Jak poinformowała kancelaria prezydenta, w trakcie spotkania "omówione zostały okoliczności przedstawione w wydanym wcześniej oświadczeniu mec. Gotkowicza, który opisał okoliczności przesłuchania śp. Barbary Skrzypek, w tym brak zgody prokuratury na dopuszczenie do tego przesłuchania pełnomocnika świadka".

Gotkowicz opuścił Pałac Prezydencki po godzinie. Poinformował, że nie ma nic do powiedzenia ponad to, co zawiera jego niedzielne oświadczenie. Adwokat informował w nim m.in., że prokurator odmówił dopuszczenia go do przesłuchania, choć wskazywał on na zły stan zdrowia Skrzypek. W poniedziałek, pytany czy złożył zażalenie na odmowę dopuszczenia go do przesłuchania, uchylił się od odpowiedzi.

Kim jest "pani Basia"?

Barbara Skrzypek, znana w środowisku partyjnym PiS jako "pani Basia", współpracowała z Jarosławem Kaczyńskim przez ponad 30 lat. Pełniła kluczowe funkcje, w tym m.in. szefowej kancelarii czy dyrektora biura prezydialnego PiS. Odpowiadała za układanie kalendarza prac Jarosława Kaczyńskiego, umawianie spotkań czy pilnowanie istotnych dokumentów. Była także pełnomocniczką Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego, głównego udziałowca spółki Srebrna, mającego odpowiadać za budowę wieżowców Srebrna Tower w centrum Warszawy.

Na początku lutego Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie doprowadzenia austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 1,3 mln euro poprzez wprowadzenie go w błąd. Chodzi o sprawę wybudowania dwóch wieżowców na należącej do spółki Srebrna działce w Warszawie. Sprawę prowadzi prok. Ewa Wrzosek. Właśnie w tej sprawie12 marca w siedzibie warszawskiej prokuratury okręgowej przesłuchano Skrzypek.

Skrzypek zmarła 15 marca w wieku 66 lat.(PAP)

iwo/ js/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (13)

dodaj komentarz
pawellstolarczyk
Ta sytuacja jest bardzo niezręczna. Pani prokurator nie powinna dalej prowadzić tego śledztwa. To jest kwestia zupełnie elementarnej przyzwoitości. Odsunięcie jej od tego śledztwa samo w sobie nie jest potępieniem jej jako osoby. Nieraz się tak robi, że różne konflikty interesów powodują odsunięcie pewnych ludzi od pewnych spraw.Ta sytuacja jest bardzo niezręczna. Pani prokurator nie powinna dalej prowadzić tego śledztwa. To jest kwestia zupełnie elementarnej przyzwoitości. Odsunięcie jej od tego śledztwa samo w sobie nie jest potępieniem jej jako osoby. Nieraz się tak robi, że różne konflikty interesów powodują odsunięcie pewnych ludzi od pewnych spraw. Ja nieraz byłem w takiej sytuacji, że nie powoływano mnie na recenzenta rozprawy doktorskiej, bo na przykład miałem wspólną publikację z promotorem. To wystarczało. Albo brałem udział w podejmowaniu decyzji, że ktoś nie powinien być powołany na recenzenta, bo jest uważany za skłóconego z promotorem. Byłoby absolutnie zdumiewającym i bardzo złym sygnałem, gdyby to śledztwo pozostawiono w rękach pani prokurator.
miketheripper
Jak w "operacji Samum" - "chciałem bić brawa" he he
paros_23
A Może powtórka sprawy Leppera. Tez za dużo wiedział więc PiS w białych rękawiczkach załatwił sprawę. PO przesłuchaniu w środę p. Barbary jeszcze przed śmiercią nmialal spotkanie z Kaczyńskim. Może to był powód….
mirafiori
Afera gruntowa była w 2007 roku.
Andrzej Lepper w porę ostrzeżony nie poniósł żadnej odpowiedzialności karnej w związku z nią.
Zginął 4 lata później. Sprawdź, kogo oskarżał z mównicy sejmowej o łapówki i przekręty. Zawsze tylko i wyłącznie SLD i PO. Słynne „8 minut, które zabiło Leppera”. Mówił przed śmiercią na kogo ma papiery
Afera gruntowa była w 2007 roku.
Andrzej Lepper w porę ostrzeżony nie poniósł żadnej odpowiedzialności karnej w związku z nią.
Zginął 4 lata później. Sprawdź, kogo oskarżał z mównicy sejmowej o łapówki i przekręty. Zawsze tylko i wyłącznie SLD i PO. Słynne „8 minut, które zabiło Leppera”. Mówił przed śmiercią na kogo ma papiery zdeponowane u prawników, co było powodem, że razem z AL musiało zginąć w tajemniczych okolicznościach dwoje jego prawników oraz przyjaciel.
Ryszard Kuciński - prawnik A.Leppera - „zmarł” w maju 2011 r.
Wiesław Podgórski – przyjaciel i doradca A.Leppera znaleziony martwy w biurze Samoobrony w czerwcu 2011 r.
Róża Żarska - adwokatka Leppera - „zmarła” w lipcu 2011 r. w Moskwie.
Andrzej Lepper 5 sierpnia 2011.
Jeśli AL nie popełnił samobójstwa, to pomóc mogły mu w tym tylko służby specjalne. Jemu i jego przyjaciołom. Poszukaj kto rządził służbami w 2011 roku i nie był to PiS. A jeszcze przed A.Lepperem pani Jolanta Brzeska marzec 2011. Związana, spalona i jeszcze kanister po benzynie gdzieś ukryła, że go później nikt nie odnalazł. Jest długa lista osób, które odwiedził weekendowy samobójca za rządów PO/PSL. I już nigdy nie odezwał się przez dwie kadencje pisowskie.
O czym to świadczy?
incitatus
Wzięcie tajemnicy do grobu wymaga wielkiej lojalności.
pies-budowniczy
Troje prawników przesłuchiwało 66 letnią chora kobietę.
prawnuk
miała szczęście. Ludzi pis zamykał na 9 miesięcy i nie przysłuchiwał.

Chory nie zeznaje. Zgłasza, że jest chory, i idzie do domu.
inwestor.pl
Jeden naczelnik przesłuchiwał ją przez 30 lat. Może od tego tak zachorowała?
miketheripper
co 3 x roboczo godziny to nie 1 x roboczo godziny
matka_stiflera
66 lat do początek życia. Ja mam 70 lat i ostatnio przebiegłam 10 km na zawodach w 55 minut.

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki