REKLAMA

Prezenty za świadectwo w Polsce to nowa moda

2019-06-19 01:56
publikacja
2019-06-19 01:56
fot. Daniel Dmitriew / FORUM

37 proc. Polaków planuje zakup prezentu dla ucznia z okazji zakończenia roku szkolnego - pisze w środowym wydaniu "Rzeczpospolita".

Takie plany ma aż 56 proc. rodziców dzieci w wieku szkolnym i 19 proc. znajomych lub członków rodziny - wynika z badania Smartscope dla sieci RTV Euro AGD. Zdaniem rodziców kolejny prezent ma wynagrodzić dzieciom presję, z jaką zmagają się przez cały rok nauki.

Budżet, jaki kupujący taki prezent chcą na niego przeznaczyć, wynosi średnio 640 zł. 7 proc. pytanych planuje wydać na prezent dla dziecka z okazji końca roku ponad 2 tys. zł. Badani jako prezent najczęściej wybierają rower, telefon, słodycze, tablet, laptop, książki, smartwatch czy zegarek.

Jak zwraca uwagę dziennik, w Polsce jest aż 5 mln uczniów, dzięki czemu handel zyskuje nowy sezon zakupowy. Niektóre sklepy z okazji końca roku mają nawet specjalne promocje, które polegają na tym, że za świadectwa z najlepszymi ocenami przyznają dodatkowy rabat.

nmk/ mam/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (3)

dodaj komentarz
andre_van_danswijk
Za dzieciaka to były prezenty na:
- urodziny
- imieniny
- Boże Narodzenie
Na Wielkanoc i Mikołajki były głównie słodycze.

Teraz prezenty w moim otoczeniu daje się dodatkowo:
- Wróżka Zębuszka
- Walentynki
- Dzień Dziecka (kiedyś "prezentem" był brak lekcji w szkole i zamiast tego
Za dzieciaka to były prezenty na:
- urodziny
- imieniny
- Boże Narodzenie
Na Wielkanoc i Mikołajki były głównie słodycze.

Teraz prezenty w moim otoczeniu daje się dodatkowo:
- Wróżka Zębuszka
- Walentynki
- Dzień Dziecka (kiedyś "prezentem" był brak lekcji w szkole i zamiast tego dzień sportu)
- na Wielkanoc i Mikołajki daje się pełnoprawne prezenty, takie jak za dzieciaka dostawało się na Boże Narodzenie
Doszły jeszcze niepisane "święta" pt. Black Friday i Cyber Monday.

Smuci mnie ten materializm. Kupić komuś prezent stało się łatwe jak splunięcie i to nie jest już żadnym wyczynem czy dowodem miłości. Dać komuś swój czas to już znacznie trudniej. Potem topimy się w domu w gąszczu upominków, które po kilku godzinach radości poszły w kąt, upychamy to po szafach.

A już kwintesencją ludzkiego marnotrastwa są jajka-niespodzianki. Odrobinka czekolady, a w środku małe plastikowe "g.." w dodatkowym plastikowym pojemniczku, które nie przesadzając, odgrywa swoją rolę mniej niż minutę. Całe plastikowe badziewko kończy w koszu, część na pewno jakimś sposobem skończy w oceanie, bo nie jest to nigdy coś czym autentycznie można się bawić.
zenonn
"Od zawsze" była nagroda za świadectwo - od rżnięcia pasem po dupie do banknota. Dziś społeczeństwo jest bogatsze, to najniższa pensja dla wielu jest drobiazgiem.
1984
Czy na pewno nowa moda? Szkołę skończyłem dawno, dawno temu ale prezenty też dostawałem. Był to rodzaj premi motywacyjnej połączonej z funduszem na "wakacje pod gruszą". Ważne aby nie przesadzać z wysokością tej premii.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki