Poseł Jarosław Górczyński tłumaczy, że był to wyraz sprzeciwu, szczególnie wobec działań Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Nie mogę sobie pozwolić na to, aby reprezentując rzesze osób pracujących w budownictwie móc przejść obojętnie koło pewnych rzeczy - oświadczył poseł. Przypomniał, że Generalna Dyrekcja musiała wypłacić 640 milionów złotych odszkodowań. Nie wyciągnięto z tego jednak żadnych konsekwencji ani wniosków.
Wniosek Solidarnej Polski o odwołanie ministra poparła cała opozycja. Jednak przewaga koalicyjnych głosów obroniła Sławomira Nowaka. Za przyjęciem wniosku było 210 posłów, przeciw głosowało 228-miu. Nikt nie wstrzymał się od głosu.
IAR/Rucińska/Siekaj/dj
Źródło:IAR




















































