Ostatnie dni września zaowocowały dwoma nowymi kontraktami w portfelu Rafako. Agnieszka Wasilewska-Semail, prezes spółki, opowiada w rozmowie z Bankier.pl o planach dowodzonej przez nią firmy oraz szansach Rafako na kolejne kontrakty.


Adam Torchała, redakcja Bankier.pl: Rafako poinformowało w ostatnich dniach o dwóch nowych kontraktach. Kiedy inwestorzy zobaczą pierwsze pieniądze z tych umów w wynikach spółki?
Agnieszka Wasilewska-Semail, prezes Rafako: Faktycznie, ostatnie dni obfitowały w dobre informacje płynące z naszej spółki. Jesteśmy bardzo zadowoleni z faktu, iż udało nam się podpisać kontrakt na blok kogeneracyjny dla nowej elektrociepłowni w Wilnie oraz nowoczesną instalację katalitycznego odazotowania spalin wraz z modernizacją elektrofiltrów w Elektrowni Kozienice. Pierwszy projekt jest obecnie naszym największym kontraktem eksportowym w portfelu zamówień i jednym z największych, jakie polskie firmy realizują w tej chwili za granicą. Z kolei drugi wspomniany projekt jest największym kontraktem z obszaru katalitycznego odazotowania spalin ogłoszonym w tym roku w Polsce. Obydwa te kontrakty to inwestycje pod klucz, w których Rafako jest generalnym wykonawcą.
Jeśli chodzi o strumień przychodowy z dwóch wyżej wspomnianych kontraktów, zauważymy je w roku 2017, przy czym kontrakt w Kozienicach powinien rozkładać się po równo na lata 2017 i 2018. Projekt w Wilnie natomiast trwać będzie 28 miesięcy od wydania przez inwestora polecenia rozpoczęcia, na co ma 9 miesięcy. Tak więc w zależności od tego, kiedy polecenie zostanie wydane, będzie można zacząć rozpoznawać przychody. Co nie zmienia faktu, iż nastąpi to najpóźniej do końca połowy roku 2017.
Jeden z projektów to wspomniane Wilno. Zagranica w 2018 roku ma odpowiadać za 25-30% przychodów Rafako. Gdzie szukają państwo kontraktów i kiedy inwestorzy mogą się spodziewać informacji o następnych umowach?
Poza kierunkami takimi jak Litwa, jesteśmy także aktywni biznesowo w krajach bałkańskich, Turcji, Indiach oraz na Ukrainie. Dodatkowo, skupiamy nasze wysiłki na krajach, których energetyka oparta jest o węgiel kamienny, tj. Indonezja, Kazachstan, Iran czy też RPA. I to właśnie z tych kierunków powinniśmy spodziewać się kolejnych kontraktów eksportowych. Natomiast co do odpowiedzi na pytanie, kiedy to może nastąpić, to wydaje się, iż przyszły rok powinien być ciekawy pod tym względem.
Tłumaczą państwo, że ekspansja zagraniczna to odpowiedź na mniejszą liczbę projektów w Polsce. Rafako właśnie jednak podpisało kontrakt z Eneą. Czy na horyzoncie widzą państwo kolejne okazje do zdobycia kontraktów w kraju?
Podpisanie kontraktu z Eneą Wytwarzanie to nasz duży sukces, biorąc pod uwagę wciąż małą podaż nowych kontraktów z obszaru ochrony środowiska. Niemniej, po przyjęciu konkluzji BAT, które według wszelkich dostępnych informacji mają wejść w życie z początkiem roku 2017, przewidujemy iż właśnie w tym nadchodzącym roku przetargi zostaną odblokowane i ich podaż wyraźnie zwiększy się w porównaniu do roku 2015 i 2016. Interesujący jest dla nas także obszar utylizacji odpadów komunalnych i ciepłownictwa.
Na ile opiewają kontrakty, które Rafako ma obecnie w portfelu i jakimi spółka dysponuje jeszcze wolnymi mocami przerobowymi?
Na koniec czerwca, czyli ostatni raportowany okres, w portfelu zamówień mieliśmy 4,1 mld zł. Najbliższą aktualizację portfela podamy w połowie listopada, po ogłoszeniu wyników za trzeci kwartał 2016 roku i znajdą się już w nim dwa najnowsze kontrakty, które opiewają na łączną kwotę ok. 940 mln zł netto. Spółka na bieżąco monitoruje moce przerobowe, zarówno projektowe jak i wytwórcze i startuje w takich postępowaniach przetargowych, które mają zapewnić odpowiednie obciążanie tychże mocy.
Na początku września zapowiadaliście państwo, że w związku z przypadaniem większości przerobu kontraktu w Jaworznie na drugą połowę 2016 roku, wyniki w III i IV kwartale powinny ulec poprawie. III kwartał już za nami, czy w Jaworznie wszystko odbywa się zgodnie z planem?
Tak, kontrybucja kontraktu w Jaworznie w drugiej połowie 2016 roku powinna wynieść w przychodach około 700 mln zł, czyli ponad dwukrotnie więcej niż w pierwszym półroczu bieżącego roku. Co do harmonogramu, prace idą zgodnie z planem.
Jakie są podstawowe cele Rafako na najbliższe miesiące?
Przede wszystkim dalsze wzmacnianie portfela zamówień, zarówno w kraju jak i za granicą oraz dalsze umacnianie pozycji finansowej, szczególnie pod kątem nowych limitów gwarancyjnych.
Rozmawiał Adam Torchała
























































