REKLAMA

Postpandemiczny wystrzał PKB Chin

Maciej Kalwasiński2021-04-16 09:00analityk Bankier.pl
publikacja
2021-04-16 09:00
fot. Ayala / Pexels

W I kwartale PKB Chin wzrósł o 18,3 proc. rdr. I choć jest to wynik rekordowy, to jednak dość rozczarowujący - odniesienie stanowi bowiem początek 2020 r., czyli apogeum lockdownu za Murem. Tymczasem w porównaniu do wyniku sprzed 2 lat czy poprzedniego kwartału wielkiego - jak na Państwo Środka - szału już nie ma. Wbrew pozorom to dobra wiadomość, także dla Chińczyków.

Chiński urząd statystyczny poinformował, że w I kwartale 2021 r. PKB Chin zwiększył się o 18,3 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Tak wysokiego tempa wzrostu Pekin jeszcze - w historii danych sięgających początku 1993 r. - nie raportował.

/ Bankier.pl na podstawie danych chińskiego urzędu statystycznego

Historyczny wynik jest przede wszystkim efektem niskiej bazy. W I kwartale ubiegłego roku Pekin zarządził lockdown w kraju, by zatrzymać koronawirusa. Stanowcze środki przyniosły efekt - epidemia została zduszona, ale przestój odbił się na wynikach gospodarczych: PKB spadł oficjalnie o rekordowe 6,8 proc. Faktycznie jednak skala załamania mogła być większa, zważywszy na skalę zamrożenia gospodarki. Gdyby była to prawda, to tempo wzrostu PKB na początku 2021 r. byłoby w ujęciu rocznym jeszcze wyższe.

Pojawienie się nowych ognisk koronawirusa na początku bieżącego roku paradoksalnie również pozytywnie wpłynęło na PKB: władze naciskały na Chińczyków, by ci nie podróżowali w rodzinne strony na czas obchodów Nowego Roku księżycowego. Wielu z nich pozostało w miejscach pracy, więc fabryki nie miały typowego dla tego okresu przestoju. Zyskał również sektor usług, ponieważ więcej osób pozostało na święta w dużych (i droższych) miastach i chętnie korzystało z dostępnych rozrywek.

Paradoksalnie tempo wzrostu PKB Chin było jednak dość rozczarowujące. Wynik na poziomie 18,3 proc. w ujęciu rocznym jest o ok. 1 punkt procentowy niższy od oczekiwań analityków. Ale co ważniejsze okazuje się również dość niski po wyeliminowaniu efektu bazy. Jak informują chińscy statystycy, dwuletnie średnie tempo wzrostu wyniosło 5 proc., a kwartalne - "zaledwie" 0,6 proc. To drugi najgorszy wynik w ostatniej dekadzie i rezultat wyraźnie niższy od przeszło 3 proc. notowanych w III i IV kwartale 2020 r. Faktycznie więc ożywienie gospodarcze Chin wyraźnie zwolniło, choć mogła mieć na to wpływ rewizja danych za poprzedni kwartał z 2,5 proc. na 3,2 proc. - IV kwartał okazał się lepszy, niż pierwotnie sądzono. Warto przy tym pamiętać, że mowa o tempie odsezonowanym - realnie poziom aktywność w I kwartale jest zawsze o kilkanaście procent mniejszy niż w IV kwartale poprzedniego roku.

Absolutnie nie jest to jednak poziom do zmartwień. Państwo Środka i tak bez najmniejszych problemów zrealizuje tegoroczny cel na poziomie powyżej 6 proc., który postawiły władze. Jeśli Chińczycy nie będą forsować tempa, m.in. tworząc niepotrzebne wydatki, byleby podwyższyć wzrost PKB, ograniczą swoje uzależnienie od długu. Widać to było w danych za I kwartał. W tym okresie zadłużenie zawsze wyraźnie rośnie. Tym razem było inaczej - zobowiązania z tytułu AFRE - "zagregowanego finansowania realnej gospodarki" (kiedyś TSF - total social financing), najszerszej miary zadłużenia publikowanej przez bank centralny - zwiększyły się nieznacznie w stosunku do deklarowanej przez Pekin wielkości gospodarki. Na koniec marca spadły do 278 proc. PKB.

/ Bankier.pl na podstawie danych chińskiego urzędu statystycznego

Niewielkiemu ograniczeniu zadłużeniowej masy sprzyjał wzrost inflacji, który przełożył się na przyspieszenie nominalnego tempa wzrostu PKB. Sięgnęło ono 21,2 proc. rdr i było o 2,9 p. proc. wyższe niż tempo realne (po uwzględnieniu zmian cen). To największa różnica od ponad 2 lat.

Analizując chińskie dane o wzroście PKB, warto pamiętać, że porównywanie ich z wynikami innych krajów nie ma większego sensu. Jest to miara ilościowa, a nie jakościowa - ilustruje aktywność gospodarczą, w tym taką, która nie ma ekonomicznego sensu. Gdy trzeba osiągnąć cel stawiany przez partię, nie jest to żadną przeszkodą. Za Murem pompowanie PKB umożliwia kontrola nad systemem finansowym, zapewniającym dostęp do "odnawianego" na zasadzie "klina klinem" kredytu, przeznaczanego na niepotrzebne (w sensie ekonomicznym, czyli odnoszącym koszty finansowe do potencjalnych zysków) inwestycje, m.in. zwiększanie już nadmiarowych mocy produkcyjnych czy budowę zbędnej infrastruktury. Wskaźnik jest narzędziem chińskiej propagandy, a jego (nad)zwyczajna stabilność świadczy o tym, że bywa zafałszowywany, choćby na etapie przekształcenia wyniku nominalnego na realny (przez "dostosowywanie" deflatora).

Źródło:
Maciej Kalwasiński
Maciej Kalwasiński
analityk Bankier.pl

Analityk i redaktor prowadzący Bankier.pl. Zajmuje się międzynarodowymi stosunkami gospodarczymi, ze szczególną uwagą analizuje sytuację gospodarczą Chin. Dba, by Bankier.pl pozostawał źródłem najważniejszych i najbardziej interesujących informacji ze świata i Polski, przedstawionych w przystępny i zrozumiały sposób.

Tematy
Kredyt balonowy jak abonament na samochód

Kredyt balonowy jak abonament na samochód

Komentarze (7)

dodaj komentarz
ajwaj_
Czy to bylo 18,3 %, a tak bylo, bo sa inni co sprawdzaja inwestycje, walute itd
Czy to bylo16,3 % PKB, mniej wazne to wlasnie bomba
Chinski Smok-Dragon jest dla np. kal-bojów poza zasiegiem. Chiny w geo-ekonomii sa rywalem-klasa tylko dla siebie

Wlasnie dawny (krótko) hegemon swiata, spada geopolitycznie coraz nizej
Widac
Czy to bylo 18,3 %, a tak bylo, bo sa inni co sprawdzaja inwestycje, walute itd
Czy to bylo16,3 % PKB, mniej wazne to wlasnie bomba
Chinski Smok-Dragon jest dla np. kal-bojów poza zasiegiem. Chiny w geo-ekonomii sa rywalem-klasa tylko dla siebie

Wlasnie dawny (krótko) hegemon swiata, spada geopolitycznie coraz nizej
Widac to u trzymajacych wladze w USA. Joe Bidet dzwoni do prez. Putina,
kumpel prez. Xi. Propaganda dla ludu w "wolnym swiecie" powtarza jeszcze mantre o sile USA,
choc po dawnym blasku anglo-sasów nie wiele zostalo. Brakuje wojen, kolonii, masakry kogos dla sportu i zysków, niewolników, nowych wasali itd.. Atak na dolara powolny, to jeden z wiekszych gwozdzi w trumnie Jankesów
tytush
statystyka statystyka - jakby w Polsce tak wzroslo to by byla euforia i szal - a jak w chinach to rozczarowanie
itso_jedenproc_na_wolnosc
i tak to się robi a nie babra w błotku i czeka się na ratunek w formie pożyczek z ue, od początku było jasne kto pierwszy ten lepszy, bardziej tego zepsuć nie szło
przedsiebiorca30
Następny nieskalany refleksją, doczytałbyś chociaż do końca artykuł. Nie ma się czym podniecać w przypadku Chin, bo odbicie mają gorsze od swoich własnych założeń i od choćby USA. Mówię tu o realnym wzroście który ma ekonomiczny sens, a nie sztucznym pompowaniu PKB, który nie dość że nie jest w ich przypadku Następny nieskalany refleksją, doczytałbyś chociaż do końca artykuł. Nie ma się czym podniecać w przypadku Chin, bo odbicie mają gorsze od swoich własnych założeń i od choćby USA. Mówię tu o realnym wzroście który ma ekonomiczny sens, a nie sztucznym pompowaniu PKB, który nie dość że nie jest w ich przypadku żadnym dowodem wzrostu, to jeszcze jest fałszowany na niespotykaną skalę choćby poprzez używanie zmanipulowanego deflatora. To jest już kwestia niezbyt długiego czasu, góra kilku lat, gdzie mit Chin pęknie, ale ludzie zawsze się podniecają jak jakiś kraj wybuduje kilka lepszych budynków i zbuduje kilka miast. Oczywiście Chiny zrobiły postęp wychodząc z lepianek, ale nie ma społeczeństwa które w ciągu dwóch pokoleń z jednego z ostatnich kraju w rozwoju, stanie się motorem napędowym świata. Propaganda działa bez zmian na większość ludzi tak jak i w naszym kraju. Mało komu chce się jednak zagłębić w fundamenty nawet tak dobrze widoczne jak ustrój polityczny, który w Chinach na dłuższą metę będzie świetnie przeszkadzał w dalszym wzroście.
santoriusz odpowiada przedsiebiorca30
następny zauroczony odbiciem drukarskim zza oceanu. Ty idź się leczyć chłopie bo to nie covid jest dla Ciebie groźny.
demeryt_69
Zrobili kokosy nawet na samej produkcji maseczek - wot kitajskie spryciule :)
santoriusz
a czemuż to Ty dyfteryt nie wziełeś się za produkcję tychże. Sam byś się obrobił a tak to Ci tylko popiskiwanie pozostało.

Powiązane: Chiny - Analizy i komentarze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki