REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Prezes ZBP: Kredyty są drogie, bo stopy są wysokie, a banki karane podatkiem

2025-03-03 07:00
publikacja
2025-03-03 07:00

Kredyty w Polsce byłyby tańsze, gdyby banki nie były karane podatkiem bankowym za ich udzielanie i mogły liczyć na gwarancje sektora publicznego dla wybranych rodzajów kredytowania - mówi "Pulsowi Biznesu" prezes Związku Banków Polskich Tadeusz Białek.

Prezes ZBP: Kredyty są drogie, bo stopy są wysokie, a banki karane podatkiem
Prezes ZBP: Kredyty są drogie, bo stopy są wysokie, a banki karane podatkiem
/ Bankier.pl

Kredyt nie jest tani, ale wynika to z działań NBP i RPP, i ma swoje uzasadnienie w inflacji. Nie bez znaczenia są również obciążenia sektora bankowego oraz ryzyko – w szczególności w odniesieniu do ryzyka prawnego działalności kredytowej banków - mówi w rozmowie z poniedziałkowym "Pulsem Biznesu" Białek.

Jak dodaje prezes ZBP, w Polsce to na banki dzisiaj przerzuca się ciężar dostarczania finansowania, jeśli chodzi o mieszkalnictwo, ale jednocześnie nakłada się na nie szereg obciążeń w rodzaju wakacji kredytowych, rozstrzygnięć kredytów frankowych, sankcji kredytu darmowego. Ryzyko prawne rośnie, zamiast spadać, banki ponoszą pełne ryzyko kredytowe, do tego dochodzą wysokie stopy procentowe i efekt jest taki, że kredyty w Polsce są drogie - tłumaczy.

Białek zauważa też, że dzisiaj tak naprawdę banki nie mają jakichś szczególnych zachęt do tego, żeby udzielać kredytów, co więcej, są za to karane podatkiem bankowym. Dopóki patologiczny kształt podatku bankowego się nie zmieni, dopóki nadal bankowi bardziej będzie się opłacało kupić papiery skarbowe bez ryzyka i uzyskać taką samą stopę zwrotu jak na kredycie, to siłą rzeczy nie będzie on podejmował ryzyka kredytowego - ocenia prezes ZBP.(PAP)

wkr/ malk/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Miał być zysk, jest potężna strata. WP Holding wyraźnie pod kreską
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (15)

dodaj komentarz
prawiezaratustra
Kredyty są drogie, bo prowizje banków są najwyższe w Europie i sięgają 3%, podczas gdy poza Polską, nawet Bułgarii, balansują wokół 1%.

No ale skoro regulator jest partyjny i praktycznie delegowany ze ZBP?

Ciekawe, że w populacji 37 mln Polaków jest ok. 10 mln osobników z dyplomem wyższej uczelni, którzy potrafią się
Kredyty są drogie, bo prowizje banków są najwyższe w Europie i sięgają 3%, podczas gdy poza Polską, nawet Bułgarii, balansują wokół 1%.

No ale skoro regulator jest partyjny i praktycznie delegowany ze ZBP?

Ciekawe, że w populacji 37 mln Polaków jest ok. 10 mln osobników z dyplomem wyższej uczelni, którzy potrafią się zapluć przy wyborze między dżumą a cholerą, a nie widzą tej prostej rzeczy...
prawnuk
Trochę ma racji. Tzn bank o sumie bilansowej wyższej niż 1 mld zł powinien płacić nie 19%, a 33,33% podatku . Te największe z banków do tych 33,33% powinno dodatkowo wpłacić 3,333% zysku w połowie na fundusz gwarancyjny i zakup sprzętu wojskowego
arzab
Wzruszyłem się jak przeczytałem o ciężkiej doli tego prezesa i jego problemach z podatkiem. A już się poryczałem jak mówił o wysokich stopach procentowych, bo mając lokaty poczułem się winnym jego niedoli biorąc odsetki o 2, 3% niższe od średniej stopy procentowej podczas gdy mógłbym brać o 4 lub 5% niższe.
inwestor.pl
Pensje są niskie, bo socjaliści kradną, a pracownicy są karani podatkiem. :-)
witold91
Lobbing i fałszowanie rzeczywistości.
A jaka jest rzeczywistość? "Wynik netto sektora bankowego w 2024 r. wyniósł 40,6 mld zł vs 25,9 mld zł w 2023 r. - podał Bankowy Fundusz Gwarancyjny".

Jeszcze im mało???
devroo
"im mało" to znaczy komu mało? Udziałowcom banków? Tym ciułaczom którzy bezpośrednio i poprzez różne fundusze i ETFy próbują ulokować swoje ciężko zarobione pieniądze? Rządy, które trzymają udziały w bankach, żeby wydawać zarobione pieniądze na socjal dla swoich obywateli nie potrafiących utrzymać się na powierzchni życia?"im mało" to znaczy komu mało? Udziałowcom banków? Tym ciułaczom którzy bezpośrednio i poprzez różne fundusze i ETFy próbują ulokować swoje ciężko zarobione pieniądze? Rządy, które trzymają udziały w bankach, żeby wydawać zarobione pieniądze na socjal dla swoich obywateli nie potrafiących utrzymać się na powierzchni życia? Kogo masz na myśli? Komu jest mało?
witold91 odpowiada devroo
Mówimy o ekstremalnie reglamentowanym, koncesjonowanym rynku. Dzięki takiej "rządowo-prywatnej" symbiozie, sektor bankowy zamiast służyć gospodarce został liderem zyskowności. Realne oprocentowanie depozytów to marne 0-2% to jest właśnie drenowanie gospodarki oraz kieszeni ludzi i firm.

Komu mało? Na pewno ZBP, Prezesom,
Mówimy o ekstremalnie reglamentowanym, koncesjonowanym rynku. Dzięki takiej "rządowo-prywatnej" symbiozie, sektor bankowy zamiast służyć gospodarce został liderem zyskowności. Realne oprocentowanie depozytów to marne 0-2% to jest właśnie drenowanie gospodarki oraz kieszeni ludzi i firm.

Komu mało? Na pewno ZBP, Prezesom, Zarządom, Skarbowi Państwa, zagranicznym właścicielom, zarządzającym funduszami itp.

Tak, moja przyszła emerytura w jakiejś części zależy od wzrostu cen akcji i zysków banków w Polsce bo fundusze inwestycyjne tak ulokowały środki - ale to nie znaczy, że taki mafijny układ jest dobry. Wolałbym odkładać pieniądze na uczciwy procent w banku.
tomitomi
kto wytwarza inflację ?? - banki !
kreują każdą ilość siana pod klienta , rynek przesypany , stąd ceny rosną .
...a , stopy mają hamować '' zapotrzebowanie ''
- są za niskie !
tomkooo
a kto im na to pozwala? jak by mi ktos za darmo pozwolil drukowac i pozycac na procent wirtualna kase to tez bym tak robil :)

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki