REKLAMA
WAŻNE

PiS proponuje nowy port nad Bałtykiem. Konkurencja dla Niemiec i baza dla sojuszników

2026-01-13 15:51, akt.2026-01-13 18:18
publikacja
2026-01-13 15:51
aktualizacja
2026-01-13 18:18

Budowa portu bałtyckiego, powiązanego z elektrownią jądrową, która stanie w nadmorskim Choczewie, to nowa propozycja programowa Prawa i Sprawiedliwości. Port ma obsługiwać przede wszystkim transport pojazdów kołowych, ma mieć także znaczenie obronne, m.in. w zakresie przyjmowania sojuszników.

PiS proponuje nowy port nad Bałtykiem. Konkurencja dla Niemiec i baza dla sojuszników
PiS proponuje nowy port nad Bałtykiem. Konkurencja dla Niemiec i baza dla sojuszników
fot. MATEUSZ SLODKOWSKI / / FOTONEWS

Program budowy „Portu Haller” przedstawili na wtorkowej konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński, wiceszef partii i były szef MON Mariusz Błaszczak oraz pomysłodawca projektu, poseł Kacper Płażyński, szef sejmowej komisji gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

Synergia z atomem i walka z konkurencją

Kaczyński wskazał, że chodzi o budowę nowego portu w pobliżu elektrowni atomowej w Choczewie, który będzie jednak powiązany z infrastrukturą w Gdańsku i Gdyni.

To port, który będzie położony w miejscu, które będzie wyjątkowo sprzyjające, bo tam i tak musi powstać port związany z budową elektrowni (...) jednocześnie to miejsce dobrze skomunikowane, gdzie będzie można przeprowadzić tę budowę szybko i łatwo - ocenił.

Według szefa PiS, polskie porty obecnie „nie rozwijają się w takim tempie, w jakim mogłyby się rozwijać, a korzystają na tym porty niemieckie”. - To byłoby kolejne przedsięwzięcie zmierzające ku temu, by polska gospodarka morska się rozwijała, a to może być naprawdę poważna część naszej gospodarki - podkreślił Kaczyński.

Miliardy na infrastrukturę i specjalizacja RORO

Płażyński podkreślił, że budowa elektrowni atomowej na Pomorzu wiąże się z budową koniecznej dla jej funkcjonowania infrastruktury dostępowej, w tym dużą rozbudową sieci drogowej i kolejowej w regionie. To także - jak mówił - infrastruktura taka, jak urządzenia hydrotechniczne i nabrzeże do transportu elementów do jej budowy.

Polityk wskazał, że chodzi o wydatki sięgające 5 mld zł, które i tak są konieczne dla budowy elektrowni. Powstałą infrastrukturą można będzie - mówił - wykorzystać do budowy portu RORO (ang. roll-on, roll-off), czyli portu dostosowanego przede wszystkim do obsługi promów i statków transportujących pojazdy kołowe, w tym przede wszystkim ciężarówki i naczepy.

Według Płażyńskiego, ze względu na ograniczenia przestrzenne - np. konieczność budowy dużych parkingów - niemożliwa jest adekwatna do potrzeb rozbudowa w tym zakresie istniejących portów w Gdańsku czy Gdyni. Dlatego zasadne jest - ocenił - wykorzystanie pieniędzy wydawanych przy okazji budowy elektrowni jądrowych do budowy nowego portu.

Nowe szlaki z południa Europy

Inwestycja w zdolności przeładunkowe RORO i budowa „Portu Haller” jest zdaniem Płażyńskiego konieczna ze względu na rozwój szlaków handlowych - obsługiwanych w dużej mierze przez TIRy - szlaków handlowych łączących Morze Adriatyckie oraz Morze Czarne z Morzem Bałtyckim. Jak dodał, nowe trasy na przechodzących przez Polskę szlakach mają być gotowe w ciągu najbliższych kilku lat.

Przed nami jest szansa, której nie możemy przegapić, żeby szybko zarabiać w Polsce duże pieniądze. Za pięć lat będzie tu zupełnie nowy potok ładunków z dwóch nowych szlaków międzynarodowych. Tym zainteresowane są wszystkie państwa, przez które te szlaki będą przebiegać - przekonywał Płażyński.

Znaczenie militarne: Dalej od Rosji

Mariusz Błaszczak ocenił, że budowa „Portu Haller” miałaby także wartość, jeśli chodzi o bezpieczeństwo i obronność Polski. Jak mówił, chodzi m.in. o fakt, że byłby on bardziej oddalony od rosyjskiego Obwodu Królewieckiego niż porty w Zatoce Gdańskiej. - „Port Haller” stanowiłby również hub, który mógłby być wykorzystany do celów transportu wojska sojuszniczego, czy zaopatrzenia, które uzyskalibyśmy od sojuszników - mówił, podkreślając znaczenie dywersyfikacji kierunków dostaw w razie zagrożenia.

„Port Haller” nazwą nawiązuje do postaci gen. Józefa Hallera, który w 1920 roku dokonał symbolicznych Zaślubin Polski z Morzem w Pucku. Podczas uroczystości 10 lutego 1920 gen. Haller wrzucił do Zatoki Puckiej platynowy pierścień, symbolizujący odzyskanie przez Polskę Pomorza i dostępu do Bałtyku.

Pierwsza polska elektrownia atomowa ma powstać we wsi Lubiatowo i Kopalino w nadmorskiej gminie Choczewo, między Łebą na zachodzie a Jastrzębią Górą na wschodzie. Ma mieć trzy bloki w technologii AP1000 Westinghouse o łącznej mocy 3750 MW. Wykonawcą będzie konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Wylanie tzw. pierwszego betonu jądrowego planowane jest na 2028 r., a rozpoczęcie komercyjnej pracy pierwszego bloku ma nastąpić w 2036 r. (PAP)

mml/ rbk/

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (21)

dodaj komentarz
nw8
Brawo PiS !! Potrzeba więcej takich inwestycji
cxc
Nie myl inwestycji z makietami ,PiS przez ostatnie 8 lat pokazywał tylko makiety CPK ,samochodu elektrycznego czy promów morskich .Zrobił tylko przekop i to nie do końca a Ostrołękę wybudował ale potem stwierdził że jednak nie węgiel tyko gaz .
obeznany
tam co drugą działkę wykupili bracia Obajtek - teraz wiadomo, po co im to było
techniki-manipulacji
Większość dużych producentów automotive ma fabryki w Polsce lub okolicy, jedynie Chińczyki są importowane woda czyżby szykował się zwrot na wschód.
ferdek3
No pewnie, że chłopaki z PiSu mają rozmach bo myślą o interesie Polski, a nie o
interesie Niemiec jak robi to Kaczor Donald.
Dlatego nawet na CPK musiał się zgodzić Kaczor bo poparcie dla tego projektu było
zbyt duże.
Jednak zrobił maksimum co było można, okroił projekt maksymalnie jak się da,
aby nie był konkurencją
No pewnie, że chłopaki z PiSu mają rozmach bo myślą o interesie Polski, a nie o
interesie Niemiec jak robi to Kaczor Donald.
Dlatego nawet na CPK musiał się zgodzić Kaczor bo poparcie dla tego projektu było
zbyt duże.
Jednak zrobił maksimum co było można, okroił projekt maksymalnie jak się da,
aby nie był konkurencją dla RFN i próbuje maksimum zysków przetransferować do Niemiec,
choćby pociągi muszą być najszybsze w Europie, czyli nalezy kupić ich od Niemców zamiast
od Polaków, gdzie pociągi byłyby trochę wolniejsze, ale za to tańsze i bilety byłyby tańsze.
Po 10 latach czy po 15 moglibyśmy kupić szybsze pociągi znowu polskie.
Tusk ma rozmach, ale w GIGANTYCZNYM ZADŁUŻANIU Polski.
Dług EDP w zaledwie 3 lata 2024-26 ma wzrosnąć aż o 1,1 BILIONA !!!
Z 49,6% PKB w 2023 r. do aż 66,8% PKB w 2026 r.
To daje średni wzrost długu ok: 367 mld /na rok.
Za PiSu ta średnia wynosiła ok: 96 mld /na rok.
Tusk zadłuża nas prawie 4x bardziej niż PiS:

https://wpolityce.pl/gospodarka/743871-dlug-publiczny-rosnie-o-11-biliona-zl-domanski-zadowolony
nekroekonom
Kolejny Centralny Port Korupcyjny?
ferdek3
Korupcja polegała na tym, że sprzedano działkę z zabezpieczeniem, że można ją odkupić
po cenie sprzedaży.
Jednak Tuskowcy postanowili, że na tej działce będą inwestycje CPK, a wtedy wartość działki
poszybowała w górę.
Dlaczego postanowili inwestować na działce, ktora była już prywatna?
Bo dobrze wiedzieli, że mogą
Korupcja polegała na tym, że sprzedano działkę z zabezpieczeniem, że można ją odkupić
po cenie sprzedaży.
Jednak Tuskowcy postanowili, że na tej działce będą inwestycje CPK, a wtedy wartość działki
poszybowała w górę.
Dlaczego postanowili inwestować na działce, ktora była już prywatna?
Bo dobrze wiedzieli, że mogą działkę odkupić po wcześniejszej cenie sprzedaży.
Gdyby chcieli to mogliby zaplanować inwestycje na innej działce.
I gdzie tu masz korupcję i aferę?
Aferę i korupcję widzą tu ci, którzy tego nie rozumieją.
Na tym cały czas żerują te śmieci, na twojej niewiedzy. Usłyszysz tylko afera i działka o
ogromnej wartości i dostajesz gula bo kompletnie nie rozumiesz o co tu chodziło,
że to była sztuczna medialna afera, której w ogóle nie było.
Sami spowodowali wzrost wartości działki bo zaplanowali na niej inwestycje, a jeśli
zaplanowali na niej inwestycje to dobrze wiedzieli, że moga ją odkupić po starej cenie,
po cenie pierwotnej sprzedaży.
meridol odpowiada ferdek3
To co piszesz nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, jeszcze za poprzedniego rządu CPK pytało o te działke KOWR i zostali wprowadzeni w błąd, następnie jak już rząd miał się zmienić to działkę sprzedali, a problem pojawił się wtedy jak nowy właściciel nie chciał odsprzedać tej działki i dopiero to zrobił jak się głośno o tym zrobiło.
jaroslawzbigniew
Będą na koszt portu festyny wyborcze, wiece wyborcze, wbijane przy kamerach łopaty… A port sobie zarośnie trawą jak lotnisko w Baranowie.
pstrzezek
Mają rozmach chłopaki z PiSu. Przed wyborami ruszy sprzedaż działek na księżycu

Powiązane: Morze Bałtyckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki