Baltic East, najbardziej zaawansowany projekt morskiej farmy wiatrowej rozwijany przez spółkę Orlen Neptun, w ciągu 2-3 lat powinien dojść do etapu finalnej decyzji inwestycyjnej (FID) - poinformowała prezeska Orlen Neptun, Karolina Pietrzak.


"Projektowi Baltic East udało się pozyskać wsparcie CFD w pierwszej aukcji w Polsce i jest w dalszej fazie rozwoju. Pozyskał pozwolenia środowiskowe, co pozwala wejść do dalszej fazy inżynierii. (...) W ciągu kolejnych dwóch, trzech lat projekt powinien trafić do momentu finalnej decyzji inwestycyjnej, a później przejść do fazy budowy" - powiedziała prezeska Karolina Pietrzak podczas konferencji.
Planowana farma o obszarze ok. 110 km kw. rozwijana jest w ramach akwenu 46.E.1. Projekt o mocy zainstalowanej 900 MW ma potencjał dostarczania energii dla ponad miliona gospodarstw domowych w Polsce.
Projekt rozwijany jest na mocy decyzji Ministerstwa Infrastruktury z października 2023 roku o przyznaniu grupie Orlen pięciu nowych lokalizacji pod budowę morskich farm na Bałtyku o szacowanej łącznej mocy zainstalowanej ok. 5,2 GW.
Jak wskazała Karolina Pietrzak, Baltic East to najbardziej zaawansowany, priorytetowy projekt offshore spółki Orlen Neptun, ale firma ma też w planach rozwój czterech pozostałych koncesji o mocy ok. 4 GW pod nazwą Baltic West.

"Złożony został raport środowiskowy, odpowiadamy na pytania. Przygotowujemy się na kolejne aukcje CFD w 2027 roku" - powiedziała Pietrzak.
"Jesteśmy zainteresowani rozwojem portfelowym tych projektów, czyli tworzymy jak największy potencjał po to, żeby mieć jak najwięcej siły na rynku" - dodała.
W końcowym etapie budowy jest morska farma wiatrowa Baltic Power o mocy do 1,2 GW, realizowana wspólnie przez grupę Orlen i Northland Power. To najbardziej zaawansowany projekt morskiej energetyki wiatrowej w Polsce.
W październiku 2026 roku zakończono instalację wszystkich 76 turbin wiatrowych na Morzu Bałtyckim. Trwa ich sekwencyjna integracja z krajowym systemem elektroenergetycznym oraz testy.
"Dzisiaj ta farma wiatrowa przechodzi proces energetyzacji, a więc podłączania kolejnych elementów energetycznych oraz uruchamiania turbin" - powiedział Maciej Stryjecki, prezes Baltic Power.
"Uzyskujemy pozwolenie na użytkowanie każdego kolejnego wiatraka, kabli, stringów i docelowo całej farmy. Następnie będzie etap, w którym będziemy uzyskiwać koncesję na wytwarzanie energii, a na koniec zostanie uruchomiona komercyjna produkcja" - dodał.
Jak poinformował, prace potrwają jeszcze kilka miesięcy, a termin uruchomienia zależeć będzie od warunków pogodowych i procedur administracyjnych. Trwają już przygotowania do rozpoczęcia fazy eksploatacyjnej.
"Cały nasz zespół koncentruje się na budowie, natomiast nowy zespół, który jest tworzony, będzie zarządzał farmą już w okresie eksploatacji, czyli w okresie ponad 30 lat. To już zupełnie nowy etap nie tylko dla tego projektu, ale i dla całej morskiej energetyki wiatrowej" - powiedział prezes Maciej Stryjecki. (PAP Biznes)
pel/ ana/






























































